Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Bardzo mnie ucieszyły, bo parę tygodni temu pani spuchnięta od płaczu dała mi znać, że pod bródką u Cukierka jest jakiś guz! Na szczęście to był krwiak, został wyłyżeczkowany i wszystko dobrze się skończyło. Nawet nie wiadomo jak i gdzie sobie go sobie załatwił Ale pozbył się i wszystko jest ok.
  2. Wierzę, że jak znajdzie się pierwszy dom, to potem pójdzie już serią
  3. Biedne szczeniorki że są traktowane głównie jak zabawki.. Jak się znudzą, lądują w schronie lub na ulicy.
  4. Oooo, jak się cieszę! Przynajmniej jedna dobra wieść. Niektóre zwierzaki mają szczęście
  5. A smoki wypuszczają się coraz dalej w ogrodzie. I coraz śmielej. Już się chyba na mamę nie oglądają
  6. Ależ dziś niespodzianka od Figuni! Na koncie zameldowało się 50 zł dla Dianki. Serdeczne dzięki Figuniu! Kasę przelewam do Alaskan, która jest skarbnikiem.
  7. Ogromne dzięki za kolejne wpłaty na podróż Czetki! Aktualizuję stan na dzisiaj: Czetka - 100 zł Nesiowata - 25 zł Konfirm - 50 zł Poker - 30 zł Mta82 - 50 zł Ruta93 - 30 zł Sowa - 30 zł sonia71 - 50 zł MikaAga - 100 zł Myślę, że już jest bardzo dużo zebranej kasy, starałam się tak mniej więcej oszacować koszty podróży do Zamościa, potem do Mazowszanków i powrót do domu i wyszło mi ok. 350 zł
  8. Tysiu, to straszna sytuacja z tym psiakiem Czyli trzeba szukać miejsca w hotelu? Dla niego lub Alexa i Benia?
  9. Wielkie dzięki za pierwsze wpłaty na paliwo Czetka - 100 zł Nesiowata - 25 zł
  10. Nie dam rady zawieźć Czetki do Mazowszanków a kota pod Skierniewice. To już naprawdę będzie za dużo dla mojego łokcia. Uffi może na razie być w dt, dziewczyna chętnie ją potrzyma dłużej, do pełnego wyleczenia kociego kataru, już z mi tak zapowiedziała.
  11. Chyba poduszka.. Ma z nimi pani Marzenka 3 światy, oj ma. To nieprawdopodobne co potrafią zrobić takie małe ogony.
  12. Dzięki Wam wielkie Wieczorkiem podam numer konta, bo teraz jestem tylko z doskoku. Cieszę się, że już niedługo tej niedoli Czetki.
  13. Cholera, no nie ma co. Niech się dzieje ci chce. Biorę we wtorek lub środę urlop. Przyjeżdżam po sunię i wiozę ją do Mazowszanki. Najwyżej mój łokieć szlag trafi, a niech tam. Na paliwo datek tylko poproszę. Bo mi wyjdzie z 800 kilosów.
  14. Niestety z Toffikiem średnio Nie wiadomo czy to jakaś choroba wątroby czy neurologiczna. A on jest taki maleńki (nie waży nawet kilograma!), że nie wiadomo czy się uda go zbadać. W poniedziałek ma być jakiś lekarz, który orzeknie czy da się zbadać go pod kątem prawidłowej pracy wątroby. On biedaczek ma takie dziwne napady agresji, furczy wtedy, rzuca się. Może weci podejrzewają, że to zatrucie organizmu czyli właśnie zła praca wątroby lub układ nerwowy. Tak mi smutno jak myślę o tym biedactwie. Co on zawinił, że tak cierpi i nie wiadomo jak mu pomóc. ;(
  15. O, to wielkie wielkie kciuki! Niech się fajni Otwocczanie okażą
  16. Pracowita sobota u smoków. A to przyciąć lub wyrwać krzaczka trzeba w ogrodzie, a to rozprawić się z patyczkiem, a to powarczeć. Mam nadzieję, że po takiej pracy będą dobrze spały Rozmawiałyśmy z Alaskan o telefonach w sprawie smoków. Ale na razie jakoś specjalnie nie zachwycają, więc cierpliwie czekamy. Na szczęście mamy czas.
×
×
  • Create New...