Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='myszon']trzymamy kciuki i czekamy ...[/quote] Nooooo, musi być dobrze :cool1: Już nawet pytałam znajomą panią, czy chce małą sunię... Ale najpierw trzeba ja wyciągnąc ze schroniska... potem dowieźć do mnie..... potem kąpiel, dobre jedzonko, witaminki, szczepienia, moze sterylka?..... No, czekamy...........
  2. No, taki pomysł mi wpadł do głowy.... Nie mówiłam o tym mężowi..... Z transportem krucho, ja nie jeżdżę, a męża wolę postawić przed faktem dokonanym. Że to Wy, dziewczyny, zwróciłyście się do mnie o dom tymczasowy, że to nie mój pomysł.... Jak daleko mogłybyście dowieżć sunię? Do Warszawy? Trochę dalej? Pułtusk?
  3. Jesteśmy z Tobą, Beatko i małą.... Trzymajcie się ....
  4. Agnieszko, Ksera, jestescie wspaniałe! Jedno jest pewne, ze tej nocy kilka osób będzie miało niespokojne sny.... Ja chromolę, polskie kochane piekiełko :angryy:
  5. kurcze, Beatko, to nie są dobre wieści....pisz, co powiedzeli w lecznicy. takie słodkie maleństwo :cool1:
  6. Pewnie,ze pamiętmy! Ja to Ci nawet zazdrościłam odrobinkę tej Mikusi...to znaczy faktu, że mogłaś ją wziąć, a ja nie :shake: Bardzo się cieszę, że jest Wam dobrze!:loveu:
  7. Bardzo się cieszę, że Doda znalazła tak dobry domek!
  8. Spokojnie :razz: Dajcie się psu wyspać! tyle drogi ma za sobą, tyle przeżyć... Przy sterylizacji podwiazuje się jajniki, cięcie jest małe po bokach ciala, cieczka sie pojawia co pół roku. Kastracja to wieksze ciecie, by wyciąc macicę i jajowody i ranka byłaby widoczna. Zwłaszcza po 10 dniach, zwykle zdejmuje się wtedy szwy.
  9. [quote name='gamoń']Cioteczka ale ja [B]szalona jestem[/B] .Zabierac.Dasz rade w tydzień znaleźc dom:lol:[/quote] Jesteś, jestes, "panna z mokrą głową"!! Ale to jest w Tobie cudne i nie próbuj się zmieniać!
  10. Poobserwujcie jej zachowanie. Lepiej pokazać ja lekarzowi. Jak się goją szwy? Duże ciecie miała?
  11. Koleje schronisko mordownia.... Czy sa w Polsce normalne schrony?! Czy wszedzie jest tak źle? To się nie mieści w głowie! Mamy XXI wiek, a tu średniowiecze. U mnie na wsi pojawił się problem bezpańskich psów i na sesji Rady Gminy ktos to złosił. Zapytał, co robić z takim znalezionym psem. Przewodniczący Rady, człowiek wydawało by się mądry i wykształcony, nauczyciel, myslał, że trzeba psa...zastrzelić!
  12. ARKA, to co piszesz, to były pierwsze słowa mego męża :crazyeye: "Czy ona aby nie ma cieczki?"
  13. Czy jest to krwawienie z odbytu czy z pochwy? Z odbytu moze to być krwista biegunka. Źle! Z pochwy - nie ma prawa! Nawet gdyby szwy puściły, byłoby krwawienie do wewnątrz, moze minimalnie na zewnątrz.... Jak się goją szwy? Może to one krwawią? Mama musi dokładnie obejrzeć sunię, jej pochwę. czy jest obrzęk? Może jakieś skaleczenie?
  14. Ciekawa uroda, ciekawa.... Niesamowite ma te uszy, nie?
  15. Przydało by sie jeszcze coś kolorowego do Twojego stadka, Aniu! Bo ja widzę same zdjęcia czarno-białe :loveu:
  16. To i ja nie pocieszę....Bokserka od 4 lat jest leczona, tylko sterydy pomagają. Do tego osłona nerek, serca i wątroby. Po zastrzyku jest super i stopniowo nasilają sie objawy o jakich piszesz. Smaruję jej te rozdrapame guzki roztworem 1 do 5 wyciagu z nagietka na przemian z rumiankiem. Dieta po tych 4 latach ciągłych prób, wykluczeń, próbnych podawań poszczególnych pokarmów, karm antyuczuleniowych nie ma znaczenia u mojego psa! Dłuższe przerwy między zastrzykami sterydowymi pojawiły się po podawaniu hormonów tarczycy doustnie. Teraz nie co 3 tyg., ale może co 5 podajemy steryd. Hormony te przyjmyje 2 razy dziennie od 16 sierpnia i jeszcze nie miała zastrzyku. Drapie się jednak coraz bardziej....
  17. A jeśli potwierdzi się nosówka? wydadzą ja?
  18. Jak rozwój sytuacji na froncie? Pewnie Bunia już rozrabia po boksiowemu :cool3:
  19. Dałam dziś rano moim zaprzyjaźnionym hodowcom nr telefonu do siostry Miumiu, niech sobie pogadają. Jeśli kandydat na nowego właściciela spełni warunki, będzie ok. Ja tylko pośredniczę, ci hodowcy zreszta też. Ale znają i rase, i tego księdza, myślę że podejmą dobrą decyzję :lol:
  20. Cholera, nie mogę przestać o niej myśleć... Te cholerne pawilony! Toż to brzmi jak wyrok śmierci..........
  21. Maleńka, śliczna...straciła dzieci :shake:
  22. przecież to się musi udać. Musi.
  23. .....czyli jak Pelasia. Długie Parówy są uparte i dobrze wiedzą, gdzie zacumować :cool3: . Pelasia pozdrawia Dziadunia!
  24. Mam, mam! W mojej miejscowości jest znana hodowla berneńskich psów pasterskich. Znam doskonale tych hodowców, to po prostu dobrzy ludzie i miłosnicy zwierząt ogólnie mówiac. I ich zapytałam o berneńczyka od razu. Mają chetnego, znajomego księdza, miłośnika rasy. Zaraz dam im namiary na forum. Moze nie będzie za późno?....
  25. Jezdem, jezdem :cool3: Nie odzywam się, bo nic nowego się nie dzieje. Pelasiowy guzik nie rozrasta sie, postanowiliśmy na razie czekać. W niedzielę wróciła do Warszawy "nasza" boksereczka po wakacjach, mam wiec tylko 3 suczki w domu i jedną w kojcu. Pelasia lubi wszystko co żyje, ale bokserka do tej pory nie lubiła jamników (w sumie nadal nie lubi, ale w Warszawie), u nas kochają się z Pelasią jak siostry. A już z Dalią, to rewelacja, takie wygłupy, zabawy, gonitwy....Teraz bokserkowi tego wszystkiego brakuje, nie moze sobie znaleźć miejsca. Ano, może znów nas odwiedzi.... Świnek morski, którego wzięłam od Kasiaprodex, opatrzył się i Pelasia juz nie wyje mu w dziób całymi godzinami. Jest po prostu członkiem naszego dużego stada i jak piśnie przy opatrunku (ma jeszcze na plecach ślady zębów stworzonka, co go pogryzło), Pelasia i inne dziewczęta biegną na ratunek, gotowe rzucić sie na pańcia, który dba o zdrowie Świnka.
×
×
  • Create New...