Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4944
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. :) Zdecydowanie - np.wziąc Paracetamol na ból głowy. Przeczekaj,starsza,(ale jeszcze nie stara) - wychowa dzieciaka jak należy,można jej troszkę pomóc,zająć malucha zabawą np.
  2. Margo - nic nikomu nie 'zlecaj',tylko za jednym podejściem poproś o zrobienie morfologii i całego tzw.panelu nerkowego,bo po co kłuć i stresować psa dwa razy.
  3. Nie martw się na zapas.Po 10 dniach zrób ponowne badania,ale juz pełniejsze - mam nadzieję,że będzie dobrze.Jeśli chodzi o strachliwość psa - tydzień to malutko,pracuj z nim,oswajaj,ucz,wychowuj.On jest z dobrej hodowli,czy od pseudo?Strachliwość może wynikać z braku socjalizacji we wczesnym szczenięctwie,może też mieć inne podłoże,na razie najwazniejsze jest jednak jego zdrowie.To młodziutki pies - sporo pracy przed Tobą,
  4. Taki poziom kreatyniny jest alarmujący. Badanie trzeba powtórzyć,zrobić poza tym morfologię i oznaczyć poziom mocznika.Wtedy będzie można wyciągnąć jakies konkretne wnioski.
  5. A to zdjęcie (rtg) zostało zrobione? Poproś weta o leki p/bólowe,takie zachowanie psa najczęściej świadczy o bólu....Dobrze byłoby tez sprawdzić stan nerek (badanie krwi).
  6. Ale w jakim kierunku badanie stolca?? Tak,jak napisała Duszka - pewnie chodzi o zachwianie równowagi we florze jelitowej.Podawaj dalej Rumen i dodaj żwacze i nie spodziewaj sie poprawy natychmiast,to chwilę potrwa,jeśli ma pomóc.Poza tym - pracuj też nad zachowaniem.Jeśli kupa jest 'świeża',to nie trudno o kontrolę i negowanie takiego zachowania,bo jestes przy tym,widzisz.Tak rozumiem to ,co napisałeś.
  7. Myślę,że pies ma jakieś niedobory,to nie tylko kwestia behawioralna.Niektórzy polecają podawanie żwaczy,są też jeszcze inne preparaty,pomagającer uporać się z problemem.Popytaj.
  8. Idz z sunią do weta,niech przynajmniej oceni co to jest,wtedy możesz zapytać co dalej,o cenę itp.Być może w pysku suni dzieje się coś niedobrego,a może to nic poważnego - nie zwlekaj,idźże do tego weta.Porada u weta kosztuje niewiele.
  9. Bardzo Ci współczuję...
  10. A pytałeś hodowcę?Jeśli nie ma nic do ukrycia,to Cię poinformuje.Jakoś nie wydaje mi się (też poszperałam,z ciekawości),żeby to była hodowla ZKwP...W linku wykaz hodowli samojedów zrzeszonych w ZKwP. Za nic nie ma tam tej, której nazwę podałeś...Uważaj więc i nie daj się nabrać., http://e-samoyed.pl/hodowle
  11. To prawdopodobnie oznacza,że choroba pasożytnicza (nużeniec?) nie jest do konca wyleczona,a alergia może być wtórna.Alertec nic nie da,złagodzi może objawy,psu potrzebny jest wet,który pobierze zeskrobinę i określi z jakim pasożytem zwierz się zmaga,oraz wyleczy delikwenta.Warto sie pospieszyć,bo ranki mogą się zmienić w zakażone groźną bakterią - rany,poza tym - psiak cierpi,bo ciągły świąd jest trudny do zniesienia.
  12. No śliczny futrzak :) Jeśli chodzi o ząb,to i ludziom porada stomatologiczna - internetowa ,na nic się nie przyda,prawda? Idz z nią do weta i to szybko,być może robi sie ropień,albo inne świństwo,pies nie powie Ci,że go ząb boli,a najpewniej boli.Nie czekaj,idz.
  13. Dokończ kurację,potem - podejmiesz decyzję co dalej.Trzymam kciuki...niełatwy czas przed Tobą,tak,czy siak...Odzywaj się,jeśli chcesz to na maila.
  14. Dlaczego przewidujesz,ze nie będzie sam jeść?Przekonasz się o tym po skończeniu kuracji antybiotykowej,teraz zapewne ma jakieś dolegliwości bólowe.Przeczekaj ten proces leczenia - zobacz jakie będą efekty.Jeszcze jedno - Rolzi...nie poświęcasz pieskowi "całego życia",poświęcasz mu swój czas,ale on tego teraz od Ciebie potrzebuje,po 13 latach należy mu się opieka,prawda?To bardzo wyczerpujące,to prawda,ale jesli to uratuje zdrowie i życie psiaka,to warto,nie sądzisz?Cierpliwości,wszystko się wyklaruje,jedzenie to kwestia życia i śmierci,nikt nie będzie od Ciebie oczekiwał permanentnego karmienia psa strzykawką.....Mam nadzieję,że wyzdrowieje i mimo dodatkowych chorób będzie się jeszcze cieszył życiem,Zyczę tego jemu i Tobie.
  15. .
  16. Jeśli hodowla jest zarejestrowana w ZKwP, to zadzwoń do pobliskiego oddzialu i spytaj o regulacje prawne w tej kwestii.
  17. Wpisz w google hasło - takie jak tytuł,który dałaś,wyświetli się mnóstwo materiałow.Przestudiuj je,przemysl i - zastosuj.I pamietaj,że nic nie dzieje się z dnia na dzień,szczeniaczek jeszcze trochę posiusia w domu,zanim ją nauczysz.
  18. @elik czy wiesz może co słychać u Henia?To już trzy lata od kiedy znalazł dom...
  19. Nie da się tego ocenić wirtualnie.Idz z sunia do weta,moze to nic groźnego,a może trzeba pobrać wycinek...wet będzie wiedział co to jest i co z tym zrobić,a że sunia jest juz starsza panią - warto sie pospieszyć. Zdrowia dla suńki.
  20. Jak to "co będzie"? Będzie super,bo to wszak Reksio jest i pod Twoją opieką :)
  21. .
  22. Ja mam bernardyna...70 kg.I słowo - nic nie rysuje,ewentualnie ... z faflunów wytrzepuje tzw.(sorry):) - gluty.Da się ścierać.Też mam drewniane podłogi...
  23. No i to jest najbardziej niepokojące...Trzeba wykluczyć zaburzenia neurologiczne,znajdz weta neurologa.
  24. No cóż...są choroby psychiczne u ludzi,bywają też u psów.Można rozxważyć taką opcję,porozmawiać z wetem neurologiem,może zrobić MRI...No i traktować psinę jak opdbezpieczony granat...chronić maxymalnie domowników i obcych ludzi,bo - z tego ,co piszesz - sa w niebezpieczeństwie.ON-ek to nie yorczek...
  25. współczuję...moja piesa bierze,ale 800 bedzie sie źle dzielić.
×
×
  • Create New...