Wtedy, przy transporcie Vanilki zawiodła nas ta pani na całej linii (a jakoś tak z kejciu przeczuwałyśmy to... ), zamiast psa był telefon o zepsutym samochodzie, a teraz wyszły takie kwiatki z jej hotelem:
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187399-gdzie%C5%9B-jest-TAKI-DOM-gdzie-jest-ich-moc-gdzie-dostaj%C4%85-Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-i-odzyskuj%C4%85-Wiare?p=22088007#post22088007[/url]