Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Bardzo ci współczuję. Wiemy jak bardzo boli strata psiaka, którego się kochało, On odszedł ciałkiem, ale żyje w twym sercu i twej pamięci. Teraz radośnie biega z naszymi psinami po soczystych łąkach za TM Dla ciebie Aniołku
  2. Biegaj Aniołku szczęsliwy za TM
  3. Czarko "Miarą człowieczeństwa jest jego stosunek do zwierząt" Przykro mi sunia, ze na swej drodze spotkałaś takich ludzi. Biegaj do woli za TM, baw się i raduj tym wiecznym szczęściem, którego nie zaznałaś na tym ziemskim padole.
  4. Maksiu Przeczytałam twoją historie i nie jestem w stanie nic napisać. A podobno " Człowiek" brzmi dumnie. Czy aby na pewno? Nie kto inny jak właśnie człowiek cie porzucił i skazała na powolne konanie. Na szczęście zdążyłeś poznać innych ludzi, którzy kochają, przytulają i potrafia się zatroszczyć. Tylko czemu odeszłas własnie wtedy, kiedy nadeszła pomoc, kiedy spotkałas własnie tych dobrych ludzi? Bądź szczęśliwy Aniołeczku
  5. Wyniki są. Gad był złośliwy, ale hormonozależny. HER2 ujemny. W środę mam konsultacje u chemio terapeutki. Czeka mnie długie leczenie. Psotuś Podobno to lepsza diagnoza niż miałby być o innym podłoże , a tym samym lepsze rokowanie. Teraz trzeba trzymać kciuki, żeby mój organizm wytrzymał cały cykl chemio, radio i hormono terapii. Dlatego cały czas zaciskaj łapiny za zazdrówko swojej mamuśki. Wiesz, że dzis mija 37 miesięcy odkąd odeszłas za TM? Dzis także mija rok jak własciciele Zuzi wydali na nią wyrok śmierci i dzis mija rok odkąd kochana bunia (lek wet) uratowała jej zycie. Jutro bęzie rok, jak trafiła po operacji ratującej jej zycie do naszego domu na (hihihihi staly jak sie okazało) tymczas. Nie wyobrażamy sobie domku bez tego złosliwca, bez tej małej jędzuni, wrednuski,bez tej wampirzycy jednej. Takie to podle , a zarazem kochane, że głowa mała. Pieszczoch, psotnica i złosliwiec w jednym ciele. To jest to !!!!! Odkąd wrócicłam ze szpitala obie pannice mnie okupuja. Nawet jak wyjdę z domu na 5 minut to sa zaniepokojone i potem po moim powrocie chca mnie zalizac z radosci. Kochane te nasze psinki. Ale cały czas czuje, ze one trafiły do nas dzieki tobie. Balbinka dalej cwaniara. Podpuszcza Zuzie, Zuzia daję sie podpuszczac, a Balbinka potem wali głupa. Mamy z nimi ubaw. Teraz podczas burzy Balbisia wskakuje do wanny.Może rozumie , ze mi nie wolno juz dźwigać????? Troche mnie to dziwi, bo zawsze musiałam ją nosic przez całą burzę na rękach. Teraz wystarczy jej włozyc mięciutki kocyk do wanny. Mądra sunia. I jak ich nie kochać??? Ciebie? Tez kocham . Nawet nie wiesz jak mocno. Caly cza stak samo mimo upływu czasu. Tak będzie już zawsze i nic tego nie jest w stanie zmienić. NIC!
  6. Znów kolejna niedziele i kolejne odwiedzinki. Tylko to na pozostało. Wspominać, odwiedzać was i kochać bez dotyku. Kochac wspomnienia o was i pamiętać każdego dnia. Nie kto inny jak wy nauczylyście nas tej prawdziwej , bezwarunkowej miłości. Dlatego mimio upływu czas, wciąz jestescie w naszych sercach i naszej pamięci.
  7. Harleyku tak długo juz ciebie nie ma. Cały czas pamietam
  8. Norciu, kolejna niedziel i kolejne odwiedzinki u ciebie Aniołku. Pamietam nieustannie
  9. Te wspomnienia, ten lęk. Czy my kiedykolwiek zapomnimy? Chyba nie. Przynajmniej ja w to nie wierzę. Myślę, ze te obrazy będą do nas wracać cały czas. Punieczko, Aniołku pamiętam
  10. Szarlotto, cały czas jesteś w mej pamięci.
  11. Kolejna niedziela i kolejne odwiedzinki. Cały czas takie same- z głębi serca. Pamiętam Rastuniu
  12. Witak Morusku w kolejna niedzielę. Pamietam skarbie
  13. Znów cie odwiedzam Atosku. Twoja pańcia to super babka, ale ty o tym wiesz najlepiej! Dla ciebie Aniołku
  14. Przykro mi ! Lazy mu pokaże to co najpiękniejsze po tamtej stronie.
  15. Pamietam
  16. Kolejne odwiedzinki u ciebie Saruniu. Pamietam
  17. Pamietam o was Aniołeczki
  18. Super! Bardzo się cieszę, ze sunia juz ma własne m-1
  19. Lew dziękuję za obstawę Policji [img]http://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/5.gif[/img]
  20. kocham boćki. Sa takie dostojne! Dobrze, ze trafiły na was
  21. Ja jestm w skowronkach po przeczytaniu takich wieści
  22. A moze Dumis była wychowywana przez Indiańców co?
×
×
  • Create New...