Koniecznie trzeba go obwiązaC., transporterek może się otworzyć jak się będzie szarpać. Ja woziłam pociągiem dzikie suczki i wiem co wyrabiają:( Czasem coś nie wskoczy, trzeba 5 razy sprawdzić i koniecznie ale to koniecznie porządnie obwiązać . To zazwyczaj plastik made in China...Trudny moment przy wsiadaniu i wysiadaniu:( Transportera nie wolno trzymać za rączkę tylko objąć rękami i przycisnąć do siebie stroną od kratki .Ten pociąg mnie naprawdę martwi ale jak nie ma wyjścia to należy podejść do sprawy z duża dozą ostrożności. Sunię wypuścić u Moli@ a za wysyłkę transporterka do właściciela ja zapłacę.
Mam WhatsApp ale z ogłoszeń nie dzwonią na Whatsapp tylko na komórkę. Poza tym poza domem gdzie jest WIFI włączanie transmisji danych kosztuje majątek.
Jeśli sunia nie jest dzika to Pan powinien wykorzystać zaufanie.
Myślę , że łagodne i spokojne podejście powinno dać efekt. Oby się udało. Biedna malutka, co ona przeżywa.
Byłam u Bajki. Strasznie mnie obszczekała:) Niestety dzisiaj będąc z Panem w ogrodzie, na oczach Pana wcisnęła się pomiędzy podmurówkę i siatkę i zwiała. Pan ją usiłował złapać ale podchodziła i odskakiwała zabierając smaczki .
Udało się ale Państwo są zmartwieni. Na razie będzie chodzić po ogrodzie na smyczy a Pan kupi specjalne śledzie i powbija je do ziemi zahaczając o siatkę. Ogrodzenie jest bardzo solidne ale ona pcha się pomiędzy siatkę ( mocno naciągniętą na na twardy drut) i przepycha pomiędzy. siatką i podmurówką.Poza tym jest grzeczna i uwielbia przede wszystkim Pana i syna.
Pojutrze skoro świt wylatuję do Szwajcarii, wracam 1 go marca. Niestety koszt odebrania połączenia to 5 zł za minutę a nawet więcej..:( Nie będę odbierała telefonów z tego powodu. Marta jest już jedną nogą w ds a ma ogromne powodzenie, czy mogę prosić o zamianę na inną suczkę z numerem telefonu do Magdy. U Oskarka też chciałbym zmienić numer.
Pojutrze skoro świt wylatuję do Szwajcarii, wracam 1 go marca. Niestety koszt odebrania połączenia to 5 zł za minutę a nawet więcej..:( Nie będę odbierała telefonów z tego powodu. Marta jest już jedną nogą w ds a ma ogromne powodzenie, czy mogę prosić o zamianę na inną suczkę z numerem telefonu do Magdy.
Państwo mieszkają poza miastem, to jest dzielnica Gliwic powstała z przyłączonej wsi. Las, pola, strumień, domki jednorodzinne.
Sielsko, anielsko:) Poszukam szkolenia ale bardzo wątpię żeby wozili ją do centrum.