-
Posts
28512 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Atosku pamiętamy cały czas
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
szajbus replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Harleyku pamiętamy o was nieustannie i zawsze będziemy was nosić w naszych sercach -
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
szajbus replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesteście i będziecie na zawsze w naszych sercach -
Czas mija, lat przybywa, ale to nie przeszkadza nam kochać was jeszcze bardziej. Pamiętamy Aniołeczku
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szajbus replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętamy Aniołku nieustannie -
Rastuniu, cały czas jesteście z nami- w naszych sercach
-
Lazy wciąz pamiętamy
-
Saruś pamietam o Tobie Aniołku.
-
Gaby, Whisky pamiętamy o was tęczowe Aniołeczki
-
Buli po drugiej stronie tęczy
szajbus replied to bulibulinka22's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Buli chciał się z tobą pożegnać i odszedł szczęśliwy ku wiecznej krainie. teraz sobie biega po soczystych łąkach z naszymi psinkami i innymi zwierzętami. Buli -
Aresku pamietamy
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słonka kochane, pewnie cieszycie, sie, ze w domu jest święto i duchowo jesteście tam obecne. Jednak mimio to, odwiedzamy was dzisiaj tu, na tych stronkach założonych ku waszej pamięci. Świętujcie Słonka Maluniu, Dżekuniu, Gayeczko -
Wg. mnie ona odwiedziła cię taka jak jest teraz czyli zdrowa i szczęśliwa, a twoja psychika już zaakceptował fakt, ze odeszła na zawsze. Piekny sen! Punieczko
-
Nie jestem z twoich okolic, ale z tego co piszesz także bym miała wątpliwości.To wszystko odbywało się ze zbyt dużą nutką tajemniczości, pod osłoną nocy. Dziwi mnie, ze wziął ciałko do kremacji Jadnak ie wie gdzie sie ona tak naprawdę obyła i kto ej dokonał, ale jest pewny, ze to na 100 % są wałściwe prochy. Moja sunia została skremowana z innymi psinkami i kotkami . Tam kremuje się zwierzęta zbiorowo i dlatego nie ma możliwości otrzymania prochów, noc chyba, ze bym sie uparła i wzięła część wszystkich. Iza,twój piesio bez względu gdzie teraz przebywa jego udręczone choroba ciałko biega za TM. Jest wolny od cierpień, odzyskał siłę i swoja młodość. Psy nie są tak bardzo przywiązane do swej materialnej powłoki tak jak ludzie. One nawet godzą sie z tym co nieuniknione, gdy przychodzi na nie pora. Nie martw sie o to, ze jego duszyczka nie zazna spokoju. Jego duszyczka pewnie z góry widzi twoje starania, a gdyby okazało sie, ze zostałaś oszukana, to Malutki juz wie, ze nie ma w tym twojej winy. W twoim sercu zawsze będziesz nosić jego wizerunek, miłość do niego i tęsknotę. To właśnie jest ta największa spuścizna po naszych piesiach- nieśmiertelność póki my żyjemy i nasi bliscy, który przekażemy wspomnienia o tych, którzy odeszli. Bez względu czego są to prochy pochowaj je. Nawet gdyby sie okazało,że zostałaś oszukana ( a tego nie wiemy) to będzie symboliczna mgliła tego , którego tak bardzo kochałaś. Malutki z góry będzie wiedział, ze jest to zakątek w którym jest także kawałek twojego serca, które będziesz odwiedzała, i które będziesz kojarzyła z jego postacią. To naprawdę ważne. Trzymaj się kochana. światełko dla twojego Słonka, wiem, ze teraz jest szczęśliwy i tez w to uwierz. [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/63/zniczbonarad3.jpg[/IMG]
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
szajbus replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hapiczko -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
szajbus replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Nie podałaś we wątku Fraszki na kogo kontakt. Juz ktoś chce ją ogłaszać, ale nie ma pojęcia na kogo podać namiary. Ponadto to zmieniłabym to zdanie "Znajduje się w łodzkim przytulisku - tam czeka na swojego pana" Nie wiem czemu, ale ja od razu mam skojarzenie, że komuś sie zgubiła, została dostarczona do przytuliska i tam czeka na SWOJEGO pana, a nie, że jest do adopcji. -
Dopiero teraz znalazłam ten wątek. Jak można latami patrzeć na cierpienie psa???? Człowiek to najgorsze bydle jakie chodzi po świecie. Nic , tylko wypadałoby sobie palnąć w łeb! Tymoteuszku, opatrznośc nad tobą czuwała. Teraz moze byc tylko lepiej i oby tak było Wkleiłam go na http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=9754 http://piesija.info/viewtopic.php?t=847 rozsyłam linki na pw do osób z innych miast
-
[Poznań - BwP] bokserka Hope - Żegnaj [*]....
szajbus replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedne słoneczko. Nie tak miało być, Dlaczego tak sie pośpieszyłaś na te wieczyste łąki??? -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
szajbus replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Ludzie Tomi was potrzebuje, Przygarnijcie to biedne stworzenie!