Obawiam się, że będzie ciężko... Nikt biorąc psa nie chce go tak szybko stracić i przeżywać tego... Jakiś czas temu namawiałam koleżankę do zabrania 5-letniej sznaucerki z wątku z dogo, po tym jak odeszła jej sznaucerka i koleżanka zaczęła szukać kolejnej. Ale odpowiedziała, że biorąc psa chce "coś z niego mieć", że ta sunia jest za stara :-( A w tym przypadku perspektywa wspólnego życia jest jeszcze krótsza :-( Lulu może wziąc tylko ktoś, kto zrobi to wyłącznie dla niej, a nie dla siebie. Taki prawdziwy dogomaniak. A dogomaniacy są już chyba zapsieni do granic możliwości...