-
Posts
26829 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia dla Czarnulka i jego rodziny zostawiam w oczekiwaniu na wieści. -
Witamy wszystkich w piękny słoneczny poranek poniedziałkowy. Dawno nie było takiego słońca! Wprawdzie noc była burzowa (co bardzo denerwowało Lalę, która sama nie wiedziała gdzie się schować) ale teraz jest naprawdę pięknie. Oby tylko tak zostało. Po przeżyciach ostatnich dwóch dni odpocznijcie teraz w oczekiwaniu na informację o szczęściarzach, którym udało się wyjechać z Zamościa.
-
Szarusiu - wyśpij się spokojnie przez drogę - później żal będzie na to czasu.
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
Nesiowata replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Teraz już jest dobrze a za chwilę będzie jeszcze lepiej! -
Wczoraj. niestety, Nesia musiała odwiedzić wujka weterynarza. (czym była bardzo zdegustowana, łącznie z przyklejeniem się do podłogi w poczekalni).Dwa dni wcześniej zaliczyła kleszcza, a następnie zaczęła się zachowywać bardzo dziwnie - trzeba było czekać aby zaczęła jeść. Do tego ciepławy nosek. A, że przed nami była niedziela więc wczoraj pojechaliśmy. Na dokładkę w oczekiwaniu na dworze - kolejny kleszcz, który usadowił się na pysku. Jednym słowem - pełnia szczęścia. Nawet nie liczyłam zastrzyków, pewnie było z pięć. Ma podrażniony żołądek. Wyszło jej pożeranie wszystkiego co uda się spotkać na drodze. Ostatnio nawet nie zdążyłam wyjąć jej z pyska czegoś co śmierdziało niemiłosiernie z daleka, okazała się szybsza. Widać miała za dużo swobody. Teraz przez cały czas chodzi na smyczy i zastanawiam się poważnie nad zakupem kagańca - nie widzę innego wyjścia. Na szczęście już przed wieczorem szukała jedzenia, nos zrobił się chłodny. Dostaliśmy dwie tabletki do domu a w poniedziałek na kontrolę. Znów będzie problem z wejściem do budynku. Dobrze chociaż, że pozwala robić przy sobie wszystko. Nie tak jak Lala. Dziś jest już prawie normalnie.
-
Niech dzisiejszy dzień będzie równie udany jak wczorajszy. Spokojnej, szczęśliwej drogi dla wybrańców. Szerokiej drogi Aska - dzielna kobieto.
-
Spokojnej, szczęśliwej drogi dla psów i kierowcy!
-
misio >>> Dziadeczek Misio odszedł za TM. Żegnaj kochany <<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
O rany! -
Oby ten dzień był naprawdę piękny! Niech wszystko przejdzie i przejedzie bez najmniejszych problemów.