Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='Temida']Dakotka czyli Agata to bardzo profesjonalna osoba, więc też jestem spokojna za działania.[/QUOTE] Odniosłam to samo wrażenie, ale mój dotyczył przede wszystkim działań TTOPZ.
  2. Jestem po rozmowie z Dakotką. Nie wszystko można napisać publicznie, ale rozmowa mnie pokrzepiła i teraz już jestem spokojna, że zostały podjęte odpowiednie kroki w sprawie. Zaoferowałam swoją pomoc w razie "w".
  3. [quote name='Dakotka']nie wiem czy mogę udzielać tego typu informacji mogę podać swój numer[/QUOTE] To poproszę na pw, względnie możesz zadzwonić do mnie na 785 03 03 03
  4. A czy ja mogłabym prosić o numer telefonu do ludzi z TTOPZ zajmujących się tą sprawą?
  5. [quote name='masiowa'] dzień samego pobytu w klinice to koszt 60-70 zł bez leczenia"[/QUOTE] A w której klinice są psiaki?
  6. Czy on ma amstaffa w sobie, czy co?! :evil_lol:
  7. [quote name='Edi100'] W Żmigrodzie temat baby wrócił i mam nadzieję, że to będzie jej ostateczny koniec.[/QUOTE] Trzymam za to kciuki! [quote name='furciaczek']Wpadlam pogratulowac zalozenia Fundacji, trzymam kciuki i zycze samych sukcesow :)[/QUOTE] Dziękuję Furciaczku :) [quote name='agaga21'][B]SZCZECINEK PROSI O POMOC!!! w ankiecie dogo i miau ustalono, że SZCZECINEK będzie wspólnym kandydatem na krakvecie. tymczasem pojawiła się silna konkurencja! za chwilę będą na prowadzeniu a SZCZECINEK przegra![/B] [B] PROSZĘ, GŁOSUJCIE NA SZCZECINEK!!!!!![/B] [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13065&start=45[/url][/QUOTE] głos oddany
  8. [quote name='Akrum']Biedna Vika... smutna jest jej historia... dlaczego los tak ją karze?[/QUOTE] Niestety zadaję sobie to samo pytanie w kółko :( Mówiłam dziś Heldze, że bezwzględnie musi ją fizycznie zobaczyć dr. Hildebrand, bo to jedyny dotąd specjalista, który zna się na chorobach o podłożu immunologicznym, i głęboko wierzę, że pomoże Vikuni.
  9. Ekipo logistyczna, bardzo dziękuję za pomoc Vikulcowi. Niech mu się szczęści w nowym domku!
  10. Wow, ale tam jest wielki ogród!!!
  11. [I]Fart ma się bardzo dobrze - apetyt dopisuje, kupa absolutnie normalna; bardzo przywiązuje się do życia w naszym stadku - szaleje z radości przy każdym powitaniu, a gdy wychodzę pojękuje i piszczy - pracujemy nad tym :). Nie wdaje się w draki z naszymi psami, choć ostatnio warknął na Kalusię, gdy chciała się zbliżyć do posłania, na którym odpoczywał on i jego amant Cancio - miłość wciąż trwa! W czwartek odwiedzili nas goście i Fart przyjął ich bardzo dobrze - nie bał się obcych, a nawet się cieszył. [/I] [I]Pozdrawiam[/I] [I]Agnieszka[/I]
  12. Chciałabym tylko nadmienić, że zdjęcia nie są własnością FGZ, ale tak mam ustawioną Picasę, że wszystko co wrzucam do albumu, jest markowane i nie umiem tego zmienić.
  13. [quote name='Isadora7'][SIZE=3][B]Goniu jak TZ Kasi?[/B][/SIZE] jak skoncze ulotki dzisiaj to wrzuce ten drugi baner.[/QUOTE] Lepiej, więc się odezwałam, bo ostatnie dni przecież upływały w odrętwieniu :( Jeszcze nie można odetchnąć, ale można zrobić pół wydech...
  14. [quote name='supergoga'] Jest zrzeczenie sie psiaka, czyli powoli szukamy domu![/QUOTE] Nie powoli, tylko pełną parą Gońku! Psiak jest młody, śliczny, wykastrowany z aktualną książeczką zdrowia. Łagodny, typowy labek. Domki, bijcie się!
  15. [quote name='Edi100']Goniu, tylko podpowiedzi trzeba jak wkroczyć i z czym.[/QUOTE] Macie dowody? Dowody, dowody, i jeszcze raz dowody są fundamentalne. Potem zbiera je się w teczkę i uderza do władz. Trzeba mieć zdjęcia, świadków, statystyki, i to nie jednorazowe, tylko na przestrzeni miesięcy. Trzeba pisać pisma, petycje, zwoływać wiece, robić przemarsze jeśli rozmowy nie pomagają. Trzeba zainteresować media (dać im dowody), szukać osób medialnych, które by dostrzegły problem i poparły go na szczeblach nam niedostępnych. Trzeba pisać do polityków właściwych dla regionu, ale też do wyższych władz w Państwie. Trzeba zawiadomić parlamentarzystów z zespołu przyjaciół zwierząt.Mrówcza robota, ale do wykonania.
  16. Tego właśnie psa chciano uśpić "z Miłości" [img]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/TT31xM_d6oI/AAAAAAABGrY/dX8Gce1uH20/s600/1.JPG[/img] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/TT31xi3XmtI/AAAAAAABGrY/f2umKhIkunM/s600/2.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/TT31yoJzTMI/AAAAAAABGrY/qGgtGv8fXZ8/s600/3.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/TT31zLHCZ-I/AAAAAAABGrY/KHXFJA1TaxY/s600/5.jpg[/IMG]
  17. Wypasiona sala operacyjna, dobry doktor, super dt, krąg rewelacyjnych dobrych wróżek wokół, cóż, Czarek to szczęściarz! Trzymam kciuki za rekonwalescencję!
  18. Edi, nie wiem co Ci doradzić. Wokół nas same tragedie, musimy się na razie skupić na własnym podwórku by być skutecznymi... Właśnie dostaliśmy NIP, uzupełniam 1 post
  19. [quote name='supergoga']Niestety nie znam. Sara przeszła pod opiekę GoniP - miała zostać w DT na stałe. [/QUOTE] I została :) Ma się świetnie.
  20. Taką chciałabym widzieć cały czas.... Wypieram więc z pamięci krwiaki, drgawki, gorączki, krótki oddech, ospałość, apatię. Vikuniu, ciesz się jak najdłużej dobrą formą. Bo życie to podmuch wiatru.
  21. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia Pauliny. Nie rozumiem dlaczego tak radosny i kochany pies, jakim jest Fuks, nie ma jeszcze domu. W ogóle mam wrażenie, że adopcję stanęły :( Ten pies tyle przeszedł, że naprawdę powinien już trafić do ostatecznego domu. On nie zasługuje na tułaczkę z domu do domu, a nie daj Boże do hotelu. Ile można znieść? On i tak ma sieczkę w mózgu :-(
  22. Przepraszamy za chwilowy brak wieści, ale jedna z naszych inspektorek przeżywa osobisty dramat, a my z Nią. Proszę módlcie się za męża Kasi Sz.
  23. no... dzisiejszy dzień to jedna wielka załamka na wszystkich możliwych frontach :( Wyć się chce z bezsilności. :((
  24. [I]Witam Noc minęła spokojnie :) Fart zaniechał nocnych poszukiwań -pozastawialiśmy kuchnię niczym fortecę przed najazdem barbarzyńców :) Szybko zczaił że nie ma szans ;) więc poszedł spać- oczywiście pod naszą sypialnię Porządne dawki jedzenia, domowe ciepło i wypoczynek, sprawiają że Fart wraca do sił i robi się kochliwy :) Adoruje, wylizuje i zachęca do zabawy Cancia - mojego samca bez jajek :) Ten jest nieco zdezorientowany ale cierpliwie znosi zaloty "odmieńca" :) Po południu wybieramy się do weta Pozdrawiam Agnieszka Ps Fart właśnie kładzie się koło Cancia na posłaniu :) "miłość nie wybiera" [/I]
×
×
  • Create New...