Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. A to pierwszy raz na działce, kochana Arunia pomaga pańci w robocie:
  2. Do tej pory nie mogę wyjść z podziwu dla konfirm i Tomka, za to gonienie psa po Ostrołęce, za targanie na rekach, za czas, za tyle nerwów - wielkie dzięki, Kochani!! Akcja Sterylizacja zwróci tylko za operację, czyli 200 zł, te 30 na kaftanik zrefundujemy jakimś bazarkiem (Mazowszanko, cooooo?)
  3. Forum hovków odpisało, że to prywatne forum i odesłało na inne stronki.......... Niuniek ewidentnie nie lubi kojca - nie chce wejść, już od furtki zapiera się czterema łapami, a zostawiony szczeka, dziś słyszałam go o 2.00 w nocy. Sąsiedzi mnie zlinczują. Ale jak go wczoraj nie dałam rady zaciągnąć do kojca, za to wzięłam do domu, by potowarzyszył mi w kuchni, to był cichutki i pogodny :) :) Kryś, a mogłabym Cię poprosić, by ogłosiła Szoguna na NaszaOstrołęka?
  4. Krysia jest niesamowita! dopięła swego! A jeszcze rano szukała sedalinu na jutro, umawiała sterylkę, planowała miejsce po sterylizacji - a tu wszystko jak po maśle się ułożyło!
  5. Nie nadążam za Krysią i bezdomniakami makowskimi, sytuacja co minutę inna, ale KRYSIA DZIAŁA!! Kciuki trzymać proszę mocno, mocno!! Pomidorowa już u konfirm!
  6. Donoś, czekamy :) Moja znajoma z Ostrołęki, pomagająca kotom, zazdrości nam tego zaangażowania i sformalizowania działań :)
  7. Możemy zgłosić sunię do sterylizacji aborcyjnej?
  8. To nie ten sam pies! to nie dziki dzikus, tylko cudna domowa sunia! :)
  9.     Sunia nie daje się złapać, ale Krysia przywiozła mi w niedzielę psa, z tego samego bezdomnego stadka z Makowa Maz.
  10. Konfirm, a prześlesz mi te zdjęcia Szagusia na mejla, proszę? [email protected] Zarejestrowałam się na forum hovków.
  11. Aparacik się ładuje, po pracy zrobimy fotki. Wczoraj wieczorem za chińszczaka nie chciał wejść do kojca :( . Smaczki brał z ręki, ale zapierał się 4 łapami już kilka metrów przed furtką, a co tu mówić o samym kojcu. Z trudem, po 20 min udało się. Rano - wyszłam z psami tylko do sadu, wybiegał się, przybiegł na głaskani, a ja wpadłam na pomysł, że biegiem z sadu razem z nim, targanie smyczą, zabawa i myk, do zamknięcia. Dziś mam mniej czasu, bo i aerobik, i zaraz po tym warsztaty, ale 4 spacery ma jak w banku. Żeby tylko zachciał wracać do siebie.... Cholerka, to może domowy pies? Tak jak kiedyś Kenia, kojca i budy absolutnie nie znała... Tomek dziś sprawdzi czytnikiem, może ma czipa.
  12. To zdjęcie riasowego psa hovaward. No kurcze, wypisz-wymaluj nasz Szogun!
  13. Tu wątek Szaggiego, zapraszamy: http://www.dogomania.com/forum/topic/145989-szaggi-spod-%C5%9Bmietnika-prze%C5%9Bliczny-m%C5%82ody-hovowart-u-nas-w-dt/
  14. Założyłam Szaggiemu wątek, zdjecia jutro jakieś zrobię, bo ładują się baterie http://www.dogomania.com/forum/topic/145989-szaggi-spod-%C5%9Bmietnika-prze%C5%9Bliczny-m%C5%82ody-hovowart-u-nas-w-dt/
  15. O Szogunie vel Szaggim słyszeliśmy od konfirm31 - błąkający się pies po miasteczku mazowieckim, i to od prawie 3 miesięcy. Nie zatracił swej młodzieńczej żywiołowości i radości życia. Otwarty, sympatyczny, pogodny, i bardzo potrzebujący człowieka. Z tych bezdomniaków utworzył się cały klan - w grupie raźniej, weselej, ale i niebezpieczniej. Szogun podchodził do ludzi na ulicy, za nim reszta, a ludzie nie lubią takiej szczekającej watahy.   I tak wczoraj złapany został przez konfirm, zwabiony na parówkę do mieszkania, tu wyczesany i podstrzyżony. Kleszczy miał ze 20... :(   Konfirm31: Jedyny mankament, to to, że chyba długo się włóczył - sądząc po stanie ogona i ilości kleszczy :(. Ale to b. młody pies i przyjazny do ludzi. Szarpałam go za futro przy czesaniu zgrzebłem obrotowym  i wyciąganiu kleszczy, ciągnęłam za ogon - a on - nic. Mam nadzieję, że szybko znajdzie dobry dom.   I od południa jest u nas. Trafił do kojca, co nie bardzo mu się podoba - szczeka i prosi i wypuszczenie. Ładnie chodzi na smyczy, więc robimy długie spacery po naszej wsi. Na przejeżdżające auta i motocykle wcale nie zwraca uwagi, na szczekające burki zza płotów, też nie. W sadzie sobie biega luzem i przychodzi na wołanie. Dziś pierwsze odrobaczenie. WYDATKI: 3 razy dwie tabletki od robali - 36 zł Szczepienie przeciwko wsciekliźnie - 20 zł Refundacja z bazarku Mazowszanki -56 zł, czyli wyszło na 0 :) Reszta, jak ecifo na wysnos, paliwo i szamka gratis od malagossów :)
  16. A my mamy Szoguna - młody śliczny pies. Ogon ma łysowaty, bo konfirm musiała go "odrzepić", ale co za kolor! Co za odcień tego brązu! Na smyczy ładnie chodzi, ale do kojca już raczej nie chce - ale przekupstwem miziankowym dało radę po spacerze. Zaraz kolejne wyjście, i po 22.00 kolejne. Krysia psa zakropliła, od jutra odrobaczenie i zaszczepimy na wściekliznę.
  17. Ale śliczna! A ja też od południa ma dt zajete, tym razem to młodzieniec z ulicy :)
  18. Ale to super, że jedna sunia "zagospodarowana" :)
  19. Takie miękkie posłanko to się bardzo przyda, na te jej gnatki...
  20. Dziadeczka znam od lat-mieszka przy dworcu, czasem śpi pod dworcowym budynkiem, czasem chodzi pod Lidla.
×
×
  • Create New...