Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Może ta sloma w kupie to stąd, ze jedząc te ochłapy zjadały je ze slomą, a ta nie jest trawiona przez psa... :cool1: [SIZE=4]Ja też jestem pod wrazeniem tej akcji![/SIZE] [SIZE=4]dobra robota![/SIZE] [SIZE=4]kolejny raz łańcuszek ludzi dokonał cudu :loveu: :loveu:[/SIZE]
  2. wg mnie mozesz spokojnie podawać jej tę karmę kocią, jeśli ją dobrze znosi. Nie umrze od niej, a tak z pustym brzuszkiem źle sie zyje ;) A jutro zapytaj lekarza, co jej dawać. A gotowane, też wymiotuje? No serce mi sie kraje, jak czytam o tych pazurkach, pchłach... Wzruszajace jest to ich przyzwiazanie, jedno do drugiego, nie? :placz:
  3. Zdjęcia jak z jakiejś wystwy psów rasowych :crazyeye: :loveu:
  4. Smutne, ze tak malo znalazlo dom, a tak wiele przeszło za TM :shake:
  5. Bidaki kochane, co one przeszły w tym schronie :shake:
  6. [URL="http://img223.imageshack.us/my.php?image=dsc08619vy1.jpg"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/5291/dsc08619vy1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img179.imageshack.us/my.php?image=dsc08623je1.jpg"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8614/dsc08623je1.th.jpg[/IMG][/URL]
  7. a skad wiadomo, że poparzony zelazkiem? Własciciel sie przyznał? to wyglada na chemiczne poparzenie, nie spalenie skóry. Tak ja to widzę. I nie szukałabym zwiazku poparzenia, obojętnie jak powsałego, z niedowładem wywołanym zmianami w kęgosłupie. Chyba, zę miał wypadek, ale zmiany nastapiłyby wczesniej. Trudności w poruszaniu moga w=ynikać z naciagania sie skóry i bólu, konieczne jest lecznie tej otwartej rany. Mielismy kilka przypadkow poparzeń, ale nie powodowaly zmian w kręgosłupie :shake:
  8. [quote name='esperanza']Jadę koty do adopcji wydać :placz: Bazyliah zadzwonię później, by omówić szczegóły. Kto jeszcze chętny na dt :razz:[/quote] jakie koty, tak przez ciekawość? :cool3:
  9. nie wiem, czy sie nie mylę, a e o taki materac trzeba zapytać w szpitalu lekarza prowadzącego. Mojej mamie kupiłam na receptę, to jest z dużą zniżką. Ale sam lekarz nie zaproponowal, trzeba było go pomęczyć.
  10. [quote name='basia0607']Agatko , pchły jakoś wytępisz, trudno, stało się. Moja sunia urodziła jednego zdrowego chlopczyka , oby tylko jeden ....[/quote] jaka sunia, Basiu?
  11. podnoszę maluszki :roll:
  12. podnoszę, to nie powinno spaść....
  13. [quote name='auraa']malagos, proponuję założenie koalicji, przeciw "wyśmiewaczom ratlerków":mad: One sa takie małe,że gdyby nie szczekały, to nikt by ich nie zauważał. Mój szczeka jak oszalały ale jak spojrzę w te ślepeczka, na te łapeczki. I ta radość kiedy wracam do domu, przytulanki, to:loveu::loveu::loveu:[/quote] Z przyjemnością :p Pomysl wart Oskara :evil_lol:
  14. A żeby nie szukać wątku, zapisz go sobie w ulubionych. A tu jest bazarek [url=http://www.dogomania.pl/forum/f99/]Bazarek - Dogomania Forum[/url]
  15. W górę, domki przed zimą poszukiwane!
  16. [quote name='BIANKA1']Kochana Zulka . Wasz dom to cały jej świat . I to jej wystarcza , Jest szczęśliwa :lol: Dziękuję Wam za Zulkę :Rose:[/quote] nie ma za co, nie ma za co...:oops: ale gdyby nie ona, to bym mogła, jak do czasów Zulki, brać tymczasowiczów, jamniczka czy ratlerka, i nie byłoby gadania i całej tej awantury z tymczasową Neską... :placz:
  17. a swoja drogą, to ja tę Jo37.... :mad: Ale dla niej i Neska (ta z jamniczej farmy) była prawdziwym jamnikiem, a nie mixem
  18. Ratlerki górą! :diabloti: Są miłośnicy ratlerkow, ja do nich należę, ale 5 razy dziennie przypominam rodzinie, zeby mi przypomiała, że jak Nutka odejdzie za TM za jaieś 20 lat, zebym już nigdy nie brała ratlerka :diabloti: I tak ja kocham, choć szczeka ciągle, chyba ze śpi ze mną na poduszce, to jest cisza.
  19. [quote name='Rybc!a']W takim razie, chyba wszystko dograne . Jutro też ruszamy w trasę : do Ostrowii Mazowieckiej i Olsztyna, potem z powrotem do Elbląga. Po dzisiejszych akcjach schroniskowych mam dość kierowniczki i jeżdżenia tam, ale nie poddam się, nie pokażę jej, że mnie zniechęciła. Bardzo się cieszę, że i tej suni będziemy mogli pomóc. Wiem, że koszty transportu są naprawdę duże, ale to strasznie daleko- ponad 900km . A dziś dodatkowo zepsuło nam się auto, jechaliśmy .. BEZ HAMULCÓW. Za naprawdę tato zapłacił 450zł .. i rodzice się załamali .[/quote] O, do Ostrowi, to prawie mój teren :p
  20. No to dziewczyny działajcie! :p Za dobry domek trzymam kciuki!
  21. Bardzo się cieszę, ze mała w domku. Bardzo jest w moim typie, taka kudłata i uśmiechnieta! :p
  22. [quote name='rita60']malagos:cool3:Rita60,kłaniam sie:p wrzuce foksia na watek o terierach i na forum terierkowym,podajcie tylko jakis kontakt w sprawie malucha.[/quote] Jezoo, rita, sorki, pisałam z wielkim zaangażowaniem i coś pomyliłam :oops: :cool3: Ale cieszę sie, ze tu jesteś :p
  23. Rewelacja! Co za cudko! Gotowa do adopcji?
×
×
  • Create New...