Czekam z niecierpliwością na wieści, którego psa wybrali i czy w ogóle zdecydują się na dorosłego psa z dogo, bo może bedą woleli jednak szczeniaka :-( Może jutro czegoś się dowiem, bo to ludzie nie znani przeze mnie osobiscie, tylko przez znajomą z pracy się dowiedziałam o szukaniu przez nich psa. Ale znajoma mówiła, że oni bardzo kochają psy, mieli starowinkę kundelkę, ale już nie żyje. A teraz przeprowadzili się do nowego domu z ogrodem.