lolka, nie wiesz tego zapewne, ze tanitka od dawna zajmuje sie pomocą wyżlom i jest w tym specem. Jako dom tymczasowy, jako staly i jako poszukiwacz domów.
Jakby wyzliczka trafiła pod jej oko i rękę, to mozesz być spokojna.
:cool3:
Ciekawe, czy ten mysliwy wie, ze najpierw dobra diagnoza i leczenie?... a moze lubi wyzły?... Jeden z moich dawnych znajomych był mysliwym i miał wyzła, ale absolutnie nie do polowań, bo, jak mówił "szkoda biedaka rano budzić, tak ślicznie spi"...
Basiu, nie dziwie sie, ze miałaś miękkie nogi, ale dobrze zrobiłaś.
Zajrzysz tam czasem, ot tak, dowiedzieć sie jak sobie panie radzą z chudzinką? :oops:
[quote name='maja602']Czy z ogłoszeń Internetowych nikt się nie zgłosił? Między 17 a 20 grudnia ukaże się ogłoszenie w styczniowym numerze miesięcznika "Przyjaciel pies". Może ktoś je tam zauważy.[/quote]
O, to jest jakaś nadzieja...
no tyle czasu te psiaki czekają, nie do wiary :shake:
Trzeba zareagować, choś wiem, ze w malych środowiskach jest to cholernie trudne i delikatne.
Ale moze tam gdzieś blisko mieszka jakiś dogomaniak i pomoze? :cool3:
Ja zagladam na wątek i mam jednak nadzieję, ze sunia wkrótce opuści schronisko... :cool1:
Jaka szkoda, ze nie pozwolono jej odrobaczyc, juz by to miała za sobą :shake:
Ja zajrzę jutro do sklepu spozywczego, zapytam o kaszę, makaron, karmę. Zaopatrują sie w makro, to może kupia wiekszą ilość, to drogo nie kosztuje.
A gdzie będzie ta zbiórka karmy?
Ja sie nie matrwie o Melunię, wiem, ze jest w najlepszych rękach :p
Tak tylko sobie pytam, czy nadal szukamy domku?.... :sg168:
bo na tego pana to mozemy chyba spokojnie lachę położyć :shake:
może powtórz badanie? Rzeczywwiście nie pobiera sie wymazu (właściwie zeskrobin) na grzyby po leczeniu przeciwko grzybom :cool1:
Ja bym jej dała szansę i absolutnie zmieniła lecznicę!
[quote name='kuzlik']niedawno sie dowiedzialam od pewnej dogomaniaczki ze istnieje cos takiego jak transport do domu.jestem nowa na tej stronie ale bardzo mi zalezy na jakiejs jamnikowatej biedulce.szukam w swojej okolicy ale ciezko jest w sumie to dobrze bo to znak ze w naszych stronach nie porzucaja jamnikow.jestem z warminsko mazurskiego i z checia przygarnela bym fige tylko ta przestrzen miedzy nami....mozecie pomoc?[/quote]
Boże, z warmińsko-mazurskiego jest Basia 0607 i w ciagu 2 dni znalazła 2 jamniki, niedawno przy E7 sidział jamnik dziadziuś (też u Basi zostal...)- -czyli w waszych stronach porzucaja jamniki jak diabli :placz:
coś ta sunia nie ma szczęścia do tego dt :shake:
IOWA, zadecydowałaś, która sunia do Ciebie moze trafić?
Bo na mortikię jakoś nie liczę, dała stad nogę :roll: (zresztą jest na czarnych kwiatkach...)