Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30289
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Olena, wstawić jutro filmik co mi dziś przesłałaś? :)
  2. Skontaktowałam się z Martą. Stan maleńkiego kotka zły. To nie panleukopenia, bo nie wymiotuje ani nie ma biegunki. Ma wzdęty brzuszek, nie może się wypróżnić, pęcherz trzeba mu wyciskać, masakra :( Przesłała mi wyniki badań z dzisiaj z lecznicy w Tomaszowie, ale nie znam się, podobno zupełnie inne niż wczoraj robione w Zamościu :( Usg było robione, nic nie znaleźli :( Za poradą Toli, która zna zamojskich wetów, namówiłam Martę, żeby jutro poejchać do najlepiej wyposażonej lecznicy w Zamościu. Drogiej, ale może cholera kompetentnej.. Jutro rano przeleję Marcie 300 zł z kasy, którą dostałam od znajomego na hotelowanie kocurka z kk. On na razie i tak nie może przyjechać do hotelu, póki giargie nie wybite, potem się będę martwić o jego utrzymanie w hotelu, a rudy potrzebuje pomocy na cito. Trzymajcie kciuki, żeby diagnoza wreszcie została prawidłowa postawiona. Kociątko się męczy przy siusianiu i płacze :( A weci nie wiedzą co mu jest :(
  3. Tak jak w każdym zawodzie. Są ludzie normalni i pazerni tylko na kasę. Chociaż nie wiem już, którzy są normalni.. Może właśnie ci drudzy, bo tych jakby więcej. Wszystko tylko dla siebie, o sobie, ze sobą..
  4. To dramatyczne, że tyle kasy żądają i nie potrafią pomóc. To jest niepojęte. Nie wiem co robić i jak pomóc. Jestem 300 km od Tomaszowa. Nie mogę przyjechać po kociaka. Pytanie czy on w ogóle przeżyłby kilkugodzinną podróż w takim stanie. No nie wierzę, że nie ma tam weta, który miałby pojęcie. :( Odezwę się do Marty, ale nie wiem co mam zrobić. :(((
  5. Strasznie biedny ten kocurek, wygląda na ledwo żywego :((((. A gdzie jest najbliższa porządna lecznica, gdzie mógłby być dobrze zdiagnozowany i leczony? Czy jak będą pieniądze na dojazd tam i diagnostykę, to będzie mógł ktoś z nim pojechać? Czy na przykład Lublin albo Rzeszów wchodzi w grę? Cholera, ja wciąż jeszcze nie mogę prowadzić samochodu! :((((
  6. Ralfik z kotkiem to cudowny dwupak. Może ich ogłaszać razem? A kotek to też znaleziony leśny?
  7. Jakiego pecha mają te kociątka :( Tyle złego na każde z nich się zwaliło :( Dlaczego weci chcą zszywać powieki koteczce? :/ Tak się robi po utracie wzroku przez kk?
  8. Alaskan zakupi kolejne porcje karmy, bo rodzina liczna i żarłoczna :D
  9. Dobrze, że dziś wet dojechał. 5 tygodni to już wielkoludy, że ho ho! No jeszcze trochę się pogrzeją przy mamusi, jak myślicie ile powinny jeszcze przy niej zostać, żeby dobrze się rozwijały i nie miały chorób sierocych?
  10. Ponguś na początku jak trafił do hotelu, to miał moment, że schudł. Więcej wtedy buszował po wybiegu i ogrodzie. Potem pewnie go tak znajomy już zakątek nie ekscytował, więc znowu mu się przytyło. Teraz cały świat stoi przed nim otworem, więc będzie eksplorował co niemiara! I dreptał, chodził, biegał, człapał. I schudnie znowu :)
  11. Ale fajnie :) To będziesz mieć słodyczy pełen :)
  12. Przyszły deklaracje od wiolhelm i mari - serdecznie dziękuję! Dzięki Wam można spokojnie patrzeć w przyszłość Makusia i cieszyć się, że ma taką fajną emeryturę u Kikou.
  13. To dowód, że psinka nie biega cały czas. Czasem sypia ;))
  14. Tak właśnie pewnie to wyznanie brzmiało ;)
  15. Dzięki za dobre słowa, wątek Cukierka jest wyjątkowy dzięki tym zdjęciom, ale przede wszystkim dzięki relacji psio-ludzkiej :) Bardzo dobrze Cukier trafił - oby jak najwięcej takich ludzi trafiało się psom.
  16. Czekamy na weta, żeby określił wiek psiaczków. A tymczasem fajnie się ogląda jak rosną i rozrabiają. Tak powinno być :) Kocham panią Marzenkę, że je wzięła do siebie :)
  17. Pani się oburzyła? Niech jej ziemia lekką będzie. A psiaki obędą się świetnie bez niej. Ona mi się też nie podoba.
×
×
  • Create New...