-
Posts
30627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Alusiu, miałam już dziś z kolegą jechać po koteczkę (wciąż nie mogę prowadzić samochodu), ale obdzwaniając wczoraj lecznice, które w ogóle mogłyby przyjąć nas po powrocie do Warszawy dziś popołudniu (mało takich), okazało się, że żadna jej nie przyjmie na dłuższe leczenie czy pobyt dopóki nie zostanie przeleczony koci katar, bo boją się o inne koty. Ja czy kolega nie mogliśmy jej wziąć do czasu zakończenia terapii antybiotykiem, bo też mamy koty :( I tak bidulka została na razie w dt, w którym jest, do czasu podleczenia kociego kataru :(
-
Jest filmik z Westem, taki w celu szukania mu domu. Farcik jest na smyczy, pani z fundacji go przedstawia, opowiada o nim, głaszcze go, drapie. W pewnej chwili jakiś inny psiaczek chyba go trochę emocjonuje, ale bez problemu się udaje go uspokoić. Wygląda na fajnego proludzkiego psiaka, chyba jest naprawdę ok. Sierść już troszkę odrasta.
-
I jeszcze dalszy ciąg cudownych wieści: "Pongus mysli, ze jest bardzo malym pimpulkiem i trzeba go nosic po absolutnie kazdych schodach, a najlepiej to jeszcze czesciej, ale na to bylysmy przygotowane. Dzisiaj tez przekonal sie do wyjscia na taras i nielatwo bylo go namowic do wejscia do srodka kiedy juz mu sie spodobało." Hip hip hurrrraa! Pimpulek!! :D
-
A oto odpowiedź na pytanie jak minęła pierwsza noc: "Sama bylam zaskoczona, bo bardzo milo i spokojnie. Bylam ciekawa czy z samego rana bedzie szczekal, zeby isc na spacer albo jakkolwiek to komunikowal, ale on jest taki spokojny, ze tylko czeka co my bedziemy robic. Bardzo kochany piesek, tylko mam nadzieje, ze nie bedzie sie juz tak zawracal na spacerach, bo widac ze jest w nim bardzo duzo energii i ciekawosci, ale nie moze ich do konca spozytkowac przez ten brak rownowagi. Postaramy sie mu pomoc i tez w przyszlym tygodniu udamy sie do weterynarza, zeby na pewno wszystko wiedziec."