-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
A kto powiedział że będziemy łazić akurat po samym środku parku? Równie dobrze można pójść wzdłuż rzeczki, w jedną albo w drugą stronę (np. za ulicę, tam jest juz znacznie dziczej ;)).... Poza tym psów tyż jest tam zawsze sporo.
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ulvhedinn replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
A bo ja po cichu hoduję psy do walk- Pikulec nawet już reaguje na komendę "zabij" (misia, patyka, skarpetkę...) :diabloti: -
Może być Niagara :evil_lol:
-
Kochana KOmcia zostaje u Kochanej Maugo w Warszawie:)
ulvhedinn replied to Charly's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Ulv,chyba sie zakochałaś na maxa:cool3: Jańcio znalazł domek,to brakuje Ci takiej kruszynki:loveu:[/quote] Noooo.... mam wogóle słabość do staruszków-maluszków, a już wogóle do ślepaczków.... :loveu: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ulvhedinn replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Pieska, i nie molestuje, tylko morduje, więc prędzej kanibalizm ;) Uszy już mu urwał.... :diabloti: -
[quote name='olinafm']jest w końcu jutro po południu jakiś spacer?[/quote] JEST :mad: O 15.00. Na Oporowie. Może byc na mostku (na tym przez który leci ulica, czy innym?)? Jakieś obiekcje??? Hę? :mad: :evil_lol: P.S. Musi ktos w końcu zadecydowac bo sie w zyciu nie zbierzemy...;)
-
Kochana KOmcia zostaje u Kochanej Maugo w Warszawie:)
ulvhedinn replied to Charly's topic in Już w nowym domu
Ojjjj...... :-( Mam pytanie- czy ona wykazuje jakiekolwiek checi zachowania czystosci, czy np. siusia tam, gdzie stoi... Bo gdyby ją miało spotkać coś złego, to .... -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
ulvhedinn replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Mam prośbę, dwa dni temu został przywieziony do schroniska stary, ślepy i przygłuchy pies.... być może po wypadku, bo sie zataczał (info z miau). Masz możliwość sprawdzić co z nim? :-( -
PROSZE ZAMKNĄC WĄTEK Bysio juz w domu we Wrocławiu.
ulvhedinn replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
W okolicach Kątów sa chyba dwa hoteliki- u wetów (Paszkowscy) i Kubuś.... Z Kubusia korzystałam trzy razy i zawsze byłam bardzo zadowolona (psy też), a o Paszkowskich słyszałam co najmniej średnio przyjemne rzeczy (m.in. ON, zabrany potem przez Straż dla Zwierząt, zaniedbany, odwodniony....)... Więc? -
14.00? Ja np. później nie mogę... chyba że w niedzielę wczesnym popołudniem, tak po trzeciej....
-
Ja jestem zdecydowanie ZA SOBOTĄ!!!!!!! :cool3:
-
[SIZE=3][B]Graynew, ooogrooomne gratulacje!!!!!!!!![/B][/SIZE] :multi::multi::multi: Sobota bardzo fajny termin, może gdzieś na Oporowie? Np. możemy się spotkać na pętli o 13?
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ulvhedinn replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Oj, Iti jest wogóle mocno gadatliwy ;) Jak przyjdzie ktoś lubiany, to mu się buzia nie zamyka (a w miedzyczasie leci naszczekać królikowi) :evil_lol: ale potrafi też groźnie napyszczyć na spacerach "wrogom"..... -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ulvhedinn replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Błotnisto :diabloti: Nie wiem, co dokładnie robili (zapasy w błocie? Okłady lecznicze?) ale zarówno Itek, Ffrubka jak i wózek byli jednakowo utytłani :evil_lol: Cóż- zawsze mówię, że pies brudny to pies szczęśliwy ;) -
W zasadzie nie trzeba..... :cool3: Janek juz ma. Prywatny. Trzyosobowy..... Tak, dobrze kombinujecie. Janek ma od dziś nowy domek ;) Oczywiście się martwię jak sto (Kikou twierdzi, że jestem mama-kwoka), jak Janek odnajdzie sie w nowej rzeczywistości, jak jego nowe Pańcie go pokochają i wogóle.... Domek we Wrocławiu, więc gdyby cokolwiek to jestem na miejscu. Starsza Pani, "potrzebujaca kogoś do opiekowania". Dwie młodsze Panie. Całe stado kotów (syjam, devon i dachowce, wszystkie kastrowane, zadbane, żeby nie powiedzieć rozpuszczone :evil_lol:), sympatyczna owczarkowata sunia (dostałam buzi), duży dom, ogród..... Oczywiście uczuliłam na to, że Janus nie widzi (schody etc...), że marznie (pojechał z wyprawką, w tym z ubrankami), dałam pachnacy domem koszyczek...... ....eeeech..... i już tęsknię........... :placz:
-
co lepsze?? szelki czy obroza dla malego yorka?
ulvhedinn replied to ewtos's topic in Yorkshire terrier
W dodatku zawsze może się zdarzyć sytuacja kiedy będziemy zmuszeni szybko i mocno pociągnąć psa, a czasem nawet podnieść- dobrze dobrane szelki zapewniają w tym momencie bezpieczeństwo. Przypominam też, że małe rasy sa predysponowane do zapaści tchawiczej.... ...ja mam ogólnie nienormalne psy, bo w szelkach chodzą u mnie dalmaciap i owczarek, a nie tylko pinczerki ;) Aha- Pikselka chodzi w szelkach od 5 msc. życia (dla niej to absolutna konieczność- uraz kręgosłupa szyjnego) i nie ma ŻADNYCH deformacji z tym związanych ;) -
Kong to cała seria zabawek, przeważnie z "dziurą" w środku i w tę dziurę pcha się smakołyki. Pies zajmuje się wydłubywaniem smakoli, a nie demolką.... Od wielkości i stopnia uzdolnienia psa zalezy rodzaj konga- wielkość i kolor, np. czarne sa najtwardsze.... Istnieją też pokrewne zabawki- kula smakula i tzw. "wiewiórka" ;) U nas pomogło, nie powiem, że idealnie, ale zajęta KrAksa jest grzeczniejsza (a KrA to "demolition dog w wersji hardcore" jak ujął to mój znajomy :evil_lol:)....