-
Posts
35762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
No ta pani (brzmiała bardzo młodo) była nieźle zakręcona:) chciała, żeby wizyta pa odbyła się w parku albo online... Najdziwniejsze było to, że prócz tego motania co do tego gdzie psiak będzie i jakie w końcu będzie miał warunki to brzmiała sensownie jeśli chodzi o wiedzę jak się psami należy zająć i była świadoma problemu ich bezdomności, rozmawiało się z nią na ten temat jak z dogomaniakiem. Miała tylko jakoś obsesję, że psy będą mieć opiekę 24h jakby to był warunek adopcji.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wrzucam paragon za Esseliv (koszt 17,70 zł): Grześ właściwie czuje się i zachowuje jak gdyby nic się nie stało:) Esseliv bardzo chętnie zjada (podaję mu w odrobince karmy z puszki):) -
Pani pytała się o szczeniaki, ale odpowiedziałam, że w takim przypadku jest duże ryzyko, poza tym nasze szczeniaki już wszystkie znalazły dom (są jeszcze dwa i czekają na wyjazd). Odnośnie Poli (o którą pani nie pytała w ogóle) powiedziałam, że musiałabym skonsultować z wetem czy nie ma ryzyka choroby (Pola jest młoda i tylko raz była szczepiona). Mówiłam pani, że przy szczeniakach jest duże ryzyko, że wirus utrzymuje się kilka miesięcy, że jeśli już to niech szuka psa dorosłego lub szczeniaka z odpornością (po szczepieniach) i pani sama powiedziała, że jednak się wstrzyma, bo nie będzie w stanie przechodzić znów tego samego i nie chce narażać kolejnego psiaka. Była bardzo roztrzęsiona i głos jej drżał. Maluszka straciła dzisiaj po parodniowej walce.
-
Argo boi się trochę nowych rzeczy, nie lubi zmian, ale myślę, że u kikou będzie miał lepszą opiekę. Jak pies jest w boksie, to nie wszystko się od razu zauważa. Jak go przeniosę do boksu wewnętrznego to będę musiała go rozdzielić z Sambą tak czy siak. Chyba, że zwolni mi się któryś z dwóch dużych boksów wewnętrznych. Kotów nie sprawdzę, bo w naszej obecności na smyczy Argo na pewno będzie trochę wystraszony i spokojny, a sam na sam go z kotami nie zostawię.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wszystko dobrze u Grzesia. Kupiłam mu Esseliv na wątrobę i już mu podaję. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miał głodówkę, a dzisiaj jedzonko lekkostrawne. Już jakiś czas temu zmniejszyłam rację żywieniową Grzesiowi, także mam nadzieję, że za jakiś czas będzie widać efekty. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dziś już lepiej, wymiotów od wczoraj nie było, zastrzyki podałam bez problemu. Wrzucam fakturę za wczorajsze badania (krew, USG, RTG, leki) 275 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/7b626f209642def3 Wyniki krwi wskazują na duże odwodnienie, poza tym wątroba coś niedomaga. Wet powiedział, że dobrze by było Grzesiowi podawać jakiś preparat wspomagający pracę wątroby i zrobić kontrolne badanie krwi za jakiś czas. Na RTG wszystko jest ok. Jedna komora serca jest trochę powiększona, ale to nic strasznego i może być związane z wiekiem, póki co nie ma potrzeby podawania żadnych leków. -
Kupiłam dla Plamka Immunoglukan Max, koszt 80,70 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/bdd3d6216b8a2276
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Trzustkę trzeba będzie obserwować, ale póki co wszystko wskazuje na to, że to tylko zapalenie jelit. Grześ dostał leki i już nie wymiotuje (wymiotował ogromne ilości, najpierw papka z jedzeniem, botem brudna woda, a potem już tylko śluz z wodą, za każdym razem jakby ktoś szklankę wody rozlał i tak w kilku miejscach). Mam zastrzyki dla niego na jutro i pojutrze. Już nie chciałam Oleny straszyć przez telefon, ale wet przed badaniami podejrzewał nowotwór, stąd tyle badań w poszukiwaniu jakiegoś guza. Na szczęście nic nie znalazł. Jeszcze krew poszła do badania, jutro zapytam weta jak tam wyniki. Jutro postaram się wrzucić wyniki badań i rachunek. -
Rozliczenie za sierpień: Stan konta na 31 lipiec wynosił -364,50 zł -60 zł karma Stan konta na 31 sierpień wynosi -424,50 zł.
-
Pan nie dzwonił, także raczej nic z tego nie będzie. Jeśli chodzi o dzieci to w tym przypadku by nie było problemu - Państwo mogli by przyjechać lub ja z Polą pojechać do nich i zobaczyć jak obie strony na siebie reagują. Tak jak napisała Poker, dzieci są różne i nie można odrzucać od razu każdego domu z małymi dzieckiem.
-
Rozliczenie: Stan konta na 28 lipiec wynosił -129,66 zł +30 zł Ewa Sz. +30 zł Diana K. -360 zł hotelowanie 29.07-27.08 Stan konta na 27 sierpień wynosi -429,66 zł.