Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Zgadzam się z Konfirm. Wpisuj wszystko, nie może być tak, że bierzesz na siebie jeszcze wydatki związane z Nuuką - już dajesz jej coś znacznie droższego: swój czas, energię, nerwy, zdrowie.. Kasę my musimy ogarnąć. Ode mnie też jeszcze coś poleci na Twoje konto w tym miesiącu, w przyszłym tygodniu, bo teraz nie mam jak.
  2. Grafcio do okulisty jest umówiony na 5 września. Poprosiłam p.Kasię wcześniej o wizytę kontrolną i badania krwi jeszcze w sierpniu. Mam nadzieję, że się uda. A Grafcio jest już zadomowiony w pełni, dogadany ze wszystkimi, jest takim "dobrym wujciem" - jak napisała mi p.Kasia. I nawet czasem próbuje dotrzymać młodzieży kroku w wygłupach
  3. Może przez te chore nerki tak sika? Ja pamiętam jak sobie przeziębiłam kiedyś to praktycznie mogłam nie wychodzić z toalety.. Nie wiem jak to jest przy zniszczonych i nieprawidłowo pracujących nerkach. A wetka nie uprzedzała, że będzie duże sikanie? Może to też któryś z leków tak działa? A ta jej coraz więkaza pewność siebie to nieomylny znak, że sunia wraca do życia, że czuje się coraz lepiej. A że zakochana w Tobie na zabój, to broni Cię przed wszystkimi i wszystkim. Wiem, że to może być irytujące, ale w gruncie rzeczy to też rozbrajające - świadomość, że psina nabrała trochę pewności siebie.
  4. Głaski dla Czarusia , pamiętam o jednorazowej obiecanej wpłacie dla niego, proszę o cierpliwość, będzie to możliwe pod koniec sierpnia dopiero.
  5. Jaki cudny! w dodatku z aniołem na piersi
  6. Boże, dramatyczny stan kocika. Ja już pod kreską, a czekają mnie jeszcze spore wydatki w tym miesiącu, podeślę kocika znajomemu, może on grosza kapnie
  7. Dobrze, że finanse Sabinki wyglądają całkiem dobrze
  8. Grafcio też był na wizycie - obaj dzielnie znieśli choć trochę wystraszeni. Czyli to pani gromerka taka fajna, że zrobiła to gratis dla biedaków schroniskowych - super kobieta zatem
  9. Grafcio wczoraj był u specjalistki od usuwania paskudnej śmierdzącej schroniskowej sierści i ogólnie od pięknego wyglądu Był bardzo grzeczny choć trochę wystraszony. Sierść okropna, skóra też, ale już jest lepiej. Myślę, że jemu też lżej bez tego "bagażu". Serdeczne dzięki pani groomerce, która oporządziła go za darmo. Pani Kasia jest generalnie nim zachwycona i zakochana w nim na zabój. Mówi, że to wspaniały pies, na pewno był kiedyś domowy. A tutaj efekt wraz z "pozbytą" przeszłością
  10. Dobrze, że jej zmieniłaś lek. Lekarze często działają dość schematycznie i bezrefleksyjnie - może trudno pracować inaczej mając dużo pacjentów - ale to człowiek, który jest z psem i go dobrze zna, troszczy się o niego, powinien mieć ostateczny osąd czy coś dla psa jest dobre czy nie. Fajnie, że Ty go masz
×
×
  • Create New...