Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Jutro jadę do właścicieli pociągnąć ich za język. Takie rzeczy działy się na dogo, że wszystko możliwe. Do pomocy znalazłam Jo37.
  2. [quote name='beataczl'][B]prosze podajcie konto jest 200 zl z bazarku asiuniab[/B] zbiera kaske Mazowszanka czy Mortes? [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/251031-ciuszki-dla-dzieci-ciuchy-dla-dorosłych-biużu-próbki-dużo-do-11-kwietnia-do-21-00"]ciuszki dla dzieci; ciuchy dla dorosłych; biużu; próbki-dużo do 11 kwietnia do 21:00[/URL][/B] i trzymam kciuki za odnalezienie Rubisia...[/QUOTE] Kasę trzyma Mortes. Zaraz prześlę asiuniab jego numer. [B]Dziękujemy stokrotnie za ten bazarek [/B]:):):) Już po akcji. Psa nie znalazłysmy. Widać kolorowe plakaty porozwieszane przez Beta1 :) Psa na pewno nie ma na działkach, bo teren jest szczelnie ogrodzony, nawet mysz sie nie przeciśnie. A w nocy na teren spuszczany jest pies. Zresztą działkowicze, z którymi rozmawiała Beta1 takiego psa nie widzieli. Ale obok, na samym rogu 17 Stycznia i Radarowej ( to dla tych, którzy maja plan Warszawy) jest opuszczony teren jakiś zakładów oraz resztki spalonego domu. Jest też duży przeciwpożarowy zbiornik wody. Syf totalny, aż strach tam chodzić. W jednym z kontenerów są ślady człowieka, wygląda na to, że mieszka tam bezdomny. Nie było go na miejscu, pewnie poszedł zbierać puszki. Można tam wejść bez problemu, są ubytki w ogrodzeniu. I jeśli Rubiego nie spotkało nic innego (złego) to właśnie tam powinien być. Ale nasze nawoływania nie przyniosły skutku. Nie miałyśmy plakatów, będę miała je dopiero jutro. Można by zostawić jeden w lokum bezdomnego. Ale muszę znaleźć kogoś do pomocy, bo strach tam wchodzić. [B]Dziękuję z całego serca Gajowej, że znalazła czas i benzynę, aby przyjechać taki kawał z Konstancina i szukać psa [/B]:):):)
  3. Dobrze, że kotków "ubywa" :) Byleby tylko nie przybywały nowe.
  4. Nie jest zabiedzony, raczej okrąglutki. Może ma dom tylko się zgubił ? Tylko szukaj wiatru w polu na takich przestrzeniach.
  5. Uzupełniłam :) Jutro rano jedziemy z Gajową na działki szukać Rubiego. Bierzemy ze sobą suczkę ONKę, którą Rubi zna.
  6. Pierwsze moje skojarzenia to ogar albo gończy. Jakieś myśliwskie geny musi mieć. Piekna jest, a Wy jak zwykle Wspaniałe :)
  7. Przepraszamy za nieobecność. Zarówno Mortes jak i ja jesteśmy na wsi ( każda gdzie indziej) i walczymy z wiejskim internetem. [B]Beta1 [/B]wraz z synami oplakatowała okolice działek za co bardzo dziękujemy :):) Na poniedziałek jesteśmy umówione z Gajową na akcje poszukiwawczą. Do pomocy weźmiemy suczkę, która niedawno miała cieczkę i którą Rubiś zna. Rubiś podejdzie chyba tylko do Krzysia. Może zareaguje na jego gwizd.
  8. Rubi zginął w okolicach [B]ulicy 17 Stycznia.[/B] Na południe jest lotnisko Okęcie, na północ, aż do Korotyńskiego ( Ochota) są tereny zielone (działki). Na wschód ruchliwa ulica Żwirki i Wigury, na zachód A.Krakowska przechodząca w Grójecką. Mam nadzieję, że do ulic nie zbliża się i krąży w okolicy działek. Nie wiem czy jego zaginięcie to skrajna głupota czy premedytacja. Został zaopatrzony w obrożę z adresatką, szelki i dwie smycze na raz podczas spacerów. No i instrukcję jak go pilnować. W domu był "goły" nie wiem dlaczego, skoro na ten temat była wielokrotnie mowa. I w takim stanie uciekł. Ma też czipa zaadresowanego na mnie. Ale do tego trzeba go złapać.
  9. Przelałam na konto ewu [B]340 zł[/B] z mojego bazarku i minusik chociaż na chwilkę zniknie :) Proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252185-ZAKO%C5%83CZONY-rozliczam-Wielkanocny-zwierzyniec-i-inne-DLA-DOMU[/url]
  10. Gratuluję pierwszego tymczasa, a właściwie tymczaski :) Najtrudniej z tym pierwszym, przy kolejnych jest o wiele łatwiej podjąć decyzję ;) Ja też miałam w zeszłym roku taką wilczkę. Była nawet w niezłym stanie, a jednak nikt jej nie szukał.
  11. [quote name='ania75']Dla wszystkich, którzy się martwią o psy, które zostały w kojcach przekazuję info od Yumanji, że psy dziś (tak jak i wczoraj) nakarmione, dostały wodę, były na spacerze ....... życzę wszystkim spokojnej nocy ......[/QUOTE] Noc nie bardzo spokojna, bo to nie jest żadne rozwiązanie ! Nie może tak być, że opiekun psów mieszka w innym miejscu i sobie dojeżdża jak ma czas i ochotę. [B]Psy nie mogą siedzieć cały czas zamknięte w betonowym boksie. Potrzebują ruchu, stałego kontaktu z człowiekiem, żeby doszczętnie nie zdziczały.[/B] Jak opiekunka nie ma warunków, żeby się nimi zajmować, to niech je odda póki są chętni. Sprawa ucichnie, ludzie odpłyną z wątku i znów nie będzie nikogo do pomocy.
  12. [quote name='wilczy zew']Z takim poparciem sie nie wygra. Obecnie sa sygnaly o pewnym hoteliku,ktory nie ma za dobrych warunkow-betonowe bunkry-tak jak u Yumanji i moze tak zamo sie skonczyc. Tylko hotelik ma juz obroncow i glowa muru nie przebijesz.[/QUOTE] A można wiedzieć który ? Na PW oczywiście. Płacę parę deklaracji stałych, chciałabym wiedzieć czy słusznie. Jak widać zdjęcia psów na tle trawy nie zawsze odzwierciedlają stan faktyczny.
  13. [quote name='Mortes']Z naszego bazarku wpłynęło 85 zł. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250365-Dla-Gizma-Naj-i-reszty-Białogonków-Bazarek-do-6-kwietnia-do-godziny-22-00?p=21781640#post21781640[/URL] Mazowszanko, jak możesz to uzupełnij we wpływach ;)[/QUOTE] Już się robi :)
  14. [quote name='malagos']Konfirm, mam nadzieję na spotkanko niebawem (w majowy weekend)i wtedy obgadamy psie sprawy :) Mazowszanko, widziałas w Płoniawach tego rudaska?[/QUOTE] Rozgladałam sie na wszystkie strony, teren czysty :) Nie wiem tylko co to znaczy. Mam nadzieję, że nie Radysy. Ale może mały spokojny piesek nikomu nie przeszkadzał, aby go wywozić. Liska też nie zabrali, choć i pod Urzędem Gminy też urzędował.
  15. Ale bidulka :-( Cóż mogło jej się stać ?
  16. Z tych psów, które dawały krew nie tylko jumanji czerpała korzyści....
  17. Mam nadzieję, że ich nie uśmierciła, bo dowody się niszczy. Dlaczego sąd, policja bronią takich ludzi ? A nas maja za wariatów ?
  18. Odmówić tym ludziom to jedno, ale druga sprawa to może zwrócić im uwagę na "nadprodukcję" psów w typie owczarków. Jest pełno ogłoszeń owczarków, dorosłych i szczeniaków do adopcji. Po co produkować nowe, nawet śliczne ? Powodzenia w całej tej akcji uświadamiająco-mediacyjnej :) Oby tylko ci ludzie nie okazali się betonem :shake:
  19. Może niech "adwokatki" jumanji wierzące w jej dobre intencje spróbują. Nie piszę tego z przekąsem, tylko całkiem serio.
  20. Ja też widziałam Kangusia w realu. Bardzo sympatyczny miś :) Tylko płakać się chce jak się patrzy na te blizny po pogryzieniach na łapkach i pyszczku :-(
  21. Podesłałam malagos mejlem zdjęcia Liska i Tadzika :)
×
×
  • Create New...