-
Posts
35696 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Jak nie będzie odzewu to pomyślę nad domowymi zdjęciami, tylko muszę to jakoś dobrze zaplanować ze względu na koty i domowe chłopaki. Myślę, że Fabio mógłby spokojnie zamieszkać w bloku, jest bardzo spokojny, szczeka niewiele (tylko wtedy kiedy przychodzi czas jego spaceru i przypomina o sobie), w boksie przeważnie śpi w budzie, czystość zachowuje super, jest wielkim pieszczochem. Bardzo lubi spacery.
-
Fibi poznała fretkę i tak jak większość psów, była nią bardzo zaintrygowana. Na początku nerwowo się oblizywała (to oznacza niepewność). Jak sobie fretka chodziła to Fibi obserwowała to w wielkim skupieniu i parę razy miała ochotę się wyrwać do niej, ale nie znając jej zamiarów wolałam nie dopuszczać do takiego kontaktu. Z bliska Fibi nie wykazywała agresji tylko duże zainteresowanie (wąchała i nawet lizała fretce pyszczek). Myślę, że jest szansa, że Fibi zaprzyjaźni się z królikiem, ale na pewno zwierzaki nie mogą zostać puszczone na żywioł. Sunia na pewno będzie królikiem zainteresowana i czas zapoznawania może być długi. Fibi intryguje gdy się coś porusza (zwłaszcza jak się coś szybko porusza) i tą chęć pogoni widać w jej oczach. Ale nie odpowiem na pytanie czy to tylko chęć pogoni czy złapania. Naszym kotom nie robi krzywdy, ale jednak kot i fretka to nie królik.
-
Samba w przeciwieństwie do Klary, jest wredną ciocią, przed którą muszę chronić szczeniaki. Nawet wredne, dominujące psy rozczulają się przy szczeniakach, wąchają je itd. A Samba od razu się rzuca do gryzienia:( Jak by mogła to by kraty przegryzła, żeby się do nich dostać. Nie wiem skąd w niej tyle agresji do innych zwierząt:(
-
Fibi jest u nas krótko, więc jeszcze nie wiem co z niej wylezie, ale na ten moment wydaje mi się, że nie ma zapędów morderczych, może natomiast zaczepiać królika do zabawy. Jutro pokażę suni naszą fretkę i zobaczymy jak zareaguje. Wczoraj był wet, zaszczepił i zaczipował sunię. Sunia nie dostała Galastopu. Wet obejrzał ją dokładnie, dwa sutki najbliżej ogona są trochę nabrzmiałe, ale nie ma tam pokarmu. Powiększone są też trochę narządy, ale nie ma żadnego wysięku, bolesności. Chęć szykowania gniazda to też może być sprawa hormonalna. Wet powiedział, że nie ma potrzeby podawać Galastopu. To wszystko wróci do normy samo, potrzeba tylko czasu.
-
A ja mam pozdrowienia z wakacji od Rity (teraz Uzi) :) Państwo nie mogą się nachwalić suni, wspaniale się wpasowała w rodzinę.
-
Trudno się dziwić, to już tyle lat...
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jest zadowolony... Jak po niego przyjechałam i mnie zobaczył to ucieszył się, wylizał ręce i sam wskoczył do samochodu. Ale co się dziwić, jest u nas 3 lata... Tamto miejsce było dla niego obce... Wiele lat temu mieliśmy też takiego uciekniera, nie było dla niego płotu nie do pokonania i opiekunka zdecydowała się go wydać na posesję bez ogrodzenia (ale na odludziu). I się okazało, że pies się świetnie trzymał tej posesji. Samo poczucie swobody i brak ograniczeń wystarczyło, aby problem ucieczek zniknął.