Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Marysiu, to ja Ci powiem, że z charakteru, to Fasolka jest wypisz - wymaluj jak Lerka :D. Zachowuje się identycznie tyle, że Lerka nie śpi ze mną w łóżku, bo jej na to od początku nie pozwoliłam, bo wredna baba jestem :D
  2. Oby nie za bardzo i we właściwym kierunku ;), ale nad tym na szczęście, ma baczenie Kasia :)
  3. Ja nie wiem gdzie, ale to nieważne ;). Trzymam kciuki, żeby cos z tego wyszło :). Malagos "należy się" zmniejszenie ilości tymczasów, bo pewnie już następne psy w potrzebie, z nogi na nogę pod Jej domem przestępują :(
  4. Wiesz Nutusiu, w dni pojarmarkowe, boję się wychodzić z domu. Szczególnie późną jesienią i zimą :(
  5. Z tą Wikipedią, to przesada. Też mam taką Przyjaciółkę i we wszystkim się rozumiemy, a politycznie i religijnie, wcale a wcale - nie :(
  6. Ten weterynarz(Ostrołęcki), to ten malagosowy. Makowska doktórka, u której Moja Krysia leczy ostatnio swoje koty i o której wspomniała malagos, ma gabinet na Przasnyskiej, o wdzięcznej, kociej ;) nazwie Bonifacy http://www.weterynarzbonifacy.pl/?page_id=22 https://www.facebook.com/Gabinet-weterynaryjny-Bonifacy-1402150333417826/ W skuteczność tetracyklin w sprawach ropnych, zdecydowanie wierzę, ale z czyszczenia oczu i zakrapiania (gentamycyną?) bym jednak nie rezygnowała
  7. Też wierzę, że wszystko za kilka dni się wyrówna. Będzie dobrze :)
  8. Zgadza się pogoda dobra, tereny piękne. Tylko te psy na łańcuchach, na zapleczach domków, wskakujące na budy na nasz widok, zaburzają to poczucie piękna........
  9. Przygnębiające :( . w mojej okolicy, niestety - podobnie :(
  10. I ja też :). Miałam okazję poznać go osobiście ;), a to pogłębia odczucie więzi z psiakiem :)
  11. Tak mi się wydaje(może błędnie), że to napisała Pani u której byłam z wizytą PA. Niestety, dla prawa(pomimo Ustawy o Ochronie Zwierząt, która też jest w tej kwestii niekonsekwentna , zwierzę jest rzeczą. Przedmiotem, czasem przydatnym, często - nie, ale jako przedmiot - nie czuje, nie cierpi, nie kocha. A "głodujące dzieci", to już koronny argument. Dzieciom pomagać - super( szczególnie, jak na tą pomoc "zasługują" - są z naszej, katolickiej rodziny i są grzeczne), ale z przeproszeniem - psu, kotu? Wątpię, czy doczekam, że to się zmieni :(
  12. Spokojniejsza :), Ta niespokojna , to Lara (Croft ;) ). A ogonek, ma faktycznie - króciutki
  13. Serce się ściska :( - biedny Opal..... Mam dobrą wiadomość. Wasze kciuki i przesyłane dobre myśli i przyjazne, wspierające fluidy - pomogły. Narośl w nosogardzieli Kaktusa, nie ma cech nowotworowych !!! Są to zmiany zapalne. Możliwe jest leczenie farmakologiczne, nie musi być chirurgia, szczególnie, że dostęp tam jest b. trudny i bez cięcia kości trzewioczaszki, pewnie by się nie obyło......
  14. Ja też nie mogę, ale pamiętam, że i na którymś wątku, pisałaś o niej Sunia została u kobiety, która ja znalazła , a Twój Tz chodził do niej i ją leczył (kacheksja, wyziębienie). Czyli ta kobieta, która sunię znalazła, teraz ją porzuciła :(
  15. Spacerujemy nadal z daleka od krowich placków, żeby nie nadużywać metronidazolu. Czyli, znowu w kółko nad Zalewem , ale dzisiaj, w drugą stronę
  16. Aga. Przychodnia weterynaryjna. Ślusarz Lech, lek. wet. Weterynaria - usługi Adres: 07-410 Ostrołęka; ul. Steyera 8a Telefon:29 760 21 67 Pytałam "mojej" Krysi. Lekarka z Makowa, zaleciła Jej dla chorego kota Unidox solutab https://www.doz.pl/leki/p2938-Unidox_Solutab w dawce 100mg na 10 kg kota(przeliczyć). Po dwóch - trzech podaniach (raz dziennie) oko czerwone i zaropiałe, było Ok. Jednocześnie (po 3 godz od leku), podaje sie w karmie probiotyk
  17. Pytasz, to masz: https://www.facebook.com/muzycznykabaret/?fref=nf Polityka bardzo dzieli ludzi, podobnie jak sprawy religii, czy aborcji(wbrew logice, to niekoniecznie wiąże się z religijnością, szczególnie jak dotyczy "nas"). Nie da rady o tym dyskutować, bo to prowadzi do spięć, a każdy pozostaje przy swoim, tyle że pokłócony z rozmówcą. Dlatego raczej unikam takich dyskusji, o ile wyczuwam, że ktoś ma przekonania kompletnie różne od moich :). Co innego, znaleźć bratnią duszę i wspólnie pogadać na te tematy ;)
  18. Coś sensownego w tym jest. Po Świętach, emocje opadną, można się zastanowi, czy tak naprawdę chcemy mieć - my, czy obdarowywany, psa i jeśli to trwa w nas - to jechać po psiaka :)
  19. Cieszę się, że się Rudzik odnalazł ;), ale martwię się brakiem telefonów w jego sprawie :(. A przecież to taki ładny i fajny psiak . Gdzie ci ludzie maja oczy i........rozum?
×
×
  • Create New...