-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
no :) przecież mama tych szczeniaków czeka na zabranie :( Jutro czekam na nią
-
tak, wczoraj, będzie 3 domy dalej :)
-
Juz wszystkie szczylki w nowych domach. Wyprawki wydane, umowy podpisane, jutro pozdejmuję ogłoszenia w sklepach, aptece, warzywniaku. Z tych OLX-owych na Warszawę i Ostrołękę ani jednego telefonu. Kojec pusty....
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Mam na koncie pieniądze z bazarku Aldrumki Alinko, bardzo dziękuję!! Dopisuję 245 zł! -
Wczoraj do domu pojechała w objęciach pańci przedostatnia suczka, Cudka. W kojcu została urocza, kochana, pokazująca brzuszek, cichutka Bojka :(
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nawet nie pisałam, ale w niedzielę zabłysło światełko... Miły poważny męski głos zapytał o Kamę. Pan chce psa do domu, mieszka z mamą, nie ma kotów, innych psów, ani dzieci. I czy może przyjechać poznać psa. Jeszcze dodałam, ze się cieszę, że pan decyduje się na starszego pieska, i że oczywiście czekamy na wizytę. No i doopa... Z samochodu wysiadła trójka młodych ludzi, ten pan, którego oszacowałam na jakąś 40-tkę okazał się dwudziestolatkiem i już po minie, jak się zbliżali do kojca widziałam, że to kolejny przypadek niedoczytania ogłoszenia... No i "jednak chcemy młodszego psiaka" :( -
Ale z warszawskiego ogłoszenia - ani jednego telefonu! te domy to tu, miejscowe, z "poczty pantoflowej".
-
Dwa psiaki juz na swoim: wczoraj wieczorem Cudka, dziś Duduś. Dałam wyprawki z karmy, i puszki i suche, i zabawki. W poniedziałek pani przyjedzie po Apkę (tak się umawiałyśmy). Zostanie bojka, w sumie najfajniejsza suczynka.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Czytałam na fb o tych dwóch pieskach, ale nie wiedziałam, ze to nasza Maria działała!... Szacun, Maryniu, najwyższy szacunek! -
najważniejsza jest sama idea :)
-
Dziękuję!, Dziekuję!
-
A nie, udało się wszystko "grzecznie i po pańsku", jak mawiał mój Ojciec. Pobiegały po sadzie, zrobiły wszystko co trzeba, pobawiły się i na spokojnie każdego psiaka po kolei podawałam Tomkowi na stół ogrodowy, sekunda i wracał do rodzeństwa. Teraz Tomek wypisuje 4 książeczki zdrowia :) będą gotowe w każdej chwili dla przyszłych właścicieli.
-
szczylki mają dzis szczepienie:)
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wpłynęło 50 zł dla Kamusi od Figu! Dziękuje, ze Figuniu pamiętasz o nas!...... Kama jest nadal u nas w domu tymczasowym, i nadal szukam dla niej domu stałego. -
Dziękuje bardzo za wpłatę, Pokerku, dopisuję na 1 stronie :)
-
Wypuszczam je na ogród, pobiegają i zaraz wracają do kojca, bo... jedzenie...za michę oddadzą życie!... I widzę, że Duduś taż napadł z zębami na Cudkę, bo ją pogłaskałam. Przychylam się do teorii naszej konfirm, że po prostu nie są wychowane przez matkę, nie reagowała, jak się podgryzały i płakały. I jeszcze myślę, ze musiały bić się o jedzenie, o każdy kęs, bo dam głowę, ze chłop nie karmił maluchów, tylko dawał jakieś żarcie matce. Tu była walka o byt. Dobra wiadomość :) Tomek był w kontakcie z panią, która niedaleko kupił stary dom i tam mieszka. Mówiła o przygarnięciu małej suni. I dziś przyjechała, bardzo sympatyczna kobieta, i wybrała sobie Cudkę. To znaczy zaklepała, bo jutro jedzie do Warszawy na drugie szczepienie, i wróci w niedzielę. Akurat maluchy już będą zaszczepione pierwsza dawką na wirusówki.
-
Dotarła karma dla szczeniąt :) Dziekuję, ze dzięki Wam mogę pomagać, że taką wyżerkę będą miały :)
-
W pierwszym poście dałam portreciki całej czwórki :)
-
Mam pytanie: czy moze ktoś chce choć jednego szczeniaczka na tymczas?...... Czterem psiakom w małym kojczyku jest ciasno, i małe się gryzą!... zwłaszcza jedna z brązowych panienek podporządkowuje drugą, aż słychać płacz, skowyt, pisk...
-
Małgoś, te dwie szare sunie to raczej jamniczki - małe, długie, a jazgotliwe! Słychać je w całej wsi! Dzię już bez obaw przybiegły na sam mój widok, bardzo towarzyskie i merdajace ogonkami :) ale to raczej chodzi o miskę z jedzeniem - pochłaniają tak, jakby nigdy nie jadły :( I po raz pierwszy widziałam, jak piją wodę. Nalałam świeżej, bo miska oczywiście pusta i pełna piachu, i woda wzbudziła zainteresowanie. Moze dotąd nie piły, może wystarczało jeszcze mleko matki?....
-
Maluchy zostały dzis odrobaczone - ja kusiłam jedzeniem, by powychodziły zza budy, a Tomek przechwycił każdego po kolei, i potem dostały kolację :)
-
ten czarny, chłopaczek, ma dłuższą sierść, ale też kosteczki na wierzchu:( Nazwałam szczylki ABCD: Apka Bojka Cudka Duduś Bojkę, tę czarną sunię, widziałam tylko przelotnie, jak wychyliła pyszczek zza budy by mnie obszczekać. Karmię stadko 3 razy dziennie, na dwie miseczki. Tę drugą miskę podsuwałam aż za budkę, bo Bojka wyszła i zdążyła cokolwiek zjeść, bo rodzeństwo się nie boi się wyjść i zajada aż uszy się trzęsą. No, moze trochę zjadła, i wylizała miseczkę. Trochę jeszcze je muszę oswoić, bo na spokojnie każdą psinkę złapać i podać Drontal. Mam smaczki, to będę zachęcać do kontaktu :).. I warto porobić zdjęcia kazdemu, i zacząć ogłaszać.
-
no, grube to one nie są....:(
-
Zdjęcia wstawiłam wyżej - cóż, jakoś się przekreciły... Maluszki do miski wyszły po kolei, oprócz ostatniej suni, strachajło. Ten energiczny czarny psiak, to facet. Pokazał brzuszek i dał się posmyrać po głowie. Jest największy, ale generalnie to będą takie psy 10-12 kg. Reszty nie udało mi się dotknąć, ale wg poprzednich właścicieli to powinny być suczki. Dwie brązowe i jedna czarna. Suczynki malutkie, uśmiechnięte, ogonki rozmachane :). Ale rozszczekane! Jak podchodziłam do kojca, to taki jazgot zrobiły! No i do naszych suczek, szczekały jak stare :)
-
Dzięki, dzięki! Szczylki już przywiezione, na razie w panice schowały się za budą.