-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
To co- na przystani (koło mostu) Zwierzynieckiej o 14.00?
-
Ja bym chętnie, ale tez nie za wcześnie bo rano jadę z kotami do weta...
-
[quote name='viverna']wstępny termin spaceru z boksowymi psiakami to niedziela 28 grudnia, kto może? kto weźmie kogoś do pomocy?[/quote] [B][SIZE=4][COLOR=red]No i CO???[/COLOR][/SIZE][/B]
-
Wrocław-dziadzio Kiu W Pilnej Potrzebie!!!W DOMU :)
ulvhedinn replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Strasznie smutno... lae pomyslcie- odszedł sobie spokojnie, otoczony miłoscia, na własnym miejscu, we własnym domku. Nie na betonie, w deszczu, nie na zimnym stole. Czasem to "tylko" to tak wiele, czasem właśnie godna śmierć to jest to co można dać takiemu staruszkowi.... Swoją drogą, wiecie, że pierwsze, co zrobił w biurze po wyjściu z boksu- to zlał się na kocyk, który mu położyłam? :evil_lol: -
No fakt, tak jak napisałam wcześniej- stary pies MOŻE wymagac szczególniej opeiki. I MOŻĘ sikac (ale niekoniecznie). Czasem wymaga częstszego wyprowadzania. Ale nawet jeśli sika- to ile razy? Dwa trzy? A szczeniak leje jakieś sto razy na dzień :eviltong: No i jednak stary pies zazwyczaj nie sprawdza jadalności wszystkiego dookoła, od kabli poczawszy, przez twoje ukochane buty, dokumenty i nogi od krzeseł, a kończąc na wykładzinie i obiciu kanapy :evil_lol:
-
Cierpienie Na Pysku Mówi Wszystko...POMOCY!!!!!!
ulvhedinn replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Oj, rotek, większej bidy juz nie było, co...? :placz: -
Może zdążyłyście. Generalnie psów które miały kontakt z parwo się nie szczepi, tylko własnie podaje surowicę, zanim wystapią objawy, choć są weci, zalecający właśnie szczepienie :roll: (ale pokrewne doświadczenie z pp u kotów mówi, że surowica lepsza i ze warto ją podać nawet przy wstępnych objawach). Zastanawiam się czy - również analogicznie do kotów- nie byłoby ratunkiem dla chorego psiaka podanie krwi ozdrowieńca, lub po prostu zdrowego, regularnie szczepionego psa...?
-
Czar przeszedł za TM, [*] żegnaj piesku!
ulvhedinn replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lepiej, żeby były!!! :mad: I sprawozdania!!!!! -
Suczka mix leonbergera uratowana ze schronu-mordowni! MA DOM
ulvhedinn replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Ta ślicznotka to zdecydowanie mix leosia, nie benka. A to drugie, nie wiadomo piesek, suczka? Cholera najjasniejsza narobiło się benków w potrzebie... :-( -
Sabinko, aniele :loveu: Suczydełko świetne, a mysleliscie o adopcji "zagramanicznej"? Jakos łatwiej znaleźć domki dla takich szczególnych piesków bardziej na zachód, niestety.
-
Wiek... zalezy czego od psa oczekujesz. Jesli chcesz uprawiac psie sporty, albo mieć bardzo aktywnego zwierza, to faktycznie pies młodxszy powiedzmy poniżej 8 lat. Jesli w zwierzaku szukasz towaqrzysza i miłosci- bierz tego który zapadnie ci w serce. Nawet 15-letniego. Zawsze polecam stare psy, sa cudowne, mądre, zrównowazone. Miłośc starego psa jest niezwykła, stary pies z reguły nawiązuje z opiekunem naprawde niesamowitą więź. Mają niestety tylko dwei wady- sa z nami krócej, no i częściej mozna sie spodziewac chorób (ale młody pies też sie kiedyś zestarzeje). Aha- i uwaga od doświadczonego DT :evil_lol: Na kilkadziesiat psów które mi sie przewineły przez dom, mocno kłopotliwe dorosłe były 4. Szczeniaki za to wszystkie, a co jeden to lepszy diabelec. Osobiście wolę brać 3 psy starsze, po przejsciach, niż jednego szczyla :eviltong: Mniej demolki, mniej roboty, mniej sikania.
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ulvhedinn replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Gdybyście wypatrzyły posokowca to możecie brać.... -
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
ulvhedinn replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a co było na książęcej ulv? niby to miejsce ma dobrą opinię, ale jednak słyszałam to i owo całkiem co innego dowodzące.[/quote] Moim zdaniem zabijają zwierzęta "gminne"- czyli bezdomne, jeśli ich leczenie jest zbyt kosztowne. Ognik: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/pies-wyciagniety-z-bagien-za-tm-27679/[/URL] Farcik: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/mialem-byc-poddany-eutanazji-za-pomoca-lopaty-farcik-za-tm-125404/?highlight=fart[/URL] Była jeszcze taka mała sparaliżowana sunia z Psiego Losu, uspiona w zasadzie podstępem (miała pojechać TYLKO na badania). ------------------------------------------------------------ A w temacie, skoro sunia merda ogonem i się podnosi, to znaczy że bardzo źle nie jest. Faktycznie jej by się przydał DT i porzadne leczenie plus rehabilitacja i ma spore szanse na sprawność! -
WROCŁAW!!DZIUNIA JUŻ W DOMU!! wesołych świąt :-)
ulvhedinn replied to Od-Nowa's topic in Już w nowym domu
W schronisku pamiętają o małej, ale jej nie było jak na razie.... -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam i tęsknię.... -
[CENTER][SIZE=5][COLOR=seagreen][B]STRASZNA KrAksa wraz ferajną, z okazji Świąt Bożego Narodzenia, życzy wszystkim Cioteczkom i Wujkom, oraz kolegom i koleżankom w futrze i piórach ;) mnóstwo radości, spokoju i zdrowia, pyszności i zasobnej kieszeni...[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=5][B][COLOR=darkorchid][SIZE=3]A tym które jeszcze nie mają swoich dużych- żeby jak najszybciej znalazły swoje miejsce na Ziemi[/SIZE] :cool3:[/COLOR][/B][/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.gify-animowane.pl/gify/Swieta/BozeNarodzenie/6.gif[/IMG][/CENTER]
-
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
ulvhedinn replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jak się podnosi, to już coś, byle łapki rozruszać. ...wiesz, jestem chyba uczulona na usypianie "takich" psów, szczególnie po ostatniej historii na Książęcej. Zbyt wielu wetów idzie na łatwiznę i sugeruje uspienie, stąd mój protest- tak na wszelki wypadek... :oops: -
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
ulvhedinn replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Pani, która mówiła, jest mówiąc oględnie gupia jak but. Tak niekonkretna wypowiedź, że gorzej się nie dało. Konkrety- czy suka trzyma (a jaki problem ja pomacac czy jest mokra?) zajrzec pod ogon, jak wyglada odbyt, znaczy otwarty, czy zwarty, pomacac łapy celem sprawdzenia stanu mięsni (napoięcie, i czy sa zaniki), pomacać i poskubac łapki, czy suczka ma odruchy, w tym swiadome, czy czuje łapki. Widzę że tak jakby półstoi? Ona sama tak umie, czy była taka postawiona, na ile sie podnosi? Co sunia dostała? Ona MUSI dostać steryd. MUSI tez dostawać regularnie AESCIN (ja bym jej dawała na razie po 2 tabl 2x dzień, albo 3x1) i witaminy z grupy B. Po konsultacji z dobrym wetem mozna przemysleć Nivalin. A to że uraz stary to żadna mecyja :shake: Tym bardziej, jesli tylko pogłebiony przez uderzenie. Sama miałam kotkę która trafiła do mnie dwa miesiące po zdarzeniu, nie trzymajaca kompletnie i z niedowładem (Maja). Po leczneiu i rehabilitacji zdrowy kot pojechał do domu. Karmelek tez miała nowszy uraz (dwutygodniowy) nałożony na stare połamanie miednicy. Wlókł łapki bezwładnie, teraz chodzi i żyje. Błagam, nie usypiajcie jej, przy leczeniu urazów neurologicznych czasem trzeba miesięcy, żeby wyleczyć zwierzę, a wydawanie wyroku po godzinach, to naprawdę zbrodnia!