-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
POMOCY!!! Suczka pomeranian może znów WIDZIEĆ! Szukamy DS
ulvhedinn replied to xxtruskawaxx's topic in Już w nowym domu
Ona jest teraz u Was, a ma jechać do hoteliku, tak? I szuka tylko DS, czy DT też? -
[quote name='joanika'][URL]http://img459.imageshack.us/img459/6049/agf00058a2qq.jpg[/URL] :lol: rewelacja!! [B]ulvhedinn[/B] to Twój pies? [/quote] Mój ;) Straszna KrAksa ;) i nie jest to ustawienie na potrzeby fotki, Kra korzysta z toalety przynajmniej 3 razy dziennie.... jest sparalizowana i w ten sposób się załatwia. Nawet nam się zdarzyło dwa razy korzystać z toalety na dworcach....
-
Kostucha była o krok, potrzebne wsparcie dla Onka. ma dom
ulvhedinn replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
Był w DT pod Wrocławiem. A właściwie to dość daleko od Wrocka, z nienajlepszym dojazdem, i właśnie dlatego był problem. Bez auta to dla mnie wyprawa na cały dzień, a kiedy chorował Pałek nie mogłam sobie na to pozwolić. A potem... :shake::oops: Teraz musi wrócić, bo po pierwsze trzeba mu zrobić wreszcie ten RTG, a po drugie DT się "zbiesił", w sumie słusznie. -
Oryginalny dalmatyńczyk pilnie szuka ODPOWIEDNIEGO domku!
ulvhedinn replied to Negri's topic in Już w nowym domu
To zdjęcie Klary i Dexia nie jest przypadkowe ;) One zawsze kiedy są razem to wyglądają tak, jakby ktoś zrobił dwa psy, odlewając je z jednej formy, a potem "dla jaj" pomalował w różne kolory.... -
Kostucha była o krok, potrzebne wsparcie dla Onka. ma dom
ulvhedinn replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
Niestety pora odświeżyć temat.... :shake: Sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak- pies wraca do mnie. Na odebranie go mam czas do końca tygodnia.... nie wiem, gdzie go dam, nie mam transportu. Nie udało sie zrobić prześwietlenia- z Koperek jakoś sie nie byłyśmy w stanie zgadac, a mojej cioci auto na razie jeździć nie zamierza :-( Przyznam, że sporo zawaliłam, ale szczerze mówiąc, ciagle mam kłopoty z pozbieraniem się po Pałku.... :oops: W tej chwli mam ogromna pustkę w głowie i zero pomysłów. Boje się co będzie jesli chłopaki- Itek, Axel i Dex sie nie pogodzą, boję sie, bo od "zanastepnego" tygodnia znowu siedzę plackiem w pracy,.... Axel na razie jest na minusie 100 zł za karmę, 125 za leczenie i 60 zł transport. Musze też oddac DT pieniądze za karmienie chłopaka..... -
POMOCY!!! Suczka pomeranian może znów WIDZIEĆ! Szukamy DS
ulvhedinn replied to xxtruskawaxx's topic in Już w nowym domu
Oszszszsz............. i po co ja tu zaglądałam................... :loveu: -
Schwarzenegger chce zabijac psy juz po 3 dniach,zamiast po szesciu...
ulvhedinn replied to brazowa1's topic in Organizacje
W dobrze prowadzonym schronisku te ładne i zdrowe, a jeszcze w typie rasy mają jakie takie, często całkiem spore szanse na adopcje bez "promocji". I chyba stąd sie bierze w większości intensywna pomoc dogo właśnie tym trudniejadopcyjnym... Po kilku latach wolontariatu jestem coraz bardziej PRZECIW eutanazji. A dlaczego? Bo to rodzi bezkarność. I to nawet nie w ludziach oddających psy (choc myslę że jednak spora część oddawaczy zastanowiłaby się dwa razy dłużej, gdyby wiedzieli że ich pies na pewno umrze za np. 2 tygodnie), ale przede wszystkim- ogólne poczucie, że problem jest rozwiązany. Poczucie, które zagości w umysłach "władz"- gmin, parlamentarzystów itd. Bo skoro nie ma przepełnienia, schroniska sa ładne, pieski mają czysto itd, to po co szukać innych rozwiązań problemu bezdomności? Igła jest taka szybka, łatwa i higieniczna. I nie trzeba dalej się wysilać, przecież jest cacy. Niestety, wydaje mi się, że tylko kiedy można pokazać konkretnie- tak wygląda efekt nadpopulacji zwierząt, to i łatwiej o propagowanie sensownych form ZAPOBIEGANIA bezdomności- a więc sterylizacji, znakowania etc. Eutanazja jest tylko środkiem ZWALCZAJĄCYM i to doraźnie EFEKT. Zresztą widać to w podejściu do zwierząt tam, gdzie problem rozwiązuje się masowymi mordami, a tam gdzie zapobiega się nadpopulacji. Bo w pierwszym przypadku łatwość pozbycia sie zwierzęcia idzie w parze z łatwością nabycia, a tym samym stwarza całkowicie niefrasobliwe spojrzenie na posiadanie - przecież żywego, czujacego- stworzenia. Natomiast tam, gdzie zwierzę trudno jest i dostać i pozbyć się- jest tez większa odpowiedzialność w posiadaniu.... -
Byłam z koszykiem? To odwoziłam koteczka do domu i byłam jak zwykle zajęta rozważaniem, jak tu wymaglować nowych Dużych mojego "dziecka".... :oops: Też bym się chętnie wybrała na spacerek, KrA się chce pochwalić bryką (a bryka cięższa, więc obawiam się że inne psy moga byc mało zachwycone... :diabloti:), a ja bym sie troche odstresowała....
-
[quote name='majqa']Aż się boję pomyśleć, co Ci chodzi po głowie. :-( Hm...kiedyś słyszałam o cyrku z uczeniem zdrowego psa załatwiania się w domu, w kuwetę, dla rzekomej wygody nie wychodzenia na spacery.[/quote] Tak naprawdę to nie jest zła rzecz, jesli pies umie sie w razie konieczności załatwić do kuwety, szczególnie mały (małe psiaki maja większy problem z wytrzymywaniem), chory, czy np. wrażliwy na zimno. Natomiast całość ogłoszenia.... brrrr...... :shake:
-
KrAksa, Piki, Janek, Iti, Dex- psy. Najpilniej do adopcji Dex, no i Ituś, ale to trudniejsza adopcja. Conan, Kornisz- "stare" koty, Łacior- młodzian 8 msc, 3 maluszki 12-tygodni w trakcie oswajania, dziś pojechała do domu maleńka kicia. Królik. No i szykuje się sajgon, bo do końca tygodnia muszę odebrac z tymczasu Axela- młodego onka i nie wiem, gdzie go upchnąć..... właśnie sie dowiedziałam :roll: Nie mam go ani czym przywieźć, ani gdzie dać.
-
Pitt bull, 8 miesięczny, doradźcie mi!
ulvhedinn replied to Amba2's topic in American Staffordshire Terrier
Owszem, jesli nie będziesz przekonana, to lepiej zrezygnować. I ze wzgledu na psa i ze wzgledu na Ciebie. I wcale nie dlatego, ze 8 miesięcy to za duzo, czy że to "zła rasa" :diabloti: Chodzi o to, ze jeśli od poczatku będziesz negatywnie nastawiona i uprzedzona do zwierzaka, to niewiele dobrego z tego wyjdzie.... Co do wieku, to jeszcze dziecko, nie da sie ukryć że dziecku w wieku dośc trudnym, ot taki "nastolatek" ;) a swoją drogą niemal każdego psa, w kazdym wieku można wiele nauczyć i może się ona przyzwyczaić do nowych warunków- poczytaj chocby wątki adopcyjne, gdzie do domów ida psy nawet kilkunastoletnie. I nie istnieje cos takiego jak ZŁA RASA!!!! Może byc rasa trudniejsza (ha, rottki też opinię mają psów morderców co najmniej :evil_lol:), każda rasa ma swoją specyfikę... ale zła? Zły to moze być człowiek i to za jego sprawą niektóre psy stają się agresywne i niebezpieczne. Może trochę szkoda, że nie poczytałaś więcej nt. bullowatych wcześniej, miałabyś jasniejsze spojrzenie- ale to akurat nic straconego ;) -
I przede wszystkim na spokojnie obserwuj, a nóż psu się spodoba, albo nawet jeśli nie, to "swojego" kota potraktuje ulgowo, np. lekkim szczypaniem... u mnie regularnie ktoś kogoś zaczepia, najczęściej kończy się na zabawie w ganianego, mimo ze różnice gabarytowe bywają gigantyczne ;) Psy zazwyczaj z czasem "podłapują" kocie sposoby zabawy, czasem na odwrót- skutkiem jest m.in. pies turlajacy piłkę z kotem, berek z ganiajacym psem, lub kotem naprzemiennie, a zdarzały się tez dzikie gonitwy, włącznie ze skakaniem po stołach i parapetach obu gatunków. I wszyscy żyją, nawet w całości :evil_lol:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
ulvhedinn replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
W siku od czterech dni nie było krwi :lol: -
Wózek Kraksulca sprawdza się REWELACYJNIE :multi: Jest niby cięższy od poprzedniego, ale Krze to nie przeszkadza (a nawet bezczelna małpicha wykorzystuje to do terroryzowania dużych psów :mad:), za to ma sporo wzmocnień, same pręty są grube i solidne, no i nowiutkie duże kółka na sporym rozstawie pozwalaja rozwijać prędkości.... kraksowe :cool3:
-
Owszem, bardzo wygodne rozwiązanie: [IMG]http://img459.imageshack.us/img459/6049/agf00058a2qq.jpg[/IMG]
-
Demon - anioł nie pies a już 11 lat kibluje w schronie. Za TM
ulvhedinn replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
A ja mam takie pytanie- on jest kotożerny? -
Demon - anioł nie pies a już 11 lat kibluje w schronie. Za TM
ulvhedinn replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Fajny cudak, nie do pojęcia, że jeszcze siedzi..... -
Mnie jakoś bardziej od sikajacych psów wk...ą lejący zapici (albo i nie) faceci. We Wrocku nie ma takiej opcji żeby wieczorem, szczególnie w okolicach weekendu przejść się po miescie i co najmniej kilku nie spotkać. A potem są zaszczane bramy, mury, krzaczki, zabytki i drzewka też. :mad:
-
Jeśli to ciąża, to JAK NAJSZYBCIEJ sterylka!!! Od razu załatwisz problem sterylizacji i nie dopuścisz do urodzenia kolejnych niepotrzebnych piesków... A jak najszybciej, bo- raz po co obciążać organizm suki dalszym rozwojem płodów, dwa... im bliżej do porodu, tym bardziej rozwiniete bedą płody. I bardziej ukrwiona macica- większe ryzyko. W żadnym wypadku nie rób takiej rzeczy, zeby sunia urodziła, a maluchy zostały uśpione (bywają weci doradzajacy takie głupie rozwiązanie :mad:), szkoda usypiac juz urodzone psiaki, a dla suki to trauma (poród wyzwala instynkt macierzyński), podczas kiedy sterylka aborcyjna nie obciąża jej psychiki.
-
No to może jeszcze kilka? :cool3: Z wcześniejszego dogo-spaceru... [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2812/0062u.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/9270/0092i.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6379/0122q.jpg[/IMG] Kraksa wodniczka :evil_lol: [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/9104/0162s.jpg[/IMG] Aaaaa!!!!! Potwór nadciąga- czyli jak reagują psiaki na Krę z piłeczką... [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/518/0262.jpg[/IMG] Niech mi kto powie GDZIE ona chowa ten jęzor i DLACZEGO żaden inny pies nie ma takiego długiego?