Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Alaskan zakupi kolejne porcje karmy, bo rodzina liczna i żarłoczna :D
  2. Dobrze, że dziś wet dojechał. 5 tygodni to już wielkoludy, że ho ho! No jeszcze trochę się pogrzeją przy mamusi, jak myślicie ile powinny jeszcze przy niej zostać, żeby dobrze się rozwijały i nie miały chorób sierocych?
  3. Ponguś na początku jak trafił do hotelu, to miał moment, że schudł. Więcej wtedy buszował po wybiegu i ogrodzie. Potem pewnie go tak znajomy już zakątek nie ekscytował, więc znowu mu się przytyło. Teraz cały świat stoi przed nim otworem, więc będzie eksplorował co niemiara! I dreptał, chodził, biegał, człapał. I schudnie znowu :)
  4. Ale fajnie :) To będziesz mieć słodyczy pełen :)
  5. Przyszły deklaracje od wiolhelm i mari - serdecznie dziękuję! Dzięki Wam można spokojnie patrzeć w przyszłość Makusia i cieszyć się, że ma taką fajną emeryturę u Kikou.
  6. To dowód, że psinka nie biega cały czas. Czasem sypia ;))
  7. Tak właśnie pewnie to wyznanie brzmiało ;)
  8. Dzięki za dobre słowa, wątek Cukierka jest wyjątkowy dzięki tym zdjęciom, ale przede wszystkim dzięki relacji psio-ludzkiej :) Bardzo dobrze Cukier trafił - oby jak najwięcej takich ludzi trafiało się psom.
  9. Czekamy na weta, żeby określił wiek psiaczków. A tymczasem fajnie się ogląda jak rosną i rozrabiają. Tak powinno być :) Kocham panią Marzenkę, że je wzięła do siebie :)
  10. Pani się oburzyła? Niech jej ziemia lekką będzie. A psiaki obędą się świetnie bez niej. Ona mi się też nie podoba.
  11. Dobrze, że finansowo choć trochę pomocy znalazły. Zawsze jeden kłopot mniej. A Melcia nie zrobiła żadnych postępów, wciąż taka dzika jak była?
  12. Podziwiam wszystkich, którzy muszą się mierzyć z tą "przyjazną" prawno - administracyjną rzeczywistością. Jak czasem rozmawiam z ludźmi prowadzącymi działalność w innych krajach, to płakać mi się chce z żalu, że u nas tak nie jest. Tam nikt nie traktuje człowieka jak potencjalnego złodzieja i oszusta.
  13. Niestety tak może już mu zostać. Mój Figaro przez pierwsze lata za jedzenie dałby się pokroić. Teraz czasem już wybrzydza, bo po co ma jeść coś mniej smacznego jak może jeść wyłącznie najsmaczniejsze, ale zdobycze trawnikowe są zawsze najcenniejsze. Nie mam do niego pretensji, pamiętam jak zagłodzonego go znalazłam.
  14. No tak - trikolorek, to się podoba. Też mam nadzieję, że nie tylko "esteci" biją się o niego, a i znajdą się tacy, którzy zechcą pomóc jego braciom. Niech trafią na dobrych ludzi, niech nie będą tylko maskotkami i ozdobami.
  15. Będę myśleć i kombinować mocno. Może w najgorszym przypadku trasa Warszawa - Poznań byłaby do pokonania dla koteczki? Aldrumko, czy Twoja propozycja przetrzymania koteczki jakby co jest aktualna?
  16. Ufff, wspaniałe wieści! I o Diance i o smokach :) Dzięki :)
  17. Mari, niestety nie mogę tam już dawać psów w ciemno. To nie jest typowy hotel dla psów, gdzie można ogarnąć psa dzikiego lub lękliwego lub agresywnego. Tam są koty i małe dzieci. Za dużo zdrowia kosztowały mnie już niektóre historie.
  18. Dobrze, że wet zobaczy Diankę. Uspokoimy się. A że przycięcie pazurków pomogła na karmienie, to chyba możemy sobie wyobrazić przyczynę wcześniejszej do niego niechęci. Sześć smoków - szponiastych! :D Powtarzam: ta sunia to anioł! A smoki na filmikach pięknie piszczą :) I szczekają. Już dawno takich odgłosów nie słyszałam.
×
×
  • Create New...