-
Posts
28442 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
szajbus replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Bella z maluszkiem czekają na pomoc -
Psoniu Czy ja kiedykolwiek ci dam spokój? Znów muszę cie prosić o opiekę. Tym razem nad Balbinką. Psoniu cos jest nie tak,ale nie wiem co. Wczoraj rano była jakaś osowiała. Wiem, wiem ciagle strzelają i tak pewnie będzie to WOŚP. Jednak moje przeczucie mnie nie zawiodło, bo po śniadaniu wyglądało tak jakby miała ochotę zwrócić. Więc wezwałam weta, ale zanim przyszedł zmierzyłam gorączkę , sama ją obmacałam i nic nie wyniuchałam. Potem zachowywała sie normalnie.Wet tez do niczego nie był w stanie się doczepić. Węzły chłonne w porządku, gardło blade, osłuchowo bez zmian, dziąsła różowiutkie, kupki w porządku, temperatura w normie. Na dworze zachowuje sie tak, że sama za nią nie nadążam. Na wszelki wypadek dostała 3 zastrzyki. Niby jest ok, a jednak coś mi tu nie pasuje. Może ja jestem przewrażliwiona? Może ona tak odreagowuje stres związany z tymi petardami? Juz nie wiem co myśleć? Niby wszystko w porządku, ale coś jednak mi nie tu nie gra. Psoniu, opiekuj się nią PROSZĘ. Kocham cię mój kwiatuszku niezmiennie mocno
-
Norciu, pamiętamy cały czas
-
Atosku pamiętamy cały czas
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
szajbus replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Harleyku pamiętamy o was nieustannie i zawsze będziemy was nosić w naszych sercach -
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
szajbus replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesteście i będziecie na zawsze w naszych sercach -
Czas mija, lat przybywa, ale to nie przeszkadza nam kochać was jeszcze bardziej. Pamiętamy Aniołeczku
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szajbus replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętamy Aniołku nieustannie -
Rastuniu, cały czas jesteście z nami- w naszych sercach
-
Lazy wciąz pamiętamy
-
Saruś pamietam o Tobie Aniołku.
-
Gaby, Whisky pamiętamy o was tęczowe Aniołeczki
-
Buli po drugiej stronie tęczy
szajbus replied to bulibulinka22's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Buli chciał się z tobą pożegnać i odszedł szczęśliwy ku wiecznej krainie. teraz sobie biega po soczystych łąkach z naszymi psinkami i innymi zwierzętami. Buli -
Aresku pamietamy
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słonka kochane, pewnie cieszycie, sie, ze w domu jest święto i duchowo jesteście tam obecne. Jednak mimio to, odwiedzamy was dzisiaj tu, na tych stronkach założonych ku waszej pamięci. Świętujcie Słonka Maluniu, Dżekuniu, Gayeczko -
Wg. mnie ona odwiedziła cię taka jak jest teraz czyli zdrowa i szczęśliwa, a twoja psychika już zaakceptował fakt, ze odeszła na zawsze. Piekny sen! Punieczko
-
Nie jestem z twoich okolic, ale z tego co piszesz także bym miała wątpliwości.To wszystko odbywało się ze zbyt dużą nutką tajemniczości, pod osłoną nocy. Dziwi mnie, ze wziął ciałko do kremacji Jadnak ie wie gdzie sie ona tak naprawdę obyła i kto ej dokonał, ale jest pewny, ze to na 100 % są wałściwe prochy. Moja sunia została skremowana z innymi psinkami i kotkami . Tam kremuje się zwierzęta zbiorowo i dlatego nie ma możliwości otrzymania prochów, noc chyba, ze bym sie uparła i wzięła część wszystkich. Iza,twój piesio bez względu gdzie teraz przebywa jego udręczone choroba ciałko biega za TM. Jest wolny od cierpień, odzyskał siłę i swoja młodość. Psy nie są tak bardzo przywiązane do swej materialnej powłoki tak jak ludzie. One nawet godzą sie z tym co nieuniknione, gdy przychodzi na nie pora. Nie martw sie o to, ze jego duszyczka nie zazna spokoju. Jego duszyczka pewnie z góry widzi twoje starania, a gdyby okazało sie, ze zostałaś oszukana, to Malutki juz wie, ze nie ma w tym twojej winy. W twoim sercu zawsze będziesz nosić jego wizerunek, miłość do niego i tęsknotę. To właśnie jest ta największa spuścizna po naszych piesiach- nieśmiertelność póki my żyjemy i nasi bliscy, który przekażemy wspomnienia o tych, którzy odeszli. Bez względu czego są to prochy pochowaj je. Nawet gdyby sie okazało,że zostałaś oszukana ( a tego nie wiemy) to będzie symboliczna mgliła tego , którego tak bardzo kochałaś. Malutki z góry będzie wiedział, ze jest to zakątek w którym jest także kawałek twojego serca, które będziesz odwiedzała, i które będziesz kojarzyła z jego postacią. To naprawdę ważne. Trzymaj się kochana. światełko dla twojego Słonka, wiem, ze teraz jest szczęśliwy i tez w to uwierz. [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/63/zniczbonarad3.jpg[/IMG]
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
szajbus replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hapiczko -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
szajbus replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Nie podałaś we wątku Fraszki na kogo kontakt. Juz ktoś chce ją ogłaszać, ale nie ma pojęcia na kogo podać namiary. Ponadto to zmieniłabym to zdanie "Znajduje się w łodzkim przytulisku - tam czeka na swojego pana" Nie wiem czemu, ale ja od razu mam skojarzenie, że komuś sie zgubiła, została dostarczona do przytuliska i tam czeka na SWOJEGO pana, a nie, że jest do adopcji. -
Dopiero teraz znalazłam ten wątek. Jak można latami patrzeć na cierpienie psa???? Człowiek to najgorsze bydle jakie chodzi po świecie. Nic , tylko wypadałoby sobie palnąć w łeb! Tymoteuszku, opatrznośc nad tobą czuwała. Teraz moze byc tylko lepiej i oby tak było Wkleiłam go na http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=9754 http://piesija.info/viewtopic.php?t=847 rozsyłam linki na pw do osób z innych miast