Jeśli maluchy już jedzą same, to może złożyć się na klatkę dla nich i kupić - żeby potffory domowe szczeniaków nie zjadły. To maluchy, wiec potffory szybko się pewnie do nich przyzwyczają, ale w czasie nieobecności Pańci, lepiej je klatkować. Maluchy przy ludziu i psach, szybko się ucywilizują i siuuuup do DS - podobno szczeniaki idą jak świeże bułeczki ;).
A mamcię do jakiegoś( jakiego????) DT, sterylka i znowu siuuup do DS - tak sobie myślę przy pomocy klawiatury, ale nie wiem, ile takie myślenie jest warte ;). No, bo idzie zima.......