Kasiu, a co mówią o Frodo opiekunowie z hoteliku, w którym jest ? Ja w którymś momencie, stwierdziłam, że to właśnie Opiekun, najwięcej wie o "moim" psie, bo to On jest z nim na co dzień i najlepiej dobierze mu ludzia(oczywiście, pomyłki bywają, ale i my je robimy, kiedy wybieramy dom dla tymczasa). Ares znalazł dom z wyboru Murki i Jej TZta (podziękowania i buziaki), u których był pod opieką i wszystko na to wygląda(tfu, tfu), że będzie super :). Ja, nie widując psa na bieżąco, zdałam się na Ich mądrość i doświadczenie, bo Oni znali Dzisiejszego Aresa, ja - wczorajszego ;)