-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
ulvhedinn replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Chamstwo nie psiarza ale zła jestem niemożebnie. Otóż prawie tydzień temu byłam na dogo-spacerze z moimi sukami- Gabą (ON) i Krą na wózku. Dwa spore stwory, raczej trudne do niezauważenia. Że w tramwaju spojrzenia były dziwne, to sie przyzwycziłam, zresztą uspokoiło sie kiedy z przystanku oszczekał na wściekle jakis mały jazgot, a moje sucze nawet nie drgnęły... Ale dojechałysmy do domu, wysiadamy. Suki na komendę "czekaj" ładnie poczekały aż ludzie wysiądą, w końcu wyłazimy. I oczywiście jakaś gruba gropa usiłuje sie wepchnąc do tramwaju :angryy: Byłyśmy w połowie scodków, więc z trudem utrzymałam wózek z Krą i Gab w pół kroku, bo inaczej by babę stratowały.... Przy okazji wyrżnęłam się w kolano, siniak mam do dziś ogromny :angryy: A ta klempa jeszcze zaczęła pyszczyć... Cholera mnie strzela, bo nagminnie ludzie się pchają do tramwaju, zanim ci ze środka wyjdą. Za któryms razem nie wytrzymam i normalnie prtzejdziemy PO takim człowieku..... -
To kto głosuje za sobotą? 13 powiedzmy? :razz:
-
Maja (Ruda) ma DS :-) Kuleczka nadal szuka domu
ulvhedinn replied to stellak's topic in Już w nowym domu
Kombinuję z Uciechowem, może uda sie wybłagać jakąś przystępną cenę... wiem, że miałyby tam super dobrze, a Robert chętnie popracuje nad cywilizacja dziewczynek... Słuchajcie, widze ze tam jest lodówka porzucona, może by jej dortobic przód z wejściem i wyłozyć, to zawsze jakieś prowizoryczne i dość ciepłe schronienie... -
Leżała od wigili na poboczu drogi. Jedzie do niemiec !!!
ulvhedinn replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Basiu, zaufaj lekarzowi... Niech on podejmie decyzję. Strasznie mi jej szkoda. Daj zdjecia ratlerkow, pomyślimy.[/quote] A właśnie że nie ufaj :mad: Na urazach kregosłupa zna się może 1 na 10 a sporo jest i takich, co pi...ą od rzeczy :angryy: Basia delikatnie pomacaj brzuch, na ile pęchcerz jest pełny, jak go już wymacasz (pod łapką to jak pływajacy balonik napełniony płynem), to naciśnij w kierunku grzbietu, obejmując od dołu takim jakby koszyczkiem ze splecinych rak. DOść zdecydowanie, ale nie przesadnie mocno (no nie na chama, ale nie za dleikatnie, z wyczuciem). Powinno polecieć siku. Jak nie, to poproś weta o scewnikowanie. Kupę spróbuj wymasować, masując brzuszek w kierunku ogona. Można też spróbować stymulacji odbytu- rękawiczka lateksowa na łapkę, posmarować palec oliwką, wkładasz delikatnie ten palec w odbyt i masujesz okrężnie, tak, jakbyć chciała go poszerzyć :oops: Wiem, brzmi drastycznie, ale podobnie sie stymuluje także sparaliżowanych ludzi... Oprócz wit z grupy B dawaj [B]KONIECZNIE AESCIN,[/B] dla takiej psicy to spokojnie możesz dawać 2-3 razy na dzień po 3 tabletki na początek. Jak masz RTG to poproszę. I koniecznie fotki mikropsiąt :placz: -
Ja bym też wolała sobotę albo niedzielę.... :oops:
-
Maja (Ruda) ma DS :-) Kuleczka nadal szuka domu
ulvhedinn replied to stellak's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie robi sie coraz zimniej, nie ma już czasu... :-( Stellak, wiesz co aktualnie u suń? Możesz się ze mną skontaktować?, musimy coś wymyslić. -
W dodatku my wcale nie odradzamy adopcji ze schroniska, tylko uswiadamiamy, z jaką odpowiedzialnością to sie wiąże. Xax, chcemy po prostu, żeby osoba zdecydowana na adopcje schroniskową była zdecydowana na milion procent i świadoma tego, że może sie to wiązać z niespodziewanymi kosztami (wet, zniszczenia), kłopotami itd. A to dlatego, ze nie ma gorszego koszmaru dla zwierzęcia niz powrót do chroniska i takie psy nader często wpadają w depresję, są gryzione, zagryzane itd.... Dla początkujacej osoby, kogos o określonym marzeniu (np. pies do sportu, pies do dziecka), albo kogoś, kto wie, że ma ograniczoną ilość czasu i pieniędzy jest lepszy pies z DT, bo wtedy łatwiej skompletować udana parę pan-pies ;) A wogóle tak jak pisze Martens, zabranie psa z DT oznacza miejsce dla kolejnej bidy, często takiej, która w schronisku nie ma najmniejszych szans na adopcję, bo np. wymaga leczenia, przeszkolenia, albo jest tak zaniedbana że zwyczajnie wzbudza odrazę...
-
Dostaje :multi: KrAbica była na sylwestrze :evil_lol: bo byłysmy u ciotki, a tam sasiedzi zrobili sobie sylwestra "klatkowego", na schodach, ze stolikiem, świecami i szampanem. I były psy sąsiedzkie :cool3: Poza tym ostatecznie sie przekonałam idąc do ciotki, że KrA nie boi się fajerwerków zupełnie. Strzelają, huczą, iskry nad głowami, a tej gupiej ino zabawa w łepetynie....
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
ulvhedinn replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Któregoś dnia wlezie w zęby psu, który okaże się "lepszy"... szkoda psa, a własciwie psów, bo przeciez tych pogryzionch tym bardziej.... :shake: -
Lęk przet petardami - czy warto podać środek uspokajający?
ulvhedinn replied to baffi2's topic in Strachliwość
Niestety sedalin działa różnie na rózne psy, to zalezy od wieku, kondycji, rasy, stopnia pobudzenia.... :roll: A wogóle ja mam jakieś matołki, czy jak? Centrum miasta, petardy co chwila, a te na spacerze ganiały radośnie po trawniku, a teraz nawet nie drgną na huki :cool1: Za oknem kanonada, a te wyluzowane, nażarły się i chrapię leniwia się na posłaniach itp.... -
A ja dodam, że to niecałkiem prawda z tym przyzwyczjeniem do opiekunów :roll: Te paskudki moje pooddawane mniej tęskniły za mna niż ja za nimi :mad: czego najlepszym przykładem jest Ruda, slepa starowinka, rozpieszczona, łóżkowa, oddałam ją po 8 miesiacach i ja przeżywałam strasznie a ta małpka nie :placz: No i są psy które zwalniają dopiero na starość :diabloti: tak, że ja bym, Bonsai, nie liczyła, że ci sie dziecko uspokoi w wieku lat 5 :diabloti: KrA ma 4 i dalej wariat, a Pałek dopiero od roku zaczał "zwalniać"- no dobra, 15 lat ukończone, więc ma już prawo ;) mając 12 lat lekko mi na ręce z ziemi wskakiwał i biegał na "spacery" po 30 km....
-
Nie ma sprawy, dziś powtórzyła numer, tylko jeszcze po drodze rozpracowała bramke do kuchni.... Łup- pół kilo serduszek drobiowych, resztka MOJEGO salcesonu, kości przeznaczone dla psów na czas Sylwestra (no sie wczesniej uraczyły) i gerberek. Uprzejmie zostawiła mi keczup, cytrynę i koncentrat pomidorowy.....
-
Fona już podaję, weci byli w trakcie zmiany konta. ;) Niestety kociaczki odeszły... miały panleukopenię :placz: ------------------------------------------------- A KrA. No. KRAKSA. Straszna kraksa. Ja się wcale nie skarżę, nie? Ale ta małpa niebotyczna robi wszystko, żeby sobie nagrabić :mad: Ok, rozumiem, że okradła śmieci, których nie wyniosłam NATYCHMIAST i że ma w związku z tym srac.kę. ale czy naprawdę musi mi demolować lodówkę? Bo dzisiaj zdjęła kaganiec, otworzyła sobie lodówkę (tak, tak, z haczyka), przy okazji podrapała i wgniotła drzwiczki, wyrwała i poszarpała listwę uszczelniającą i potłukła do końca szklaną półkę. Zżarła 2 kostki zamrożonego barfa, kocią puszkę, mojego dorsza, atenowego gotowanego kurczaczka, jajka i kostkę palmy....... Dobrze że specjały z paczuszki od cioci Figi trzymam na górze na szafce, to ocalały :eviltong:
-
Hmm... musze pomysleć bardzo głęboko ;) Co do załatwiania, ha. Zazwyczaj pies się uczy jak robić to co jest do zrobienia- na wózku, wózki są tak skonstruowane, że da sie na nich "robić". Naprzeciwko mnie mieszkał taki ON sparaliżowany przez właśnie spondylozę, pieknie sikał i kuipał na wózeczku. Dośc ważne jest zbilansowanie diety, tak, żeby kupale nie były ani rzadkie (bo sie ufajda), ani zbyt twarde (bo będzie mu trudno ). Aha- i psy sparaliżowane łatwiej marzną (mięśnie nie ogrzewają sie pracując, słabsze krążenie), częściej maja kłopoty z pęcherzem (twój kontroluje wiec i tak nie jest źle). Osobiscie jestem bardzo zadowolona z pana, który zrobił i serwisuje wózeczek Kraksy, dać namiary?
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
ulvhedinn replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[B]???????????????? :shocked!:[/B] -
Maja (Ruda) ma DS :-) Kuleczka nadal szuka domu
ulvhedinn replied to stellak's topic in Już w nowym domu
Co za cholera...... noszkurde i co tu wymyślić, no co?!!!!!!!! :placz: -
Ja mam pozytywną opinię o Niedzielskim, ładnie nam połatał psy :evil_lol:
-
Z wyrokiem to chyba trzeba poczekac na wyniki badań i poobserwowac jak się sunia czuje. Bo zwierzęta róznie reagują na zaburzenia w pracy nerek- jedne wysiadaja przy niższym stężeniu mocznika i kreatyniny, inne przy absurdalnie wysokich funkcjonują. Pisze to niestety z doświadczenia- miałam już kilka zwierzat z niewydolnoscią nerek i widziałam zarówno sunię która sie "rozsypała" w 2 tygodnie jaki (moja pierwsza psica) taką, która od wyników "śmiertelnych" żyła ponad dwa lata!
-
Śnieżka zginęŁa tragicznie!!!!!
ulvhedinn replied to samograj's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Samograj... strasznie, strasznie mi przykro.... :-( ...I dziękuję za możliwość wykorzystania informacji w wątku o zagrożeniach... -
Masz na myśli kraksowe podgryzanie rottkowego tyłeczka? :cool3:
-
Wrocław-dziadzio Kiu W Pilnej Potrzebie!!!W DOMU :)
ulvhedinn replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Parówka, Kanapka, Tina, Pimek u Ecci.... :-( -
Koper, to może na 15, żebyś nie pędziła zziajana? JustynaK?