Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Pani z mejla to chyba o jakimś piesku-samyczku pisała. Czyli ma kilka na oku. Moze moją biała Misię by wzieła?......
  2. Wiesz, lata pracy, krzyżowań :) Tym bardziej dziwne, ze i siostra Misi, i jej córka Kelly, i ten psiaczek co został na łańcuchu w tym gospodarstwie są baaaardzo podobne!
  3. Rzeczywiscie, maluchy jak co najmniej 8-tygodniowe smoki :)
  4. Nie, nie mam zdjęć suni z kojca, ale nadrobię to. Noc upłynęła spokojnie, bo lało porządnie i przechodziły burze. Misia bardzo się boi grzmotów, chowa się w najciemniejszy kącik. nie mogę puścić jej luzem po ogrodzie, bo włazi do oczka wodnego, a to nie podoba się Tomkowi. Wczoraj po pracy chodziłyśmy sobie po terenie i aby psa nie odprowadzać do kojca, przywiązałam ją długą smyczą do ławki na tarasie przed domem, sama poszłam szykować jedzenie dla psów. Siedziała sobie spokojnie, a tu raptem harmider na tarasie! Zagrzmiało, a Misia sie przetraszyła, zaczęła uciekać po schodkach w dół, ciągnąc za sobą ławkę, zwalając doniczki z kwiatami......... Najgorsze, ze metalowa ławka zbiła płytki na schodach....... Nie chcę mówić o "radości" Tomka........
  5. A pewnie, nich imprezują, skoro ma to wszystkich zjednoczyć ;)
  6. [quote name='gosiaczek1984']Maly na pewno samiec,jutro mama zobaczy jego[B] drugiego[/B]:)co on tam ukrywa pod sierscia[/QUOTE] a są trzy, czy dwa?
  7. Nie zalało was tam?.......... Te powodzie są przerażajace........
  8. Ufff, dobre zakończenie. Powinien ten pan dac im adresówki, na wszelki wypadek.
  9. mogę mieć wkład własny do tego dania z zsiadłym mlekiem - dostałam wczoraj pęk koperku z ogródka, od sąsiadki :)
  10. Zrobiłam ogłoszenia na Tablicy i Gumtree. A może ktoś się zainteresuje suczynką?
  11. Nasza Milka sobie odpoczywa i pije z nami popołudniową herbatę na tarasie:
  12. Jolu, to było kręcone chyba z rok temu, emisja z pół roku temu w TTV.
  13. [URL=http://img832.imageshack.us/i/p6020090c.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/1050/p6020090c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img153.imageshack.us/i/p6020093a.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/584/p6020093a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img51.imageshack.us/i/p6020094j.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2218/p6020094j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img843.imageshack.us/i/p6020098.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5794/p6020098.jpg[/IMG][/URL]
  14. Nie chce krakać, ale swego czasu nasza Ryjonek też się zapodziała, a teraz jest w dwóch osobach :diabloti:
  15. Bardzo fajna sunia, mądre oczy i w ogóle :)
  16. Tomek przywiózł sunię do kojca, a tam nawet kupy po Sepii i beaglu nie sprzątnięte........ Dał w miskę wody i poleciał do gminy, przypomnieć, ze sunia miała już wczoraj być w kojcu i żeby ktoś w końcu zrobił porządek. Wszystko to jakieś takie wymuszone, cała ta pomoc... I jeszcze chłop, co mieszka w domu blisko przedszkola wydarł gębę, "po co pan tego psa tu przyprowadził, znów nie będzie mozna spać, bo będzie szczekał!". Ehhhh, jakoś mi tak nijak.....
  17. a jesienią w Bieszczady, tylko tam też trzeba "upchnąć" jakiegoś psiaka :)
  18. [quote name='Mazowszanka']Chyba tak :) A Ty malagos nie masz nic rustykalnego ? W końcu na wsi mieszkasz ;-)[/QUOTE] Mam, sama jak wieśniara już jestem :)
  19. to własnie masz Fionkę, by dołkami i górkami ten teren urozmaiciła :)
  20. Daśka, a Ty daleko mieszkasz od morza? Może do Ciebie przyjedziemy w lipcu, tak na wizytację? :cool3: :wink: :biggrina:
  21. A tak przez ciekawość, jak była telewizja w "Znajdkach" TTV i Psie adopcje, to potem był jakiś odzew, przyjechał ktoś po psa, zadzwonił?
  22. Kochane jesteście Kobiety, dziękuję!! Noc upłynęła ... cicho. Budziło mnie to, ze pies nie szczeka. Rano już przed szóstą pognałam do kojca z michą chrupek i solidnym gnatem i rozważałam różne możliwości - że się podkopała i zwiała, ze się coś stało... A tu psiątko wyszło rozespane z budy, radość niezmierna na mój widok! Piętnaście minut biegała po sadzie, wąchała kwiatki, siusiała dwa razy. W kojcu postawiłam jedzenie, zaraz weszła i machając ogonem zabrała się do jedzenia. Cudo moje kochane...... Wczoraj cały wieczór była z Sońką w tym dużym kojcu przed domem - rewelacja! Tylko że nie weszła do budy, choć Sonia zawsze przyjmuje towarzystwo bez gadania, po prostu leżała przy wejściu do kojca i obserwowała sobie ulicę. A ze zbliżała się burza (i była, z gradem), to moja siostra przeprowadziła ją do "jej" kojca, gdzie niunia z ulgą wpadła do budy. Misia umie podawać łapkę i to dwie na zmianę, lubi czesanie, liże po ręku, umie już "siad" i "zostań" - niesamowita jest!!
  23. ineczko, zapraszam, dom duży :) A o czarnulkę się martwię, bo bardzo chuda i zaniedbana. Jak tu sterylke zrobić, i dac ją z powrotem do kojca?.........
  24. Jednym tchem przeczytałam i nie mam słów uznania. Mortes, szacun!!
×
×
  • Create New...