-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Taaa.... owczarki i owczarkopodobne i ich sierść na wiosnę :diabloti: Naa, Ksenia jeszcze u Ciebie? Potrzebujesz może trochę paszy dla niej? Bo dostałam trochę Eukanuby dla smarkaczy, a u mnie same dorosłe byki....
-
Wadera i jej dzieci . ZWROT Z ADOPCJI-pomoc potrzebna.
ulvhedinn replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Jakiej ona jest wogóle wielkości? Bo ze zdjęć trudno wywnioskować.... -
Gdzie dokładnie sie spotykacie? Bo nie obiecuję na pewno, ale może mi się uda dotrzeć....
-
Kiedy była auaktualniana strona Kingi? Jesli teraz i pies jest to znaczy że jest, Kinga "robi" stronę w oparciu o dokumenty w schronie. Poza tym wrzuca zwierzaki na zagraniczne stronki (fundacji), przygotowuje zwierzęta do wyjazdów zagranicznych, często z nimi jeździ, robi zdjęcia i opisy do stron.... pomijając fakt, że własnie "w międzyczasie" zdawała maturę. Co do konkretnego przypadku TEJ suni, być może było trzeba zrobic wiecej, tylko co- i tak była w dość "zgodnym" boksie, nie w jakims boksie wielkich agresywnych psów, a izolatka i szczeniakarnia ostatnio były zapchane, zresztą w dużej mierze psami "nieradzącymi" lub po sterylkach :cool1: Bywa i tak, że pies jest po prostu tzw. ofiara losu, cos ma w sobie prowokującego agresję i przenoszenie do kolejnych boksów nic nie daje- np. "mój" Bilbo, gryziony absolutnie przez wszystkie psy....
-
KRAKÓW - Skrzat, STARUSZEK w typie ratlerka MA DOM
ulvhedinn replied to Asior's topic in Już w nowym domu
No nie, to jakieś niepodobieństwo, zeby taki maluś siedział i siedział w schronie :placz: On powinien wylądować w DT i byc mocno ogłaszany i nie wierze że by sie domek nie znalazł.... -
Zdredowana SHITZU ze schroniska. Ma DOM!
ulvhedinn replied to truskawa144's topic in Już w nowym domu
Śliczna i zdecydowanie- czips :evil_lol: ...dla niezorientowanych, czips, czyli shi-tzu, wrocławskie określenie od czasu, kiedy w schronisku pewna panna zażądała, że chce "tego czipsa" z klatki :evil_lol:. -
Jestem paskudny i już mam kogoś do kochania!!!!! MA DOM!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Zmieniać tytuł...? -
Jak wyciągnąć Samoyeda ze schroniska? POMOCY
ulvhedinn replied to brzozia85's topic in Już w nowym domu
W zależności od schroniska- podpisać umowę o warunkowej adopcji (jeśli sie znajdzie właściciel to zwrot), potruć jak nam zależy i kiedy się kończy kwarantanna i być o poranku przy bramie, lub zapytać (wprost lub delikatnie, zależy od ludzia)- ile pies jest wart i zapłacić..... -
Jestem paskudny i już mam kogoś do kochania!!!!! MA DOM!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][B]Co? Jak? KTO????[/B][/SIZE] :crazyeye: :evil_lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Nie, zazwyczaj Piesia sie nie "uśmiecha", ale kombinacja jej wyglądu i sposobu poruszania- no.... to trzeba zobaczyć na żywo.... nawet weci zazwyczaj zaczynają od poboznych okrzyków ;) -
chora malusia PIPI - niewyd. płuca, serce, watroba - W NOWYM DOMKU !!
ulvhedinn replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Jaka maniunia księżniczka :loveu: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Dodam, że Piesia waży ok. 3 kg, a z racji chorych łapek, przebytej krzywicy i niepewności porusza sie ruchem wijącym, bardzo szybko przebierając łapkami, przez co z daleka robi wrażenie sporego insekta, bywa więc nazywana Robalinką :evil_lol: -
Koniecznie kolczatka? :roll: A nie da sie popracować z nim np. na skórzanym półzacisku albo łańcuszku? Kolczatkę niby mogłabym dać, bo mam kilka nowiutkich (takie niezbyt udane "prezenty"), ale nie jestem zwolennikiem ich używania :shake:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[IMG]http://img368.imageshack.us/img368/4497/agf00013lu0.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/7303/image041ri9.jpg[/IMG] I wkurzona Piesia: [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/6848/10dw2.jpg[/IMG][/URL] -
Ja to odebrałam jako osobistą krytykę :mad: I tak, zgadzam sie nie wszystko jest dobrze, sporo trzeba by zmienić, ale proponuję posiedzieć kiedyś cały dzień w biurze, popatrzeć na pracę, szczególnie jak sie trafi zły dzień... Durni ludzie, sami nie wiedzacy czego chcą, a w końcu wychodzacy bez psa "bo one śmierdzą"- cytat autentyczny, kolejne przynoszone oddawane psy- bywa i 10, tłumaczenie (jak do ściany), idiotyczne telefony (rekord pobiła kobieta domagająca się interwencji w sprawie rannej.... pszczoły...). Bywa i nietrzeźwy awanturujacy się właściciel zgarniętego z ulicy psa, płaczące histerycznie osoby szukające zguby (jasne że rozumiem rozpacz, ale opis mógłby być lepszy niż "mały czarny"), OBRAŻONE panny "jak to, nie macie rasowych szczeniąt?", próby kradzieży i wyłudzenia itd... ...więc czasem możlna chyba wybaczyć zmęczenie i brak współpracy, co?
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Wiesz, ja im sie nie dziwię :cool3: bo Piesia wygląda, hmmm... nietypowo.... -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Suczyna mojej cioci ma na imię Piesia :diabloti: P.S.Co jest uzasadnione tym, że większość ludzi pyta: "TO jest PIES???" :crazyeye: (o ile nie wołają "o Boże!").... -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ulvhedinn replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
A może na transportowy wrzucić: "Szukamy komfortowego transportu dla dobrego reproduktora. Wrocław- różne zakątki Polski i z powrotem." :cool3: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ulvhedinn replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Bardzo biedny malutki smarczek.... :-( on był cały taki niedorobiony- miał opóźnione reakcje, słabsze odruchy... być może chore serduszko od poczatku nie pozwalało na dotlenienie mózgu. I niestety nie było szansy, żeby sie udało go uratować... :-( Została Jego siostrzyczka- małe burasiątko, zdrowa, żywotna i niesamowicie kontaktowa :cool3: -
Jak ma sie dobry opis psa, to pracownicy pomoga- np. "mały, łatka na oku, zakręcony ogon, uszy stojące"- a nie "taki duży, wie pani".... :cool1: Jesli w biurze jest jeden pracownik, który ma- odbierac tel, zapisywać zgłoszenia o zaginionych, wypisywać umowy, udzielać info, odwalać całą reszte papierków i jeszcze latać za ludźmi po boksach, to jakoś tego nie widzę... Jeśli jest już bardzo konkretna decyzja, to tak, wtedy podejdzie i pomoże. A wogóle jeśli uważasz że za mało robimy, to rusz 4 litery i pomóż nam je ratować!!!!!!.... Kurde, nawet mi się liczyć nie chce ile psów "poszło" dzieki Koper, Negri, Iwie czy Adze..... psów w dodatku nieadopcyjnych :shake:
-
[B]NO i CO?!!!!! [/B]