Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Kolejne fotaski [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/2636/kk6.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/6441/kk7l.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6169/kk8t.jpg[/IMG]
  2. Startujemy z fotkami :p [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/5973/kk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/4796/kk2h.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/7690/kk3y.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3998/kk4.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2346/kk5d.jpg[/IMG]
  3. Rufi to wielka miłość Brawurki... w tle widać tradycyjne zachowanie Ery na widok aparatu :evil_lol: [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1071/br1l.jpg[/IMG] Ostatnio Brawurka zaczęła wychodzić na spacery z Marcelem i się jej spodobał całkiem ten nowy kolega :p [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/8118/34782776.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9663/59154838.jpg[/IMG] A tak Brawurka sięga po smakołyki: jakby mogła to by sobie jakiś wysięgnić zamontowała :cool3: [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/661/81677134.jpg[/IMG]
  4. ALe super fotki!!! :loveu: :loveu::loveu: Widać, że dziewuszki stają się prawdziwymi przyjaciółkami :multi: Miałam nadzieję, że tak będzie, wszystko na to wskazywało, ale w duszy się trochę bałam, że coś pójdzie nie tak, ostatnio było tyle nieudanych adopcji... Jeśli chodzi o drapanie, to może to być stres. U nas też się trochę drapała jak przeprowadziła się z boksu do domu. Potem przestała. Drapała się też po kąpieli. Mam nadzieję, że to nic poważnego i że to nie alergia, bo z alergią trudno walczyć. Przepraszam, że pomyliłam w tytule nowe imię Szczoteczki, widziałam że chodzi o Nelly, ale coś mi się nie tak napisało jak chciałam :crazyeye:
  5. Trochę poobfociłam dzisiaj naszego Kurusia, ale nie dam rady dzisiaj wrzucić, to nowe dogo mnie dobija, wciąż mi się wiesza :angryy: Jedna fotka na zachętę :p [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1636/23430440.jpg[/IMG]
  6. Bardzo chciałabym, aby Era znalazła dom, ale musimy ten dom dobrać bardzo starannie, zwłaszcza, że Era jest strachulcem... Ostatnie adopcje nauczyły mnie, że niestety trzeba myśleć za zainteresowanych ludzi i za nich mierzyć siły na zamiary. Era to duża silna suczka z nieznaną przeszlością, jest bardzo łagodna wobec ludzi i wobec nich nigdy w żadnej formie nie pokazała agresji, ale potrafi zaatakować bez żadnej przyczyny innego psa, zapolować na kurę itp. Jest tajemnicza i może w nowym domu pokazać inną naturę. Gdyby chodziło o dom z ogrodem, to można by było pomyśleć nad ograniczonym przynajmniej na początku kontaktem dziecka z psem. Ale tu chodzi o mieszkanie: 3-4 letnie dziecko i duży silny strachliwy pies na niewielkim metrażu. Może być całkowicie ok, ale mogą pojawić się poważne problemy. Era nie jest sprawdzona pod kątem małych dzieci (nasza Hania ma z nią kontakt sporadycznie, najczęściej przez siatkę, nie jest to więc miarodajne) dlatego wolałabym, aby w przyszłym domu Ery ich nie było. Napisałam do p.Agnieszki jak wygląda sytuacja i że są u nas w hoteliku psy pewniejsze jeśli chodzi o dzieci, ale nie odpisała mi.
  7. Szlag mnie trafi z tą dogomanią, ciągle mi się zawiesza, nie wiem czy to przez reklamy czy taki urok tych zmian?? Karmelka jak przypuszczałam to psinka z charrrrakterkiem :p Dzielnie broni swego boksu przed innymi psami, ogólnie nie lubi ich towarzystwa. Toleruje ich, ale lubi też obszczekać lub przegonić sprzed swojego boksu np. biegnącego psa. Na zachęty do zabawy reaguje wyszczerzonymi jak bullterier zębiskami :cool3: W stosunku do człowieka jest lepiej, ale trzeba sobie zaskarbić jej zaufanie. Na obcych warczy, szczeka i potrafi w razie czego bronić się gdy poczuje się zagrożona. Karmelka ma też zalety: jest bardzo grzeczna, nie niszczy nic i pięknie zachowuje czystość. W jej przypadku zaletą też jest to, że jest łakomczuszkiem, dzięki czemu łatwiej przełamać jej nieufność ;) Myślę, że niedługo Karmelka "wyląduje" w domu, aby nabrać nieco ogłady i żeby lepiej ją poznać :cool3: Parę fotek dziś pyknęłam, ale nie wiem czy dzisiaj mi się uda je umieścić. Masakra z tą nową dogomanią :shake:
  8. Ledwo za Wami nadążam :lol: nie było mnie jeden dzień, a tu tyle stron do czytania :crazyeye: Cioteczki, Czarny i Kitka są po prostu super!!! Para z nich NIESAMOWITA! Robią wszystko razem, śpią razem (nawet poza budą, dzisiaj przyłapałam ich na dywaniku: jeden duży czarny kłębek, w którego łapach był zwinięty drugi jasny kłębek :loveu:), jedzą razem, piją, zaglądają do zakamarków, biegną na głaski... Porobiłam trochę zdjęć to sami zobaczycie. Mieliśmy kiedyś podobną parę, to była matka z córką, zwykłe kundelki, takie ciut większe Kitki. Próbowaliśmy im w desperacji znaleźć dom osobno, przyjechała pani, chciała wziąść jedną sunię... nie udało się!!! Po wyprowadzeniu z boksu jednej suczki obie zaczęły szaleć, ta co została wyć, ta co wyszła zapierać się i w końcu się się wyrwała i nie dawała złapać, podbiegała wciąż pod boks. Stwierdziliśmy, że nie możemy ich rozdzielić i udało się znaleźć im dom razem. Miały być w ogrodzie... ale po jakimś czasie dostaliśmy zdjęcia jak wylegują się przed kominkiem na specjalnie sprowadzonych dla nich dywanikach :evil_lol: Po tym co dziś zobaczyłam jestem zdecydowanie za tym aby szukać im domu razem. Jeśli chodzi o sprawdzenie Czarnego pod kątem mieszkania w domu: musielibyśmy wziąść go domu, a raczej nie praktykujemy tego u dużych psów, mamy ograniczoną ilość miejsc, więc umieszczamy w domu przeważnie psiaki wymagające socjalizacji, intensywnej opieki, staruszki, psiaki, które w boksie źle się czują itp. możemy natomiast wiele powiedzieć po tym jak pies zachowuje się w boksie i jak do tej pory najczęściej przekłada się to na mieszkanie. Muszę powiedzieć, że Czarny pięknie zachowuje czystość. Gdyby były jakieś problemy Czarny mógłby być w ogrodzie a Kitka w domu :roll: Kitka faktycznie wpatrzona jest w czarnego jak w obrazek, ale jak Kitka znika z oczu Czarnego to ten się bardzo niepokoi i zaraz popiskuje, bo chce iść tam gdzie ona. Przeważnie nowych hotelowiczów przez pierwsze kilka dni wyprowadzamy na linkach/smyczach, aby poznały nas i ogród. Kitka na smyczy źle się czuje, zauważyliśmy, że chodzi przy Czarnym jak przyklejona więc spuściliśmy ją ze smyczy. Od razu poprawił się jej humor, ogon w górę, zaczęła brykać jak sarenka. Nie było zupełnie problemu z jej przywołaniem. Zaczepiała do zabawy Czarnego, biegała jak torpeda. Czy ona na pewno ma 11 lat?? :lol: Dogomania mi się zacina, ale postaram się jeszcze dzisiaj umieścić zdjęcia, a jest ich sporo.
  9. [quote name='lucySxy']Wiecie co....., szkoda slow. Dopiero teraz przeczytalam o Marcelku, szkoda ze nie doczytalam dokladnie o tym domu adopcyjnym w Swidniku , bo ja chyba tam bylam z innym psem. Takie male , jednopokojowe mieszkanko z kuchnia , chyba na 2 pietrze . Dziewczyna ok 20 kilka lat, dzieko niemowle. Bylam z suczka ,ktora od razu zaczela na wszystkich szczekac ,chociaz w domu nie wykazuje zadnej agresji, wystraszyla wszystkich ..i bardzo dobrze , bo i tak bym jej tam nie zostawiła. Ciasnota, nie ma miejsca dla 3 osob nie mowiac o psie. Teraz mam wyrzuty sumienia , ze sie tylko przeslizgnelam po watku, bo bym serdecznie odradzala oddanie tam psa. Malo tego ,uwazam ,ze ta osoba (jezeli to ona) bedzie probowała adoptowac nastepne psy, bo caly czas opowiadala mi o tym jak to ona zbiera rozne psy i obdarza nimi kogo moze! [/QUOTE] To dokładnie ten sam dom. Marta opowiadała mi o próbie adopcji basseta. Myślę, że od Marcelka trzeba przede wszystkim wymagać, on uwielbia pracę z człowiekiem, potrafi siad, daj łapę, aportowanie... a może i inne rzeczy. Na pewno wiele go można jeszcze nauczyć. A TZem jest już lepiej, kiedy ja jestem to Marcel zachowuje się wobec niego normalnie, cieszy się, zaczepia do zabaw itp. [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/2725/84759219.jpg[/IMG] Potem umieszczę jeszcze jakiś filmik i zdjęcia, muszę wybrać z tego co dziś zrobiłam coś sensowego.
  10. [quote name='Basia1968']ona pewnie spokojnie może iść do domu /najlepiej z ogrodem/ w którym mieszka juz jakiś psiak. Będzie rewelacyjnym towarzyszem zabaw.[/QUOTE] Wg mnie inny pies lub psy są w tym momencie koniecznością.
  11. [B]c4toosi4[/B], dziękuję za wiadomości i cieszę się, że dziewczynki się tak dobrze dogadują (odpukać!) :) Zdjęć niestety nie dostałam: przyszły mi puste maile :( Żeby umieścić zdjęcia na forum trzeba je najpierw dać jakiś serwer i potem skopiować adres URL.
  12. Pani się na razie nie odzywa.
  13. Kochana Pućka :) [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7200/pucka.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/9953/pucka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/2936/pucka2.jpg[/IMG]
  14. Jeszcze dwie fotki :) [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/9558/45223985.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/9996/74387426.jpg[/IMG]
  15. Red już u Magdy :lol: Z tego co wiem, to Kolusia na razie nie jest zachwycona towarzystwem, ale jestem pewna, że się przekona do Redzika :p A tu jeszcze ostatni spacerek przed kąpielą u nas [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/5492/35312263.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/3706/74440227.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9972/77978457.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2881/31615714.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8439/83537854.jpg[/IMG]
  16. Brykanie będzie trudne do uchwycenia, bo jest tak spontaniczne i niespodziewane, że musiałabym chyba cały czas mieć włączony aparat w pogotowiu :lol: Ale mam parę fotek: Spacerek [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/4614/brucio.jpg[/IMG] Brucio stwierdził, że koniec spacerku [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/1890/brucio1.jpg[/IMG] No wpuuść mnie juuż [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/7279/brucio2.jpg[/IMG] Drogę do swojego pokoiku zna bezbłędnie, pędzi po schodach jak zajączek [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/8938/brucio3.jpg[/IMG]
  17. Żałuję, że nie mogłam uchwycić zabaw Górki z psami, ale niestety padły mi baterie w aparacie. W każdym razie Górka z dnia na dzień coraz weselsza i coraz śmielsza :) [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/9604/gorkah.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/4182/gorka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/8476/gorka2.jpg[/IMG] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=-kGgCoyuleg[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Lalq5UuBeoE[/URL]
  18. Fotki robił dzielny Nikus :p Pewnie umieści jutro jak odeśpi dzisiejszą trasę. Czarny wypadł z samochodu i od razu zabrał się za zwiedzanie ogrodu. Dosyć pewny z niego chłopak, poczuł się od razu jak u siebie i zaczął obszczekiwać psy za płotem :cool3: Pięknie pozałatwiał swoje potrzeby po wyjściu z samochodu. Nikus twierdzi, że oba psiaki są stworzone do jazdy. Czarny trochę tęsknił na początku, ale potem był już spokój. Kitka była trochę zdezorientowana po wyjściu z samochodu, niepewna i wystraszona. W książeczce wyczytałam, że ona w 2005 roku miała sterylizację... to ile lat ona była w schronisku? :-( Kitka posłusznie weszła do boksu, Czarny trochę mniej chętnie, wolałby zostać w ogrodzie i dokończyć polowanie na wróble :diabloti: Jutro (jeśli tylko nie będzie lało) to obfocę towarzystwo. Karma dotarła, jeśli dobrze przeliczyłam to 32,5 kg ;) Kwestie formalne: Czarny jest faktycznie dużym psem, Kitka natomiast takim średnio-małym z naciskiem na małym :lol:... Umówmy się więc, że dla parki będzie 21zł/doba (z karmą 18 zł/doba), a w przypadku gdyby Czarny pojechał do domu (czy szukamy jednego domu dla dwojga???) to Kitka będzie liczona 8zł/doba.
  19. Szczoteczka już pojechała, za parę godzin powinna być w domku :) Troszkę wystraszona była, ale teraz już tylko dobre ją czeka :) [B]pinkmoon[/B] a co z tym domkiem w Gdyni? Spotkałaś się z tymi ludźmi? Jest szansa dla innego piesa? [B]c4toosi4[/B], witaj na forum :multi::multi::multi:
  20. [quote name='kaa']Psiaki są już od 2 godzin w trasie , do Lublina jest ok. 5-6 godzin, nie wiem jak długo jedzie się z Lublina do Janowa, ale nie dłużej niż godzinę napewno. Dostały zapas karmy która na moje oko powinna starczyć im na gdzieś ok. 3 m-c. Szczęśliwej drogi, kochani ;) . Murka szykuj czerwony dywanik :evil_lol: .[/QUOTE] Janów Lubelski jest przed Lublinem ok. 80 km :p Nikuś ma dojechać lada chwila :cool3:
  21. Szczoteczka już wykąpana i pachnąca. Za ok. pół godziny podjedzie po nią limuzyna :)
  22. Marcelek ma się dobrze, ale nie jest taki jak wcześniej. Do mnie się cieszy i wita radośnie, ale TZa się boi, traktuje z dystansem, unika kontaktu. Może sobie kojarzy, że TZ zabrał go od Marty?...
  23. P.Agnieszka odpisała mi, tym razem bardzo konkretnie. Ale szczerze powiedziawszy boję się oddać Erę do mieszkania z małym dzieckiem. Przesłałam maila Reno i Ulce, aby napisały co o tym sądzą. Tymczasem robię rozliczenie, bo już czas: [B]Stan konta na 20 październik wynosił +683,45 zł Wpłaty:[/B] 50 zł ewatr 20 zł halcia 25 zł Domi 50 zł eloise 50 zł Reno2001 30 zł bazarki yoko100 i kaskadaffik 50 zł wachura 50 zł KubaP 50 zł Ulka18 [B]Razem: 1058,45 zł[/B] [B]Koszty: 360 zł hotelowanie[/B] 1058,45 zł - 360 zł = 698,45 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 19 listopad wynosi +698,45 zł.[/B][/COLOR]
  24. [IMG]http://img685.imageshack.us/content.php?page=done&l=img685/6480/98351125.jpg&via=mupload[/IMG] Góreczka pozdrawia cioteczki i obiecuje, że będzie robić postępy ;) [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/6480/98351125.jpg[/IMG]
  25. [B]Wpłynęło 537 zł od SOZ więc dług Remka został uregulowany[/B] :multi:
×
×
  • Create New...