Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8687/marc5.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3624/marc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8430/marc6.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/4484/marc7.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/7669/marc9.jpg[/IMG]
  2. Dokładnie... Ja to już nie wiem jaką strategię obierać przy szukaniu domu dla psów, zwłaszcza tych trudnych... Dom z ogrodem jak pokazała nam adopcja Mai nie jest żadną gwarancją sukcesu. Podobnie jak duże miasto czy wieś... Wszystko zależy od ludzi...
  3. [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/148/marcell.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/6250/marcv.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4567/marc1r.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5053/marc2sw.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7660/marc3.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5669/hal10t.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1217/hal11g.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/7383/hal12.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6134/hal13.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/5213/hal5.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4485/hal6.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6718/hal8.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/1405/hal9t.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/8539/hal7.jpg[/IMG]
  6. [B]halciu[/B], skąd wiedziałaś, że po 24.00? :diabloti: Dla Halusia wszystko się nadaje do zabawy :p Jest naprawdę bardzo fajnym psem. [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/6266/hals.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9309/hal1.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/4850/hal2.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1378/hal3.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/5561/hal4.jpg[/IMG]
  7. Gdyby nie obowiązki jakie trzymają mnie w domu (dziecko i psy) to już bym była w Gdyni... Staram się nie myśleć, bo to nie pomoże a zwariować można... Ale jak nie myśleć... Rudziu :-(
  8. A ja chciałam dziś nakręcić jak się Era cieszy... ale masz Ci, zobaczyła aparat i momentalnie ogon się zatrzymał w półmachu :mad: No i... możecie sobie zobaczyć kitę z tyłu :diabloti: [url=http://www.youtube.com/watch?v=JyjmJ35KVfA]YouTube - Era[/url]
  9. [quote name='Nikus']No to się melduję...Właśnie wróciłem ze schroniska w Gliwicach gdzie spotkałem Panią Teresę...Transport Jaworzno - Zamość nieaktualny bo jadą jutro.Obserwuję ten wątek od dawna;) No nie wytrzymam...jadę z tą śliczną parą do Janowa za tydzień:razz: i kropka..[/QUOTE] Super :multi: Nikus, możliwe, że w drodze powrotnej pojedzie z Tobą jeszcze jedna sunia od nas... tzn. chciałam zapytać czy ewentualnie będzie mogła się wprosic na transport :diabloti: Na razie są wstępne rozmowy z domem na Śląsku...
  10. Myślę, że nowy wątek nie ma sensu... tutaj jest cała historia Marcela. Można ew. w pierwszym poście napisać skrót historii i info na których stronach są zdjęcia. Trochę dziś nowych zdjeć zrobiłam, wstawię wieczorem. Jak był u Marty to go jej znajoma trochę podcięła nożyczkami :cool3: Marcelek wrócił już do boksów, jest trochę zagubiony, niepewny, zmieszany, nie wie co się stało... Ożywia się jednak na widok piłeczki ;) Teraz jeszcze bardziej niż wcześniej preferuje mnie niż TZa, ale nawet wobec niego nie pokazuje żadnych fochów. Nie wiem co o tym myśleć... TZ jak wszedł do mieszkania Marty, to Marcel podszedł i zawarczał na niego. TZ złapał go za pysk, Marcel momentalnie ogon pod siebie i schował się za Martę. Tak jak pisałam wcześniej przez cały czas po mieszkaniu kręciło się dziecko, podchodziło bardzo często blisko Marcela, nawet go głaskało. Marcel zero reakcji, jakby nie widział chłopca. TZ zapytał Marty czy Marcel na pewno warczy na dziecko, Marta powiedziała, że tak, jak jest z psem i dzieckiem sama, ale jak dziecko podchodzi do niego, to pies ucieka... Czy więc taki z niego agresor? :roll:
  11. [quote name='karolciasz28']A jakieś lepsze fotki do ogłoszeń??:razz::razz:;)[/QUOTE] Dzisiaj porobiłam trochę... wstawie wieczorkiem :p
  12. Ze Śląskiem to na razie wstępne rozmowy. Tam jest sunia (wyratowana) i nie wiem jak się będzie zapatrywać na nową koleżankę... Szczotka jest przyjazna ogólnie, ale może próbować ją ustawić, bo co nieco charakterek ma :cool3: Plus taki, że gdyby wypalił ten domek, to za tydzień mielibyśmy transport :cool1: Nie wiem co z tą Gdynią... ostatnio siakaś pechowa jest... Oni się do mnie nie oddzywają, nie pytają co z wizytą, to trochę dziwne :roll: Jeśli masz czas to może skontaktuj się z tymi ludźmi? Jeśli będą jakiekolwiek wątpliwości to zrezygnujemy ze względu na odległość i brak transportu. A może jeśli ludzie byliby ok to jakiś psiak od Was znalazłby tam swoje miejsce?
  13. [B]Pinkmoon[/B] czy Ty się kontaktowałaś z tymi ludźmi z Gdyni? Będziesz robić wizytę? Bo zgłosił się do mnie jeszcze jeden domek ze Śląska, napisali w sprawie Remka, ale on ma już domek, więc podsunęłam Szczotkę i są zainteresowani :p
  14. Nasz wet janowski nie patrzył na zęby Jarusia... Ocenił, że to starszy pies po wyglądzie moszny. Nie przejęliśmy się tym specjalnie, ale teraz Beatka potwierdziła ten fakt na podstawie zębów. A ona nigdy pochopnie nie ocenia wieku psów :shake:
  15. Cioteczki, za tydzień z Jaworzna do Zamościa jedzie Nikuś, wiezie jakiegoś pieska, ale może mógłby zmieścić też Czarnego i Kitkę? To byłaby idealna sprawa, bo będzie przejeżdżać przez Janów Lubelski... W drodze powrotnej jedzie szczeniaczek do Tarnobrzegu i może Red by się zmieścił :cool3: Czy znacie Nikusia? Jak nie, to ja do niego napiszę. Nie wiem czy transport byłby gratis, czy zrzutka na paliwo, ale nawet jeśli zrzutka to korzystałoby kilka psiaków, więc koszty się rozłożą.
  16. Wszystko ok. Ząbki Jaruś miał FATALNE. Beatka wyrwała dwa i resztę wyczyściła, ale mówiła, że są poodsłaniane szyjki i za 1-2 lata trzeba będzie wyrywać kolejne... Beatka ocenia Jarusia na dużo więcej niż w schronisku. Zgadza się to z oceną naszego janowskiego weta, który go szczepił. Jaruś ma ok. 10 lat...
  17. [quote name='Jolanta08']Podawanie leków to faktycznie problem.Moja kochana ŚP Funia musiała brać kilka rodzajów leków 2 x dziennie o stałej porze więc kupiłam naczyńko do podawania leków ,rozgniatalam dawki w odrobinie wody i wlewałam Jej do pyszczka.Z początku były straszne opory i plucie ale za każdym razem była tak przytulana,głaskana i chwalona,że po pewnym czasie jak słyszała,że ja lub mąż przygotowujemy dla Niej leki ,to przybiegala i czekała na porcję leków i pieszczot.Nie podawalam leków w jedzeniu ale wypracowaliśmy z mężem taką właśnie metodę.( Funia miała chore serduszko ). Wiem,że z Kurusiem może być trudniej ,ale może warto spróbować?[/QUOTE] Z podawaniem leków Kurusiowi nie ma problemu, wystarczy tylko jakiś lepszy kąsek ;) Gorzej jest z Bruciem. Też stosowałam w takich wypadkach patent w mieszaniu z wodą, ale nie wszystkie leki niestety można podawać rozpuszczone w wodzie, Brucio takie właśnie bierze. Podaję je w maśle, muszę co prawda trochę na siłę wrzucać do pyszczka, ale przynajmniej nie ma możliwości wypluć, masło się rozpływa, pies połyka razem z zawartością :p
  18. Będę monotonna... ale aparat mi "naprawili" w serwisie i chciałam zobaczyć jak działa :lol: Tak wygląda sypialnia Brucia, wbrew przypuszczeniom z dolnego parteru też korzysta :p [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/7819/bruu.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7836/bruu1.jpg[/IMG] Teraz paskudna pogoda i nie da rady w ogóle zrobić zdjęć w ogrodzie :shake: Na wiosnę go ostrzyżemy ładnie, bo teraz to jest taki cokolwiek oskubany :oops:
  19. [quote name='eliza_sk']o boszeeee - chyba jakieś fatum nad nami ciąży. Najpierw nasz Remek, teraz Rudka, poza tym mam 2 zwroty z adopcji ... Trzymam mocno kciuki - dobra passa odnalezionych musi trwać.[/QUOTE] U nas to samo, co adopcja to jakieś rewelacje. Aż strach psów wydawać... :shake: Nie mam niestety plakatu Rudzi, p.Stanisława kontaktuje się z nami telefonicznie.
  20. [B]DZISIAJ RANO RUDKA UCIEKŁA!!![/B] :placz::placz::placz: Była wyprowadzana na dwóch smyczach, w szelkach i obroży, ale pan pośliznął się, Rudzia się wystraszyła i wyrwała... Wszystkie schroniska już powiadomione, pani dzwoniła też do ANIMALS, są plakaty porozwieszane... Mam nadzieję, że tak jak w przypadku Remka sprawa zakończy się szczęśliwie... Rudzia ma na sobie zaciskową kolczatkę, szelki i dwie smycze... więc jest duża szansa, że jak ją ktoś namierzy to ją złapie. Podaję [COLOR=Red][B]telefon do p.Stanisławy 889848870[/B][/COLOR] Proszę o pomoc trójmiaszczanki :placz:
  21. Brawurka na pewno nie może trafić do zwykłego domu, gdzie ktoś chce zwykłego psa. Rudzia szukała domu prawie rok... ale go znalazła: odpowiedni ludzie z odpowiednim podejściem. Brawurka też na pewno taki dom znajdzie, ale trzeba będzie na to poczekać. Jest piękna i młoda, a to zdecydowane atuty.
  22. [quote name='Pianka'] [B]Murka napisz jeszcze jaka cena hotelu jak damy karme.[/B] Postaramy sie dac przynajmniej na 2 miesiące.[/QUOTE] W opcji jeśli doba kosztowałaby 22 zł, to z karmą będzie 18 zł/doba
  23. Z PP niestety nikt nie dzwonił :shake:
  24. To pewnie list ode mnie, bo ja wszystko wysyłam poleconym ;)
  25. Jutro Jaruś jedzie na ciachanko i czyszczenie ząbków :cool3:
×
×
  • Create New...