Tak, Tusia, już jak ją brałyśmy to stawiała łapkę stojąc lub idąc powoli, dopiero w ucieczce podkulała ją pod siebie, teraz pewnie już przy spokojnych spacerach staje na niej, a stojąc czy siedząc - na pewno - widać nawet na zdjęciach :)
RudyKas - gratulacje!!!! Życiówka? Barwo!
Podaj linka do bazarku :)