Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Ciekawe, gdzie te badania robią. A potem nemo wróci do lecznicy buni?
  2. Edi, Boze, cóż tu powiedzieć :cool1: Jak Ci pomóc? Jak te inne psy od baby, nie wychodzą tak jak ten? Trzyma je na łańcuchach? No nikomu źle nie życzę, ale niektórym....:shake:
  3. To sukces! ciekawe, kto stanie do przetargu?....
  4. Wyglada na to, ze niedyspozycja minęła. Majeczka ślicznie zjadła kurczaka z ryżem i nawet czekała na dokładkę. Ale jeszcze dostanie kolacje, wiec nie powinna się uskarżać na warunki w moim hotelu :p Dzis po pracy weszliśmy oboje z mężem. To, ze wszystkie suczydła wtedy wyją, szczekają, skaczą, jamnik śpiewa, bokser przynosi wszystkie zabawki pod nogi - to normalne. aAe Majuś wypadła z pokoju pędem i z radości zaszczekała, tak przeciagając sylaby, jakby też śpiewała! Cóż, jakiś dziwaczny mam ten zwierzyniec :diabloti:
  5. Bardzo mi przykro...:shake: zawsze martwie się, ze pies został potracony, w szoku uciekł i gdzies umiera w rowie czy lesie :-( Czasem myslę "pół biedy, zginął na miejscu" :-(
  6. Jezooo :-o Jak ten pies nie pasuje wyjatkowo do tego otoczenia :-o ale i tak sie cieszę, ze nie został odstrzelony, ale miał gdzie sie podziać
  7. Natalia, baaaaardzo sie cieszę, że zostanie u Ciebie! no bo jak tu sie pozbyć psiaka, którego sie wykarmilo "własną piersią" - no, prawie :roll: Rewelacja!!
  8. [quote name='Rybc!a']Spytam w schronisku, ale naprawdę wątpię. :([/quote] a moze na to pójdą, ze ktoś daje pieniadze na szczepionkę, lekarz szczepi i po krzyku. Wpisuje te dane do ksiażeczki psa i wydaje z psem ze schroniska. Rybka, zapytaj....
  9. to juz prawie rok, jak Sarcia w schronisku :placz: takie slicznosci, a domu nie ma :shake:
  10. A powiedzcie, czy wg chirurgów wet. ta operacja jest konieczna? Jeśli Zadra mialaby być psem polujacym, to rozumiem. Ale czy ta łapka tak jej przeszkadza w byciu "kanapowcem", ze musi jeszcze tyle wycierpieć?
  11. tyle czasu czeka...:cool1: no wiecie co, taka slicznotka powinna byc w domku juz dawno!
  12. Wiesz, Majaa, to nieprzymierzajac jak moja znajoma gospodyni wiejska. Widzialam ją jak szla, a za nią 5 maleńkich gasek. I ta kobieta je wyprowadza na lączke, pasie, nalewa wody do miseczki, czasem siada na trawie, a te maluch przycupują obok niej...I ja ją zapytałam, co będzie jak te gąsku urosną :cool1: , to tylko pokreciła głowa i miała łzy w oczach. bo jak je zjeść? albo sprzedać na targu?
  13. Kochane cioteczki, Zmysł w moim imieniu wystawił na bazarku broszurki kulinarne mojego autorstwa :oops: . zajrzycie?.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78346[/URL]
  14. [quote name='Olga132']mój też drży-szczególnie od momentu gdy na zdjeciach przysłąnych przez Ewę zobaczył swoje buty, które mu jakis czas temu 'Zginęły"[/quote] Ale numer :cool3: moze ja jakoś podam rzeczy do Warszawy, może mąż będzie jechał 4.wrzesnia...to jakoś sie umówimy?
  15. Wieczorem zaparzyłam siemię lniane, ostudziłam, wziełam babcinkę na kolana i wlewałam po troszku, wypiła tak z 6,7 łyżeczek. Nie bardzo się broniła, bo siemię nie jest jakieś niesmaczne. Nie ma goraczki a nie jakichś niepokojących objawów. W nocy obudziło mnie jej dreptanie, więc wyniosłam ja na trawkę ( a noc jaśniutka, ksieżyc w pełni :p ), pochodziła chwilkę i sama wróciła na podusię. Rano też sama wstała i wyszła przez otwarte drzwi do ogrodu. Chodziłyśmy wszystkie po sadzie ze 20 min. Ugotowałam raniutko udko z ryżem i włoszczyzną (po dożynkach przywiozłam kilka "eksponatów" płodów rolnych i mam wielką reklamówkę warzyw ze wsi :p ) Żadnej niespodzianki na podłodze już nie było. Dzwoniłam teraz do domu z pracy, żeby Aga wypuściła znów towarzystwo na siusiu, Majeczka grzecznie śpi.
  16. noooo, trzymamy :p :p Ale te koty niech też trzymają :evil_lol:
  17. Tak często jest, ze głuchy stary pies zyje we własnym świecie, zapatrzony gdzieś w głąb siebie, bez kontaktu z otoczeniem....
  18. Pianka, masz transport?! Ale dobrze! :loveu: No, Funia, pakuj manatki, dziewczyno! nota bene, ależ z niej zapaśniczka :-o Tak sie rzucać na kawalerów :-o :evil_lol:
  19. [quote name='Rodzice Maciusia :)']Małpy jedne te ludziska!! W dzisiejszej dobie postępu dopuszczać suki do ciąży! Bardzo dobrze że będzie miała sterylkę aborcyjną czyli rozumiem że nie dopuścicie do urodzin malców? Przepraszam za offa, ale tak przy okazji chcę zapytać czy jak mam szczeniorę i ma ona chyba jakieś 4 m-ce (przygarnięta) to mam czekać do cieczki i dopiero po niej ją wysterylizować?Czy mogę wcześniej? I ta cieczka to kiedy może być?[/quote] Sa różne szkoły, mnie kiedyś uczyli, ze lepiej przeczekac pierwsza cieczkę, a po 3-3 mies. po niej sterylizacja. Teraz robi się zabieg nawet przed cieczką, mlodym suczkom. A kiedy się pojawi pierwsza cieczka, to zależy od wielkości suczki. Małe rasy dojrzewaja wczesniej, np. ratlerek 7,5 do 8 mies. , wieksze miesiąc do dwóch później.
  20. Takie maluszki i tyle przejść...:cool1:
  21. Buniu, czekamy na wieści, jak mineła noc. Wczoraj do mnie bunia pisała, ze kroplówka zaczęła działać, czuł się silniejszy. On moze lezał na chodniku kiladzisiąt godzin, nie pił, odwodnił sie. Wyniki wczorajsze sa złe, mocznik i kreatynina. Ale wyraźnie sie ozywił. Teraz tylko badania i domek, by nabierał sil.
  22. W dziale "dam dom" jest poszukiwany maluszek, zajrzyjcie. Moze tam suni sie poszczęści?
  23. Całe szczęście, ze trafił do Buni... dobre leczenie, ale domek potrzebny, ciepłe kolana, serdeczna dloń na glowie...:shake:
  24. Kochani, pomóżmy temu staruszkowi! Leżał na ulicy :shake: Ciekawe, jak długo, bez wody, jedzenia....:shake:
×
×
  • Create New...