-
Posts
26861 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Witam wszystkich w wilgotny ale pogodny poranek. Jakoś nie mogłam się dziś obudzić, Dopiero dźwięk budzika o 5.30 postawił mnie na nogi. Widać - było mi to potrzebne. Obyło się bez przerywników snu w ciągu nocy. Mam nadzieję, że ten dzień będzie spokojny. Dziś mam 20 rocznicę śmierci męża. Nie wiem kiedy ten czas minął. Wtedy była niedziela, powrotna droga od jego rodziny. To już przeszłość, pozostał cmentarz. Trzeba jechać. Życzę wszystkim udanego dnia, bez niespodzianek.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Liście teraz nie są zbyt zachęcające, ale to kwestia gustu. Witaj Czarnulku, mimo wszystko - baw się dobrze, kumpli Ci nie brakuje. -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Nesiowata replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Fido - pokaż na co Cię stać! -
Dziś chyba nie będziecie mogli narzekać na brak deszczu - przynajmniej tak wyglądała prognoza. Całe południe ma być "płaczące". U mnie, jak dotąd, jest sucho. Może choć część dnia taka będzie. Chyba za chwilę pojadę na targ. Choć, prawdę mówiąc, specjalnie to mi się nie chce. No, ale to raczej siła wyższa. Spokojnego dnia wszystkim życzymy.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Chyba jednak pomyliłam się wczoraj życząc Ci dobrej pogody. Niedawno usłyszałam prognozę i akurat w Twoich okolicach na brak opadów nie można narzekać, może być nawet nadmiar. Czyli musisz pilnować ciepłej miejscówki pod dachem.U mnie akurat dziś poranek bez wody z nieba i psy wychodzą z domu bez oporu. Bądź tylko zdrów księciuniu. -
A ja witam w deszczowy poranek, żaden z psów nie zdecydował się na wyjście z domu, nawet nie podeszły do drzwi. Może później będzie lepiej. Wczoraj niemal cały dzień było pochmurno, ale dopiero po południu trochę pokropiło. Mimo wszystko jeszcze jest ciepło. Oby jak najdłużej. Życzymy wszystkim spokojnego dnia i jak najwięcej zdrowia.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Przywitam się z księciuniem w czarny deszczowy przedświt. Nie warto wychodzić z domu, moje psiaki nawet do drzwi nie podeszły. Jak ci się babo chce - to sama łaź po mokrym, my poczekamy na lepsze czasy. Chwilowo odpuszczę. Jak niem przestaniem padać to będę musiała towarzystwo wyprowadzić na smyczach. Może u Ciebie Czarnulku jest bardziej sprzyjająca aura? A przynajmniej życzę Ci takowej, obyś mógł spokojnie zażywać spacerów czy zabaw. I TRZYMAJ SIĘ ZDROWO. -
Wszystko zależ od ludzi. U moich sąsiadów zawsze miały bardzo dobrze. Tam gdzie kupuję ziemniaki na zimę tez jest kocica. Rozpieszczona przez panią niemożliwie. Niedawno miała usuwane oczko, nie szło go wyleczyć choć przez kilka lat jeździła z nią po wielu gabinetach. Fakt - koty są wychodzące. U mnie niedawno zaczęło coś siąpić z nieba. Deszczem trudno to nazwać, ale mokre jest. Od razu ciemno. Tyle, że ciepło.
-
A ja poproszę o nr konta - wpłacę jednorazowo.