-
Posts
44579 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
BŁAGA O RATUNEK 13 LETNI OWCZAREK - JUŻ WE WŁASNYM DOMU
malagos replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ale tylko domowy tymczasik, nie boksy w hotelu, prawda? -
BŁAGA O RATUNEK 13 LETNI OWCZAREK - JUŻ WE WŁASNYM DOMU
malagos replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Widziałam Dika na fb, dużo osób zagląda. Cholerka, tyle owczarków w potrzebie, modna rasa :( -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tym roku, w czerwcu, pożegnaliśmy naszą tymczasową charcikowatą Czarusię, zginęła tragicznie... Nie miała nigdy domu, była dzikim szczeniakiem, u nas przez rok poznawała człowieka, dotyk, wszystko. Niestety, nie dane jej było znaleźć domu :( -
Suczka uciekła z kojca gminnego, ktoś nie domknął bramki kojca, już jej w sobotę nie było jak pojechaliśmy ja karmić. A Figa sobie żyje u nas, nikt o nią nie pyta. Potrzebne jednak zmasowane ogłoszenia, ale teraz, przed 1 listopada nikt nie myśli o adopcjach, ale kolejny weekend...to chyba dobry termin?
-
Podniosę chociaż...
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Okazuje się, ze ten Batman to psiak od Kasi Węgielkowej z Kieleckiego :) -
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dostałam zdjęcia Batmanka z nowego domu - już u rodziców Pani Gosi :) psiak bardzo podobny z urody i charakteru do naszego Reksia. -
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ciężko się wstaje jesienią i zimą. Moje zwierzaki też nie dadzą pospać, robią pobudkę kiedy chcą... -
Musimy być odrobinę wcześniej, by zająć miejsce, wiec od nas wyjedziemy około 14.40.
-
I nadal cisza :( były dwa telefony, jeden - buractwo takie, ze nie chcę gadać, drugi - zrezygnował na wieść o gonieniu kotów, innych psów, itp. Dzwoniła też "moja" pani Basia z Gdańska, która kilka lat adoptowała od nas Hesię (taki dom, że nadal nie mogę uwierzyć, ze są TACY ludzie! Jak i ci od Reksia, i od Maniutki oczywiscie), pytała o stosunek Figi do dzieci. Tego też nie wiem, a to sąsiedzi Basi szukają psa do mieszkania w bloku. Opowiedziałam szczerze o charakterze Figi - tej ruchliwosci, żywiołowości, ciągłym ruchu. Nawet jak jesteśmy w ogrodzie, ja coś tam dłubię w ziemi, czy przy drzewkach, to Figa nie zatrzyma się na sekundę, a żeby usiadła, położyła się - nie ma mowy! W kojcu poszarpane zabawki, zabieranie miski do budy (na kolanach ją wyławiam...). To nie jest pies łatwy. Domek z ogródkiem poszukiwany.......
-
O, pojawiła się nasza Irenka :) Przypominam Irenko i konfirmie (tak off-topikując) o koncercie w niedzielę o 15.00 :)