A czy ktoś z nas zarzuca ci, że ich nie kochasz?
Każda miłość jest jedyna, wyjątkowa, niepowtarzalna. Każda równie mocna, ale zarazem inna.
Moja miłość do Psoni, twoja do Hapiczki, Moni do Meluni i Dzekunia itd, itd nigdy się nie skończy. One na zawsze zamieszkały w naszych sercach i są tam bezpieczne. A ludzkie serca mają to do siebie, ze mogą kochać w nieskończoność. Rozstanie boli i bolec będzie zawsze. Z czasem ból staje się mnie palący, ale jest nadal, a tęsknota rozrywa serce.
Ja ci nie mówiłam,ze masz biec do schroniska i zabrać jakaś bidę. Pisałam o moich i wyłącznie moich przeżyciach. O tym jak starałam sie zapełnić pustkę w moim domu.
I jeszcze jedno Olu, tu, na TM każdy jedzie na tym samym wózku, na którym jest tęsknota za tym co minęło.