Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12544
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. U nas Bliss lubi koty. Za bardzo :(
  2. A Amisia, nic sobie nie robi z tych blokad i jest psem szczęśliwym :)
  3. Oj, tak :) Jedzenie, to najlepszy oswajacz ;). Śliczna czeredka.
  4. Czetka tylko czekała, żeby wreszcie znaleźć się u siebie w domu i.......zdjąć maskę ;)
  5. Ze współpracą, jakoś nam nie wychodzi :(, ale z radościa donoszę, że odnalazł się "Ranny Misiek", czyli - Karmelek, który po wyleczeniu ran, nawiał z tymczasowego boksu od Doktora. Dłuższy czas psiaka nie było i już myśleliśmy, że wrócił do domu, ale nie. Ostatnio pojawił się na Osiedlu, pod domem Pani, która go wyprowadzała od Doktora na spacery i podkarmiała frykasami. Bardzo bronił tej miejscówki i atakował psy "mojej " Krysi, kiedy z nimi wychodziła na spacer(same samce). Pani zawiadomiła UM i Karmelek pojechał do Punktu Przetrzymań https://www.facebook.com/przystaneknaczterylapy/posts/924383474322770 Biały, gdzieś się błąka po Makowie, ale - gdzie?
  6. Tego się pewnie nie dowiemy, ale widać że Pepsiątko jest coraz mniej lękowe - psycho i farmakoterapia - działają :)
  7. Nieustająco kciukam za domek dla Amiśki :)
  8. To trzymam kciuki za dobry domek dla Froda :)
  9. Czyli niestety z opóźnieniem :(. U mojej koleżanki, też wykryto zakażenie Borelią póżno i to na Jej sugestię (przeczytała artykuł o boreliozie w prasie kobiecej ), na etapie boreliozy stawowej i udało się ją wyleczyć. Będzie dobrze :)
  10. Filmik śliczny. U nas z kleszczami względnie spokojnie, ale swoje psy, kropię co miesiąc, a Bliss ma dodatkowo kiltix - od wiosny, ponownie Bravecto. Ja Lerkę też czasem tak "psikam" ;) fiprexem, bo jest mała i ruchliwa :). Bardzo współczuje Twojej Mamie poreliozy. Dobrze, że szybko zaczęli Ją leczyć, ale powinna dostać antybiotyk, zaraz po ugryzieniu przez kleszcza(ja jestem z tej starej szkoły ;)).
  11. Ja się z Murką umówiłam, że zdam się na Jej wybór i intuicję, bo Ona wyadoptowała setki psów, a ja - kilka ;). Nigdy nie wiadomo do końca, czy konkretna adopcja będzie udana, ale mam nadzieję, Ares będzie żył u swoich Ludzi długo i szczęśliwie i że Im również będzie z nim dobrze. Ja też mentalnych kciuków "za Aresa", jeszcze nie puszczam i dziękuję Ci za Twoje kciukanie :).
  12. Dokładnie tak :). Chociaź myślałam, że to już stało się dużo wcześniej, tyle, że poza zasięgiem mojego wzroku. A jednak - nie...
  13. Odszukałam to ogłoszenie, bo mnie zaintrygowało, ale niestety - zdjęcia brak :(
  14. Jak to już wielokrotnie pisała Nutusia, będzie jak ma być, czyli - najlepiej :). Mnie też się jamnicza ;) Amiśka podoba, ale DS jej nie dam, bo wszystkie miejsca zajęte :D .
  15. Pożarta przez Lerkę chustka z zabawki, szczęśliwie dzisiaj psicę opuściła, po 2 tygodniach przebywania w jej wnętrzu - cały czas przy dobrym apetycie i zdrowiu "gospodarza" :)
  16. Ale super :). Wersja eksportowa - niech trwa :). Spaceru nad morze, to i ja zazdraszczam , szczególnie, że przeziębiony nadal tylko TZ, a ja - zdrowa ;)
  17. Psie oczy są bardzo wymowne. Ich spojrzenie, chwyta za serce.
  18. No, to rzeczywiście nie musisz dodatkowo obkładać się telefonami w realu ;). Cieszę się, że współżycie sekcji zwierzęcej w Twoim domu, zaczyna przebiegać harmonijnie :)
  19. Nie zawsze kanapa jest najlepszym miejscem z punktu widzenia psa. Bezik miał swoich ludzi, ale żył w stresie i z ograniczoną swobodą i możliwością wyładowania energii w zabawie. Teraz się wyciszy, nabierze ogłady i nowych umiejętności(doczytałam, że hotelik współpracuje z behawiorystą z mojego ulubionego COAPE :) ) i nowy domek znajdzie się szybko :). Kanapa, też może w nim być ;)
  20. Byłam dzisiaj na wizycie Pa dla Ariona. Bardzo mi się tam podobało :). Kibicowałam psiakowi od momentu, kiedy zobaczyłam jego zdjęcie. Cieszę się, że będzie miał dom :)
×
×
  • Create New...