Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Uciekam na 3 dni na kolejne szkolenie, wracam w sobotę po południu. Jak coś, jestem pod telefonem.
  2. To do "przeczytania" za 3 dni, wracamy w sobotę po południu. Pogoda się popsuła, ale co tam, najważniejsze to spotkania, warsztaty, szkolenia. No i atmosfera na tym spotkaniu organizacji pozarządowych.
  3. [quote name='funia']Mam duzo zdjęć ze schroniska i duzo do opowiadania .Byłysmy w piatek ,sobote i jedziemy dzisiaj aby zawieżć jedzenie maluszkom . Niestety nie mam wogóle czasu by przysiaśc ze zdjęciami .Postaram się jakos na raty to zrobić .[/QUOTE] Wcale nie jestem ciekawa zdjeć i kolejnych biedaków........ Ale czekam jakos podświadomie.....
  4. [quote name='inka33']Ewelinka, pogadamy wieczorem... :hmmmm: Malagos... :mad:[/QUOTE] no wiesz, to nie ja..... :niewiem: Powiedziałam Ewelince, by napisała tu na watku prośbę, bo tu są fajne babki, i to większość z Warszawy, to wszystko.... Ineczko, nie krzyczkaj na mnie.......
  5. Dzięki, Evelin, będę czekać na psinkę. Tylko muszę jej imię zmienić, bo mam już Milusię - została na stałe nasza poprzednia tymczasowiczka :)
  6. To do pary do mojego kota, który zachowuje się jak pies: nie miauczy, nie wskakuje nigdzie, śpi z psami, przychodzi na jedzenie do kuchni z psami.......
  7. He, he, za taki opis "w typie border collie" o mojej borderowatej Mili dostałam ochrzan od nawiedzonych dogomaniaczek :) , że na siłę podciagam psa pod rasę, byle by tylko wypchnąć do domu......... Wiec Mila ....została u nas na stałe :)
  8. Cholera, nie mogę pomóc, tylko podniosę wątek.......
  9. Najważniejsze, że ma apetyt i że dochodzi do siebie :)
  10. Nie byłam na dogo kilka dni, a tu takie informacje......... Poker, trzymaj się, sunieczko - i ty też......
  11. Dzień dobry, zapowiada się śliczny słoneczny dzień ;)
  12. Posadziłam jakiś czas temu karpy dalii, zawsze je lubiłam. Ale nie powiem inaczej o tych kwiatach, jak Dalijki, nie dalie..... Rano podlewałam ogród, i na te dalie, które ślicznie rosną, patrzyłam....
  13. Ewa, tak mi przykro z powodu śmierci tej dziewczyny....... Była ze Szczytna? Znałam ją? ......... Bywała tez na dogo?.......
  14. Ale jamnikowo-dziecięco u Was! :) Nie mam ani jednego, ani drugiego.......Za to kilka kundelków i 4 koty, by się nie nudziło :)
  15. Może Chmurkę już zacząć ogłaszać?..........
  16. Na kolejny wyjazd, na Mazury, na spotkanie organizacji pozarządowych jedziemy we dwójkę, jak Rada Sołecka :) Przyjeżdża moja siostra, zostaje do niedzieli, by zajać się bydłem. Znowu mi stado rozpuści, bu......... Tak zwierzakom dogadza, takie smaczki podsuwa, ze potem muszę bractwo jakaś ogarnąć, ale niech i one mają trochę luksusu i wakacji :)
  17. Plakacik super i daj Boże, by znalazł dom naszej Fionce :)
  18. Mam przeciez kotę perska i ją czeszę 2 razy dziennie, ale ona to bardzo lubi, A Mila nie..... Oczywiście, ze Tomek musiał się z kapci ucieszyć, bo są gustowne, z napisem "Zakopane", jakby zapomniał, gdzie jego żonka bawiła na szkleniu :). A oscypek spożyty juz w połowie, korbacze zaś całe. Tomek mówi, że jak mnie nie było, Nutka ratlerek nie weszła na łóżko (przez 10 lat śpi przytulona do mnie....), za to spała z nim Mila, która jak ja jestem, nie włazi w pościel. Takie małe zamieszanko, jak widać.
  19. Ja też się cieszę :) Radosć kundelków a przybycia mojej skromnej osoby niewyobrażalna. Milka nadal bardzo linieje, małpa, wszędzie pełno jej długich kłaków. A panicznie się boi czesania, piszczy ze strachu - I to teraz Tomek próbował, jej ukochany pańcio....
  20. Moze ktoś nam pomoże w transporcie Miłki do nas?........
  21. Nowe wiesci: Witamy Państwa, jak zwykle przesyłamy trochę zdjęć TICZKi. Bardzo zmężniała jest mądrym i bardzo czystym pieskiem. Nawet na ogrodzie za potrzebą idzie w największe krzaki dlatego trawka jest czysta i nie zaminowana. Strasznie ją kochamy warto było przejechać dla niej te ponad 200 km w obie strony do Krasnosielca. Oczywiście sypia z nami ale nie mamy z tym problemu. Chodzi z nami na długie spacery po lesie, uwielbia się wybiegać. Ma masę kolegów na spacerach. Tolerują ją tylko duże pieski, dla małych jest zbyt dynamiczna podczas zabawy i chyba się jej boją. Jest pierwszym naszym psem "niejadkiem" jada głównie gotowaną kurkę i markowe wędliny. Dopiero teraz udało się nam kupić drogą profesjonalną suchą karmę u jej lekarza rodzinnego którą raczyła spróbować. Dzięki temu ma idealną linię i nie przytyła. Ma bardzo rozwinięte poczucie własności od drobnych zabawek po jej ogród którego broni przed kotami i ptakami jak niepodległości. Pozdrawiamy Dorotka i Tomek W.
  22. Za 2 dni - Mazury, organizacje pozarządowe i sobie z Tomkiem trochę "potrenujemy", poszkolimy innych :) U nas burza z gradem, a pod nogami dyszące Milka, Nutka i Zulka.......
  23. Jezdem :) Na Krupówkach tłok, panie w szpilkach, panowie w klapkach, piwo po 10 zł za kufel, oscypki po dyszce, korbacze po 4 za mały pęczek. I ciupaski, i baranki, łowiecki, i kapcie..... Szkolenie niestety niewypał, 3 osoby prowadzace, trenerzy z Bozej łaski, bez absolutnie żadnego przygotowania merytorycznego, poszły pisma do Min. Rol., ale wieczory całkiem sympatyczne :) Tomek zdał egzamin na szóstkę, stado zdrowe, nakarmione, dom stoi jak stał. W nagrodę Tomek dostał kapcie góralskie.
×
×
  • Create New...