Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. a ten chłopiec pracujacy w sklepie na polu namiotowym, Mateusz z Olsztynka, był już go ogladać?
  2. [quote name='Kar0la']OK. Popatrzę. Tylko muszę dzisiaj szampon kupić, bo reszta poszła wczoraj na Gamę. Już się nie moge doczekać na uśmiechniętą grubcię. Ciocia Malagos też lubi takie jamnkowate kluski, co?[/quote] no :oops: I odkąd często goszczę u siebie bokserkę siostry, kocham boksery. I ratlerki, bo Nusia jest najkochańsza na swiecie. I kundelki, bo są takie rozmaite :oops:
  3. Karola, a popatrz Funi na brzuszek. Jeśli rana jest juz sucha, brzegi zrośnięte, to moze ją jednak wykap, nie piorac za bardzo brzuszka. Nie powinno to zaszkodzić, a smrodek zmiejszy sie radykalnie :cool3:
  4. Ale to sliczny psiaczek! I tak długo czeka!:shake:
  5. Moniska, z glodu się tak nagle nie umiera :-( To musiało być potrącenie przez samochód. Nawet jak nie ma widocznych objawów, to moze być wewnetrzny krwotok z uszkodzonej wątroby czy śledziony... A jakby zwłoki jeszcze jutro leżały, to też swiadczy o gospodarzu terenu ... U nas potrafi kot "dojrzewać" kilka dni :angryy:
  6. Kąpiel przełożona na jutro z powodu braku chęci do roboty i chłodu na dworze :p Majeczka i ogół jeszcze teraz pójdzie na wieczorny spacerek, krótki bo deszcz, i idziemy lulu. Jakoś taki czlowiek zmączony tym tygodniem....:cool1:
  7. Wczoraj dostaliśmy zdjecia dziewczyn z wczasów. Rewelacja! :loveu: :loveu: Że też takie domki są juz zajęte, atyle bid szuka nadal :shake: :loveu: Wieczorkiem postaram sie wstawić zdjatka.
  8. a coscie takie ciekawskie?:mad: A poważnie, są jakieś kłopoty?
  9. No żebyś wiedziala, ze będziemy!:loveu: Juz w sumie czekamy :cool1:
  10. Ja natomiast spakowałam smycz, kocyk, wodę i miseczkę, swoja torebkę, ale nie wziełam portfela :oops: Dopiero na trasie, gdy podjechaliśmy na stację po benzynę, przekopałam samochód i ...kiszka. Na szczęście mój syn, kierowca, miał kartę przy sobie. Takze nawet starczyło na pizzę w Węgrowie, bo obiecałam dzieciom za pomoc i towarzystwo :evil_lol: A Paweł mi wmawia, ze pytał, czy mam pieniadze, a ja ponoć odpowiedziłam, ze mam :oops: :mad: Taki to człowiek był zaaferowany :cool1:
  11. Mycha, a jak wogóle w Pawłowie z adopcjami? rusza sie coś czy zastój? Ja nawet na tymczas nie mogę juz nic brać, bo mam 2 tymczasowiczki, w tym jedna chyba na zawsze ;)
  12. [quote name='tanitka']dzięki za kciuki i nie puszczajcie, aż do odwołania!!:p[/quote] no to trzymamy dzielnie :multi:
  13. 9 czy 11, szkoda jej w schronisku...:shake: Staruszki chochają mocniej!
  14. Karola, rzeczywiście wynika, ze jesteś niedobra kobieta, bo pies dlla Ciebie nie jest najważniejszy...Jezooo, co za ludzie! :angryy:
  15. Aśka :mad: No, co, to już pogadać nie można? :cool3: Dzis wieczorem odbędzie sie uroczysta kąpiel panny Majeczki :p Mówiła Alpina, zeby ją kąpać właśnie co miesiąc, a dopiero dziś przyjedzie moja siostra z odpowiednim szamponem - niestety u nas w promieniu 50 km nie do dostania. A więc mogą być zdjecia na golaska :multi: To do Zmysła, bo ciagle chciał Majeczkę w golfiku :cool3:
  16. Jak noc? ciekawe, czy pan bedzie pamiętał o swym najwiekszym przyjacielu...
  17. Ano, czas pokaże. Czy Nemo moze zostać u Ciebie, Buniu? I jak długo?
  18. a my jechaliśmy po Majeczkę cały czas w tęczę :smile: Jeszcze nigdy tak długo tęcza sie nie trzymała na niebie, i to podwójna, a obu stron szosy dotykała ziemi. A kolory wyrażne, jak na rysunku :-o A my jechaliśmy ciagle jakby pod nią, w nią jak w bramę. Nigdy dotąd nie widziałam tak pieknego zjawiska.
  19. [quote name='fochistka']super Asior ,no tak bym chciała najlepiej żeby to Kraków był..hehe z kumpelą nazwałyśmy małą roboczo Brenda. mam taką sąsiadkę piętro wyżej, która mi zawsze robi na złość i strasznie jej nie trawię, jej wnuczek nazywa się Brendon i teraz ona woła małego Breeeeeeeeeendon a my na psice Breeeeeeeeeeeeenda a ona :angryy:[/quote] Małe złośliwce :p :evil_lol: A co to za imię Brendon? Pasuje do pudla.
  20. Buniu, opowiedz nam, co z jamniczkiem...Jak wyniki badań? Jak on się teraz czuje?
  21. Weterynarza ma na miejscu :roll: A ten ogonek tak często zwisa. I tylne łapinki stawia dziwnie, jakby kucała cały czas. Może ona dostała czymś, moze przy wyrzuceniu z samochodu?...To już miesiąc, jak jest u nas i poza tym czuje sie doskonale.
  22. a gdzie ona jest ogłaszana? Może trzeba odnowić ogłoszenia? no nie mam pomysłu....
  23. Czy Wy wiecie, drogie dziatki, ze to już miesiac odkad Majeczka jest u nas? juz miesiąc :roll:
×
×
  • Create New...