Znów coś źle działa , nie mogę dodać postu, chyba że cytat :(
Jutro powieszę na kojcu kartkę, by nie karmić od rana Sonka przed zabiegiem - w środę pojedzie z pracownikiem gminy na kastrację. To są dwa małe szwy na podbrzuszu, powinno być ok nawet w kojcu. Ma ten kojec zadaszony, z podłogą, nie tapla się w błocie.
Nie mam innego wyjścia, choć serce się kraje.