-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Karmelka już pięknie zasuwa bez smyczy z ogonkiem nad grzbietem :cool3: I już czasem używa go jak na psa przystało :loveu: Uwielbia węszyć, zwiedzać... Jest bardzo ostrożna i jak coś ją zaniepokoi lub się jej zwyczajnie znudzi spacer to idzie do siebie, tam czuje się bepiecznie ;) Czystość opanowała perfekt, od początku przyjazdu ani razu nie zrobiła nawet siusiu w boksie.
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
U Górki więlkich zmian nie ma, ale normują się na powrót spacery i załatwianie na nich swoich potrzeb. Towarzystwo innych psów jest mile przez nią widziane ;) Górka znów jest w miarę spokojnie chodzi na smyczy. Nadal jest wystraszona, najbardziej lubi siedzieć w swoim koszyczku. Lubi gryzaki i smakołyki :cool3: Zamienimy koszyczek na budkę, może poczuje się bezpieczniej jak będzie miała się gdzie schować. [B]Przyszły wpłaty na Górkę: 30 zł Malibo57 100 zł Basia1968[/B] -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Z MP zero odzewu, zgadza się. Podobnie jak z PP. Dziwne to trochę, ale taki fakt :-( [B]Przyszło 50 zł od Reno2001[/B] :loveu: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori znów do mnie dziś wylazł, przyglądał się z zaciekawieniem jak się Pućka wywala brzucholem do góry żeby ją głaskać, uciekł wystraszony pojawieniem się innego psa. Potem wychylił się z budy i dłuugo patrzył na mnie, słuchał co mówię, potem tylko jednym okiem łypał i się schował. Jaki on jest śmieszny :loveu: Mam wrażenie, że bardziej niż człowieka to boi się innych psów :roll: [B]Przyszły wpłaty: 30 zł Krysia z molosów 10 zł Dark Lord 15 zł agusiazet 100 zł LACRIMA [/B] -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Teraz kibicowanie Rudzi najbardziej potrzebne :oops: P.Stanisława dzwoniła wieczorem, było ok, Rudzia spokojna, obeszła całe mieszkanie i położyła się w przedpokoju, apetyt ma i nawet jedzonko bierze z ręki :cool3: -
Jest coraz nieciekawiej :-( Dzwoniła Marta... wyszli na chwilę zostawiają Marcela samego w mieszkaniu... jak wrócili to nie poznali domu, jakby bomba trafila, drzwi do wymiany jak siekierą porąbane :crazyeye: Jutro ma być szkoleniowiec, zaproponowałam pożyczenie klatki kennelowej... ale nie wiem jak to dalej będzie, Marta jest załamana.
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Witajcie. Jeśli chodzi o przyjęcie dwóch psów do jednego boksu to czasem tak robimy i wówczas koszt pobytu "dwupaku" jest nieco niższy... tylko teraz mamy trochę ciasnawo, bo już jeden dwupak jest i mamy nadprogramowego piesa (zwrot z adopcji). Jak TZ wróci z trasy to pomyślimy, ale niestety nic nie mogę obiecać, zwłaszcza, że Kitka to starsza sunia... Czy Czarny i Kitka spały w jednej budzie? Bo z dodatkową budką to na pewno będzie problem :-( -
[B]Marczia[/B], trzymam kciuki za Was nieustannie i dziękuję, że walczycie o Marcelka. Kto by pomyślał, że taki z niego dominant wylezie :shake: Najbardziej się boję o maluszka... Uważajcie na jego relacje z psem. Mam nadzieję, że wizyta i rady szkoleniowca pomogą, u nas nie przejawiał żadnych zachowań agresywnych :shake: Był bardzo posłuszny i pokorny, nawet trochę za bardzo wrażliwy na karcenie głosem. Musial się po prostu poczuć alfa i już. Marcel zachowuj się, bo jak nie, to pojadę i osobiście Ci przetrzepię futro :mad:
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Jak TZ wróci to napiszę coś więcej, bo pada mu telefon i nie mogę na razie więcej się dowiedzieć :oops: Wiem tylko, że Rudka wszystko zniosła dużo lepiej niż sądziliśmy i przy przekazaniu obylo się bez paniki itp. -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Rudzia już w rękach DS. Podróż zniosła bardzo dobrze, była bardzo spokojna (klatka z Rudzią przykryta była kocem). TZ przekazał sunię osobiście i poinstruował co i jak. Dobrze, że pojechal, bo pańcia Rudzi przygotowała dla niej szeleczki takie najzwyklejsze zapinane z góry... najłatwiejsze do ściągnięcia. Daliśmy z Rudzią zaciskowy łańcuszek-kolczatkę, z której nie ma szansy się wywinąć, TZ prosił, aby na tym sprzęcie wyprowadzać Rudzię na początku aż się trochę oswoi ze zmianami. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]eloise[/B], podziwiam determinację w odstawianiu od cycusia... ja nie mam odwagi :oops: Nasza Hania na szczęście nie ma skłonności do "koffania" zwierzaków, jest wobec nich bardzo delikatna i ostrożna. Najbardziej lubi kota (bo to takie inne od reszty zwierzyńca :lol:), ale pilnujemy, aby za bardzo się z nim nie bawiła, bo Sherman jest mało delikatny (lubi używać pazurków) i cierpliwy jest do czasu :diabloti: Ale fakt jest taki, że nigdy bym nie przypuszczała, że Sherman będzie tak lubił Hanię, pozwala jej na wiele, tuli się do niej itp. A takie to wredne kocisko było :cool3: -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Faktycznie Hania w ostatnich tygodniach podskoczyła, widzę po ciuszkach, nóżki jej się zwłaszcza wydłużyły :eviltong: Robi codziennie kilometry, to musi mieć czym przebierać :lol: -
Guciasty już wyjechał. Był bardzo grzeczny w kąpieli. Tylko w domu podsikał mi fotelik Hani :mad: A jak się ta pchełka rozszczekała, nie macie pojęcia! Jaka odważna się zrobiła jak poczuła się u siebie. Dzisiaj chciał zjeść przez kraty Loriego (największy nasz hotelowicz) :diabloti: Będzie agaruletka miała obrońcę :p
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Rudzia właśnie wyjechała. Podaliśmy jej na drogę sedalin. Mam nadzieję, że jakoś przetrwa podróż i pierwsze chwile w nowym miejscu. Starałam się jej wytłumaczyć, że jedzie do domku i że teraz będzie już tylko lepiej... Biedne przerażone oczka... tak bardzo chciałabym kiedyś zobaczyć w nich radość. Wierzę, że to mozliwe, bo już czasem nie było w nich lęku ;) Powodzenia Rudzinko, ciocia Murcia będzie tęsknić... -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dziś znów wylazł do mnie zawołany, tylko wpadł do przedsionka Gucio i go obdziamgolił :mad: i Lori dał nura z powrotem do budy. Takiej pchły się wystraszył :shake: -
Odszczekuję, to że Halusia nie ruszają piłeczki... szaleje jak mały szczeniaczek :loveu: tylko przynieść nie chce :mad: dzisiaj brykał bez linki, pięęękny widok :p
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Wyjazd jest dzisiaj w nocy ;) Rudzia powinna być na miejscu jutro ok. południa. -
[B]MagdaNS[/B], weź jeszcze pod uwagę naszego Reda :cool3: Zobacz tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/12976758-post544.html[/URL] Stróż z niego jest (zaszczekać, zaszczeka), sierść grubsza, więc w budzie na pewno nie zmarźnie, jest sprawdzony wobec dzieci no i suńkę ośmieli, bo jest straszny wesołek - optymista. Haluś na razie ma charakter bokserowaty: ogromny pieszczoch i chce być tam gdzie człowiek... wyjec jest trochę ;)
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Sygnały uspokajające nie mają na celu oduczenia psa szczekania czy innych złych nawyków. Chyba, że pies szczeka ze stresu, strachu ew. agresji. Sygnałami uspokajającymi posługują się psy aby zażegnać konflikt, nerwową sytuację, hamować agresję. Także by zakończyć zbyt męczącą zabawę (wówczas stosowany jest jeden z najsilniejszych sygnałów: warowanie) W przypadku lękliwych lub agresywnych psów człowiek może dzięki sygnałom oznajmić psu w bardzo szybki sposób, że nie ma złych zamiarów i pomóc psu się wyciszyć. Niektóre psy odbierają takie sygnały lepiej, inne gorzej (bo np. do tej pory nikt wysyłanych przez psa sygnałów nie rozumiał i pies był za nie np. karany). Takie najprostsze to ziewanie, stawanie bokiem lub tyłem do psa, nieruchomienie, odwracanie głowy, oblizywanie się, mruganie oczami. Zauważcie, że psy często stosują te czynności przy spotkaniu z innym psem. Psy często też stosują je wobec nas, ludzi... ale niestety często my tego nie dostrzegamy. Np. dla Jarusia bardzo typowe jest odwracanie głowy. Jaruś podobnie jak Brawurka dość dobrze reaguje na te sygnały. Np. na początku w domu nie chciał w ogóle jeść smakołyków z ręki, dzisiaj położyłam więc smakołyk przed nim, odwróciłam się i znieruchomiałam na kilka minut. Po chwili usłyszałam mlaskanie :cool1: Usiadłam więc bokiem do niego i następny smakołyk podałam mu z ręki i pochłonął jakby nigdy nic. Dla mnie to niesamowite, jak łatwo i szybko można nawiązać z psem kontakt. Dzięki tym sygnałom rozumiemy o co chodzi psu i możemy im też coś przekazać w ich języku. Z Brawurką pierwszy raz zauważam, że zaczyna na człowieka patrzeć łaskawiej, jakby była zaskoczona, że z nami ludźmi można się porozumieć :lol: Jeśli chodzi o szczekanie, to można spróbować zadziałać zbiorowym rodzinnym leniwym ziewaniem: możliwe, że to psa trochę uspokoi. Trzeba oczywiście ćwiczyć, najlepiej ze smakołykami. Jak pies przestanie szczekać - smakołyk itd. -
Mała wesoła pućka - ZNALAZŁA DOMEK W KRAKOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tylko właśnie to zdjęcie było pierwsze :lol: Pućka jest niezniszczalna :diabloti: -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Rudzia się doczekała, Pepe też w końcu ktoś wypatrzy :razz: -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jaruś w domu jest grzeczny i nie szczeka w ogóle. Pięknie zachowuje czystość. Jest nadal wystraszony i trochę mu za ciepło: wzgardził kocykiem i koszyczkiem, woli siedzieć i leżeć na podłodze. Smaczki bierze z ręki, jak widać na zdjęciu ;) Nie lubi jednak przebywać w domu, boi się. Woli przebywanie w ogrodzie. Informuje o tym czasem gdy jest zamknięty w swoim pokoju: głośno drapie w drzwi. Jak się wychodzi z pokoju to tylko łypie by się prześliznąć. Najchętniej wróciłby do boksu... Nie wiem jak długo Jaruś będzie w domu, trafił tu przypadkiem. Mamy dylemat, bo w boksach jest psiak w sporej potrzebie wzięcia do domu. Nie chcemy też wciąż przestawiać Jarusia z miejsca w miejsce, bo go stresuje. Poczekamy i zobaczymy jak się będzie jego pobyt w domu rozwijał. [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5416/jarus.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/4021/jarus1.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7808/jarus2.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/593/jarus3.jpg[/IMG] -
Mała wesoła pućka - ZNALAZŁA DOMEK W KRAKOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pućka :p [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/7273/puckaa.jpg[/IMG] Zabawy z Guciem ;) [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4071/guc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1043/guc2.jpg[/IMG]