Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Natalia, baaaaardzo sie cieszę, że zostanie u Ciebie! no bo jak tu sie pozbyć psiaka, którego sie wykarmilo "własną piersią" - no, prawie :roll: Rewelacja!!
  2. [quote name='Rybc!a']Spytam w schronisku, ale naprawdę wątpię. :([/quote] a moze na to pójdą, ze ktoś daje pieniadze na szczepionkę, lekarz szczepi i po krzyku. Wpisuje te dane do ksiażeczki psa i wydaje z psem ze schroniska. Rybka, zapytaj....
  3. to juz prawie rok, jak Sarcia w schronisku :placz: takie slicznosci, a domu nie ma :shake:
  4. A powiedzcie, czy wg chirurgów wet. ta operacja jest konieczna? Jeśli Zadra mialaby być psem polujacym, to rozumiem. Ale czy ta łapka tak jej przeszkadza w byciu "kanapowcem", ze musi jeszcze tyle wycierpieć?
  5. tyle czasu czeka...:cool1: no wiecie co, taka slicznotka powinna byc w domku juz dawno!
  6. Wiesz, Majaa, to nieprzymierzajac jak moja znajoma gospodyni wiejska. Widzialam ją jak szla, a za nią 5 maleńkich gasek. I ta kobieta je wyprowadza na lączke, pasie, nalewa wody do miseczki, czasem siada na trawie, a te maluch przycupują obok niej...I ja ją zapytałam, co będzie jak te gąsku urosną :cool1: , to tylko pokreciła głowa i miała łzy w oczach. bo jak je zjeść? albo sprzedać na targu?
  7. Kochane cioteczki, Zmysł w moim imieniu wystawił na bazarku broszurki kulinarne mojego autorstwa :oops: . zajrzycie?.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78346[/URL]
  8. [quote name='Olga132']mój też drży-szczególnie od momentu gdy na zdjeciach przysłąnych przez Ewę zobaczył swoje buty, które mu jakis czas temu 'Zginęły"[/quote] Ale numer :cool3: moze ja jakoś podam rzeczy do Warszawy, może mąż będzie jechał 4.wrzesnia...to jakoś sie umówimy?
  9. Wieczorem zaparzyłam siemię lniane, ostudziłam, wziełam babcinkę na kolana i wlewałam po troszku, wypiła tak z 6,7 łyżeczek. Nie bardzo się broniła, bo siemię nie jest jakieś niesmaczne. Nie ma goraczki a nie jakichś niepokojących objawów. W nocy obudziło mnie jej dreptanie, więc wyniosłam ja na trawkę ( a noc jaśniutka, ksieżyc w pełni :p ), pochodziła chwilkę i sama wróciła na podusię. Rano też sama wstała i wyszła przez otwarte drzwi do ogrodu. Chodziłyśmy wszystkie po sadzie ze 20 min. Ugotowałam raniutko udko z ryżem i włoszczyzną (po dożynkach przywiozłam kilka "eksponatów" płodów rolnych i mam wielką reklamówkę warzyw ze wsi :p ) Żadnej niespodzianki na podłodze już nie było. Dzwoniłam teraz do domu z pracy, żeby Aga wypuściła znów towarzystwo na siusiu, Majeczka grzecznie śpi.
  10. noooo, trzymamy :p :p Ale te koty niech też trzymają :evil_lol:
  11. Tak często jest, ze głuchy stary pies zyje we własnym świecie, zapatrzony gdzieś w głąb siebie, bez kontaktu z otoczeniem....
  12. Pianka, masz transport?! Ale dobrze! :loveu: No, Funia, pakuj manatki, dziewczyno! nota bene, ależ z niej zapaśniczka :-o Tak sie rzucać na kawalerów :-o :evil_lol:
  13. [quote name='Rodzice Maciusia :)']Małpy jedne te ludziska!! W dzisiejszej dobie postępu dopuszczać suki do ciąży! Bardzo dobrze że będzie miała sterylkę aborcyjną czyli rozumiem że nie dopuścicie do urodzin malców? Przepraszam za offa, ale tak przy okazji chcę zapytać czy jak mam szczeniorę i ma ona chyba jakieś 4 m-ce (przygarnięta) to mam czekać do cieczki i dopiero po niej ją wysterylizować?Czy mogę wcześniej? I ta cieczka to kiedy może być?[/quote] Sa różne szkoły, mnie kiedyś uczyli, ze lepiej przeczekac pierwsza cieczkę, a po 3-3 mies. po niej sterylizacja. Teraz robi się zabieg nawet przed cieczką, mlodym suczkom. A kiedy się pojawi pierwsza cieczka, to zależy od wielkości suczki. Małe rasy dojrzewaja wczesniej, np. ratlerek 7,5 do 8 mies. , wieksze miesiąc do dwóch później.
  14. Takie maluszki i tyle przejść...:cool1:
  15. Buniu, czekamy na wieści, jak mineła noc. Wczoraj do mnie bunia pisała, ze kroplówka zaczęła działać, czuł się silniejszy. On moze lezał na chodniku kiladzisiąt godzin, nie pił, odwodnił sie. Wyniki wczorajsze sa złe, mocznik i kreatynina. Ale wyraźnie sie ozywił. Teraz tylko badania i domek, by nabierał sil.
  16. W dziale "dam dom" jest poszukiwany maluszek, zajrzyjcie. Moze tam suni sie poszczęści?
  17. Całe szczęście, ze trafił do Buni... dobre leczenie, ale domek potrzebny, ciepłe kolana, serdeczna dloń na glowie...:shake:
  18. Kochani, pomóżmy temu staruszkowi! Leżał na ulicy :shake: Ciekawe, jak długo, bez wody, jedzenia....:shake:
  19. Rewelacja!! Dobra robota, Zmysł! :loveu: Może i ja sie skuszę na te broszurki? :evil_lol: A Majeczka coś posmutniała, jadła trawe, teraz zwymiotowała ją. I na podłodze w salonie śmierdzaca kupka, na tarasie też, widać nie zdażyła do ogródka... Oczywiście, znow sie martwię :shake:
  20. Śliczna jest ta panna. wogóle gończe są sliczne :cool3:
  21. Kochani, kochani!! niniejszym donoszę, ze suczydło ma na imię Figa, ale na razie każdy w rodzinie mówi inaczej :p Przymaszerowała na zdjecie szwów w szeleczkach (pozyczyłam je , zanim Ania nie kupi), na smyczce, bez strachu, taka radosna dama. Leczymy śiwerzba, tzn. kontynuujemy kurację zaczętą w Częstochowie. Sierść jest lśniaca, ale ma troche łupieżu. Myśle, ze po odzywieniu to się zmieni. Suczysko podbiło serca rodziny, są w niej zakochani. A Ania - o takim psie marzyła....:lol!: :-D
  22. Ależ to już duzi chłopcyk :cool3: :multi: Widać i mleczko, i opieka mu służy! Brawo!
  23. Bezimienna to też imię :cool3: no nie, Zmysł, piesek też cacy! A bazarek to kiedy będzie? :oops:
  24. Ale ładne te zwierzątka Zmysła :p Zwłaszcza koty :multi: Mój kot nazywa sie Czesław :evil_lol: Jest i Maciek, i Ruda...Nastepny będzie sie nazywał Edward, bo mam takiego kierownika :diabloti:
×
×
  • Create New...