Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12544
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. A nie pisałam, że 60+ :D :D
  2. Marysiu, bardzo współczuję Tobie, Rudzikowi i Panu Leszkowi. Cóż, takie bywa życie :( . Starość i choroba, potrafią ubezwłasnowolnić :(, a z dziećmi.....bywa różnie :( i często jak w powiedzeniu, że z rodzina wychodzi się najlepiej na....zdjęciu. Mam nadzieję, że Fasolka szybko się przyzwyczai do "obcego", a Rudzik, znajdzie piorunem kolejny dom - tym razem, już na stałe :)
  3. Będzie dobrze :) . Kto, jak nie TY Czarnych nie było ;)
  4. Miło mi poznać :). Ja podobnie, tyle że "byłym diagnostą", bo na emeryturze ;)
  5. Myślę podobnie do Nutusi. Dla własnego spokoju, albo tu do dr Ślusarza http://www.moja-ostroleka.pl/weterynarz.html albo tu(mniejszy zakres usług - np brak rtg) http://www.weterynarzbonifacy.pl/?page_id=22
  6. No, to jednym słowem - pełna chata i....nie tylko chata ;)
  7. Dzięki, Dziewczyny :y. Będę się umawiać z Moją Krysią na focenie. Nie zastanawia Was to mnóstwo prozwierzęcych Kryś w wieku 60+ ;), bo ta z Karpacza, też Krysia ;) https://www.facebook.com/events/940835532624461/ a ja w MM i okolicy, znam jeszcze dwie zwierzęce Krysie ;) - oprócz Mojej Krysi i siebie ;)
  8. Objawem babeszjozy jest posmutnienie, zmniejszona aktywność, brak apetytu i temperatura. Potem, pomarańczowe siuśki, blade spojówki(rozpad krwinek, anemia)
  9. Uważajcie, Dziewczyny ;). ja całe życie(szkolne i pracowe), byłam sową, a po przejściu na emeryturę, zamieniłam się w skowronka :D. Wszystko jeszcze przed Wami i może jedne zamiast pohukiwać w nocy, zaczną ćwierkać o poranku, a inne - odwrotnie ;)
  10. Głupio tak pisać post po poście pod sobą, ale niestety, warszawska Pani zamilkła i u Mojej Krysi - trwa kocia obstrukcja(adopcyjna). Jak coś, ktoś, to proszę o sygnał, a póki co, będę robić nowe ogłoszenia i słać na Wasz bazarek ;)
  11. Jesteś diagnostą laboratoryjnym?
  12. Biedactwo :(. Mnie kiedyś też tak raz sieknęło - za pierwszym razem. Na szczęście, "następne razy ", były rzadko i duuużo słabsze ;)
  13. Pokerku, to rany zaszczytne, jak na wojnie(z bezdomnością psów), lub w walce rycerskiej(w ich ratowaniu). Ale lepiej, żebyś ich nie odnosiła :). Życzę, żeby się goiło, jak na psie i niech się za szybko nie zasklepia - przykładaj sodę, lub rivanol.
  14. Niestety, jest alergia i "alergia" :(
  15. Będzie dobrze :) . Tomek potrafi :)
  16. Zdrowia życzę :) Pij colę :)
  17. Słodki burasek :) Mogę Wam jeszcze podesłać małego niesłodkiego(ucieka, drapie) buraska od Mojej Krysi ;)
  18. A ja , poproszę Inkę o banerek, bo sama nie potrafię zrobić :(
  19. Też myślę, że będzie dobrze :) Kciukam za udaną wizytę PA :)
  20. Niedobrze, że oprócz uogólnionego lęku, jest w niej i agresja :(. Niefajne jest takie połączenie i myślę, że może poprosić o pomoc naprawdę dobrego behawiorystę? Ja "wierzę" w COAPE http://behawioryscicoape.pl/d/szukaj/dolnoslaskie
  21. Sunia pewnie nie będzie rozpaczać i nie straci zaufania do Ciebie - pewnie ma już dosyć gryzących ją po sutkach maluchów, ale jeśli siostrzyczka taka agresorka, to może być niebezpiecznie. Lepiej maluszkę szybciutko wyadoptować(wiem, łatwo to napisać:( ) i przenieść do domu samą agresorkę :). Miałam kiedyś przypadek pogryzienia ze skutkiem śmiertelnym wśród gromadki szczeniaków, w sytuacji odseparowania od matki :(.
×
×
  • Create New...