Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Jak tylko zrobimy jej dobre zdjęcia, ruszamy z ogłoszeniami - pannica szuka dobrego domku :)
  2. Nasza koteczka szareńka Miłka dała się pogłaskać, ba, jak cofałam rękę, podchodziła wyprężona i zaczęła muczeć :) Lilusi jeszcze ani razu nie udało mi się dotknąć :(
  3. Tosia czuje się doskonale - ona po godzinie od powrotu do domu z lecznicy pytała cała sobą "a zaległy obiadek to ja dostanę?", wczoraj już normalnie jadła i się załatwiła jak trzeba. Dziś jeszcze zastrzyk z antybiotyku. Ranka niewielka, szew kryty, koszulinki nie trzeba nosić :)
  4. ale fajny kawaler :) Jakiś taki podrasowiony, nie? :)
  5. Lodek już odzyskał apetyt, daję mu 3 razy dziennie małe porcje. Tomek go wyprowadza kilka razy na spacer. Nie bardzo już chce wracać do kenelu - ucieka pi broni się przed włozeniem go do klatki. A po lecznicy nie może chodzić luzem, niestety. W domu mam za dużo psów, i nie ma nas po 7 - 8 godzin dziennie. Od jutra Lodek musi zamieszkać w kojcu i budce - dlatego jeszcze raz proszę: SZUKAMY DOMU TYMCZASOWEGO
  6. Tak, jak się połozy w poprzek :) Bardzo lubi być brana na kolana, choć tego się nauczyła niedawno :) Waży 13,5 kg - ważona wczoraj, szczupła, zgrabna, pod kolano.
  7. Dzis już lepszy humorek, temperatura w normie, lepiej je, choć nie rzuca się na jedzenie. Waży 10 kg, jak go wczoraj ważyliśmy w Makowie. Nie jest jakoś wychudzony, na tej wiejskiej ulicy raczej coś dostawał do jedzenia, raczej o wodzie nikt nie pomyślał. Muszę kupić kilka misek, mieć zapasie, bo i tamten bidak w gminnym kojcu, Tinek, musi mieć coś swojego :( Jemu też zawozimy ciepłe gotowane jedzenie, i wlewamy ciepłą wodę. Ta z poprzedniego dnia to lód, który trudno z miski wywalić.
  8. Hmmm, to siusiaczek... i niewielka przepuklina pępkowa.
  9. Pewnie wszyscy trzymacie kciuki za sterylizację Tosi, wiec donoszę, że jest już po i jest dobrze. Wróciliśmy o 17,00, pospała trochę, napiła się wody, zrobiła nawet siusiu na dworze. Wepchnęła się na kolana, gdy usiadłam przed telewizorem i ma cheć na jedzenie. Ale dopiero jutro dostanie śniadanko. Padła bardzo szybko po premedykacji, i szybko było przygotowanie do zabiegu, ogolenie brzuszka, podanie narkozy.
  10. Na razie nie zapłaciłam, dr ma podliczyć koszty w wolnej chwili, w poniedziałek Tomek zapłaci rachunek.
  11. Dziekuję........ Zaraz napiszę, co stwierdziła dr Magda już są n akoncie - dziękuję , anico! I Nesiowaej dziękuję! Pojechaliśmy z Lodkiem do naszej pani dr. Zrobiła usg - nie widać zmian w narządach, może lekka tkliwość i zgrubienie przy siusiaku, wewnątrz ciałka. Jakby jakiś dawny uraz? Zrost tkanek?.. Do tego raczej pusty przewód pokarmowy, a bałam się jakiegoś zatkania czy coś. Bo nie robił kupki odkąd jest u nas, od czwartku. Na palcu ślady cuchnącej biegunki, ciemnozielonej. Temperatura w normie, ale podawać mamy antybiotyk i Enrocin przez 5 dni. Psiak dał ze sobą zrobic wszystko, pokazywał brzuszek i machał nieśmiało ogonkiem. A i niespodzianka - bo to nie szczeniak! Ja nawet nie zajrzałam psu do pysia, tak mnie zmyliło jego szczeniacko-pogodne usposobienie. Lodek ma około 4 lat...... We krwi - obraz prawidłowy, oprócz dużej ilości eozynofili. Lodka czeka odrobaczenie, ale jak juz trochę odzyska apetyt. W samochodzie ślicznie siedział na podłodze koło Tomka, a ja z Tosią z tyłu. Omówiona na dziś była sterylizacja. Podczas gdy Tosia maiłą operację, Lodek czekał w kenelu, odpoczywając w gabinecie.
  12. Anica, Anula - juz wysłałam :) Bardzo kochane jesteście!
  13. ...bo nawet jak nie skrzywdzą, to i nie pomogą :( Zawsze to "niech KTOŚ pomoże, bo ja: mam już psa, nie mam warunków, mój pies nie przyjmie innego itp.
  14. No wiedziałaś, Irenasie, kiedy wrócić na dogo - akurat trafił się agrest i musisz nam koniecznie donosić, co u niego :) Jest rewelacyjny! A te miny psów, bezcenne.
  15. Zawsze opowiadam historię ze szczepienia psów na wsi, jak zapytałam pana o imię psa, powiedział: Łokier. No to tak wpisałam w zaświadczeniu, ale pytam, skąd takie imię. "A wódka Johnny Walkier, nie zna pani?"
  16. Jak sobie pomyślę, ze pies by został pod tym sklepem, to by go już nie było...wcale nie przyszło ocieplenie, wczoraj rano o 6.00 było -16, dziś -18! I ...
  17. Jak mina zadowolona :) Miał szczęście, że trafił na Nasze Dziewczyny :)
  18. Aha, Tomek nazwał psiaka LODEK, niech i tak będzie :) Wpłaty od: Agnieszka (elik) 50 zł MALWA 50 zł Memory 100 zł Dziękuję serdecznie! Wpisuję na pierwszą stronkę.
  19. ma ogonek, ale pod brzuszkiem Dziękuję, Pokerku, bardzo dziękuję! Nie damy mu teraz biedować, spokojnie. Musi być lepiej Nie wiem, czy on kiedykolwiek miał swój kącik, tak docenia ten kenel i ciepłe kocyki :( Trzyma się, dziś machał ogonkiem! Tomek raniutko biegnie do lecznicy, zabiera chłopaka na spacer (na smyczy bardzo ładnie chodzi), zmienia wodę i daje jedzonko - wczorajsze wieczorne jedzienie zniknęło, na to dzisiejsze nie chciał spojrzeć :(. Za to na spacerze raźniej chodził, oznaczył kilka drzewek, i pociągnął Tomka do ...swojego kenelka.
  20. i to mnie najbardziej boli... że nikt go nie zabrał do szopki, drewutni czy jak to tam się nazywa, bo o domu nawet nie chcę marzyć :( Jutro zobaczymy, co powie lekarz, i zadecydujemy, co dalej - ale nie widzę Kolesia w tym gminnym zimnym kojcu........ On jest taki niewielki, czy jest ktoś, kto go zabierze na dt?
  21. Mały pojedzie jutro z nami do Makowa na badania szczegółowe, może usg, pewnie morfologia - co tam dr Magda zaordynuje. Taki biedniutki, zrobiłam zdjęcie jak dreptał sobie z Tomkiem. wysyłam pw z nr konta, jeszcze raz dziękuję za Wasze wsparcie.
  22. Niestety dt nie wypalił, pani jednak nie tymczasuje psiaków :( Psiaczek jest chory, ma gorączkę 40 stopni, nie je. Ma pragnienie, pije i siusia. Dostał antybiotyk. Chodzi na krótkie spacery, na smyczy, drepcze przy gabinecie i zaraz chce wracać do ciepełka, na ten starą kurtkę. To jego domek i jego azyl.
  23. Dziękuję, dziękuję...za to że jesteście przy nas... Teraz biegnę na szkolenie, po południu podam nr konta. I mam - jeszcze niesprawdzony - namiar na dt, może zdążę jeszcze przed wyjściem napisać pw do tej Osoby. Na razie!
×
×
  • Create New...