Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Wersja uszata :D A tu proszę jaki piękny słupek :) [video=youtube;OYBMuhEykQQ]http://www.youtube.com/watch?v=OYBMuhEykQQ[/video]
  2. Masza została wczoraj zaszczepiona na wściekliznę i wirusówki, więc jest w pełni gotowa do adopcji :) Tylko chętnych nie widać :roll: [B]Basiu[/B], trzymam kciuki za maluszki... że też się musiało im takie paskudztwo przyplątać :shake: Dobrze, że zauważyłaś, że coś się dzieje i psiaki mają szansę. Maja musi koniecznie dostać surowicę! Niestety to prawda, że przy szczepionce surowica ma obniżone działanie :-( A wet szczepiący psiaki ich nie zbadał przez zaszczepieniem??
  3. Sigma nie jest jakaś straszliwie jazgotliwa, w boksie np. jest cicho, ale lubi np. obszczekiwać psy po drugiej stronie ogrodzenia, nawet Lorka czasem objazgocze że sie włos jeży na głowie ;) Nie robi jednak tego zawsze ani też cały czas. Lubi po prostu czasem pokazać jaka ważna jest ;) Poza tym sunia jest malutka, waży 6 kg, sięga chyba tak do połowy łydki, jak trzeba to jutro mogę zmierzyć ją w kłębie (tak na oko to ma ok. 30 cm). Takie toto słodkie jest: [IMG]http://i55.tinypic.com/mbpmxl.jpg[/IMG] Tutaj próbka szczekania: [video=youtube;rUk5RuqRdkc]http://www.youtube.com/watch?v=rUk5RuqRdkc[/video] A tu podskoki z radości [video=youtube;OYBMuhEykQQ]http://www.youtube.com/watch?v=OYBMuhEykQQ[/video]
  4. Zapraszam na wieczorna jesienna Kawe ;) Kawa & company ;) [video=youtube;ZZQ2PoF-1_4]http://www.youtube.com/watch?v=ZZQ2PoF-1_4[/video]
  5. Migotka & company ;) [IMG]http://i54.tinypic.com/70jaix.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/34pc07c.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2wg5e8i.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2igk39u.jpg[/IMG] [video=youtube;8TzTC2a4yuw]http://www.youtube.com/watch?v=8TzTC2a4yuw[/video] [video=youtube;6p0bzz0jmb8]http://www.youtube.com/watch?v=6p0bzz0jmb8[/video] [video=youtube;ZZQ2PoF-1_4]http://www.youtube.com/watch?v=ZZQ2PoF-1_4[/video] Z czystoscia jest lepiej, tzn. czesciej jest lepiej niz gorzej ;)
  6. Dusza bullteriera w całej krasie :) [IMG]http://i55.tinypic.com/2r6fsr5.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2jfes82.jpg[/IMG] Z towarzystwem do zabaw [IMG]http://i54.tinypic.com/70jaix.jpg[/IMG] A tu nawet widać jaka jest agresywna ;) [IMG]http://i53.tinypic.com/34pc07c.jpg[/IMG] A tu zabawy Kundzi, często dołącza się też Kawa :) [video=youtube;8TzTC2a4yuw]http://www.youtube.com/watch?v=8TzTC2a4yuw[/video] [video=youtube;6p0bzz0jmb8]http://www.youtube.com/watch?v=6p0bzz0jmb8[/video]
  7. O tak właśnie wygląda jakakolwiek próba uwiecznienia Majci na karcie pamięci... Cieszyła, się brykała i nagle zobaczyła, że mam aparat (a trzymałam przed sobą tuż przy kurtce i tylko dlatego udało mi się złapać pierwsze kilka sekund jej brykanek): [video=youtube;ijz-oG1hw78]http://www.youtube.com/watch?v=ijz-oG1hw78[/video] Mam wrażenie, że Maja trochę mniej sika...
  8. Wiuwa od wczoraj, że hej. Ale fajnie chociaż, że wiatr ciepły i ogólnie jest ciepło. Sigmie wcale wiatr nie przeszkadza, ona średnio lubi wracać do boksu ;) Zawsze dostaje smaczka za powrót, jest straszliwym łakomczuchem i zrobi wszystko za to co się trzyma zjadliwego w ręce. Działa na nią hipnotyzująco ;) To takie kochane żywe sreberko :loveu::loveu::loveu:
  9. Wygląda na to, że Daisy ma domek :) O ile p.Maziarz nadal chce podarować suni dożywocie, oczywiście. Wg mnie warunki super i trudny by chyba było, aby sunia mogła lepiej trafić, zgoda sponsorki suni również jest. Tylko prosilibyśmy info od czasu do czasu co u suni słychać, ale to chyba nie będzie problem. Jak się tylko sunia wygoi to może jechać (służymy transportem za zwrot kosztów) :)
  10. A nasza Dixie to się już całkiem śmiała kobitka zrobiła i pieszczoszka :loveu: Już się tak nie rozpłaszcza przy głaskaniu, tylko lekko uchyla ;) Poza tym pokazuje brzunio przy głaskaniu :loveu: No i zazdrosna bywa, kiedy przy głaskach inne psiaki się domagają ;) A jak sie cieszy, jakie podskoki, piruety :loveu:
  11. Parę dni temu rozczulił mnie widok: leży sobie Lorek "na sfinksa", między łapami micha z suchą karmą i łebek się nieśpiesznie schyla do michy i przeżuwa upolowane skarby ;) Przy tym rogląda się leniwie. Pomyśleć można by, że normalnieje nam Lorek, póki się do niego nie próbuje zbliżyć :mad: Widziałam też jak bawi się z Pajcią, ale peszyła go moja obecność i jak ukradkiem łypałam (udając, że idę sobie w swoją stronę), to zatrzymywał się w półskoku patrząc na mnie z niepokojem, także nawet jakby miała aparat to bym nic nie złapała... :shake: Trochę się zrobił śmielszy jak przestałam go nachodzić. Może dobrze by go było przegłodzić i próbować karmić z ręki? Ciekawe ile dni musiałaby trwać głodówka, żeby się złaszczył :lol: Pomyślałam, że jak Paja pojedize na operację oka to możnaby spróbować (bo nie mogę urządzać głodówki też Pajci), ale jest druga strona medalu: Loruś będzie bez Pajci bardziej ostrożny i nieufny :roll:
  12. My możemy i do Rzeszowa podjechać, to tylko 2 godzinki drogi, nawet niecałe ;) Tylko to znów koszty... :-(
  13. [B]Basiu[/B], mamy trochę sterydów na stawy (Phen-pred: phenylbutazon+prednisolon; Arthrisel: phenylbutazon), jeśli by się przydały to mogę wysłać do Czarodziejki. Może jakieś inne leki są potrzebne, które mamy? Daj znać co by się przydało. Margo już nie płynie tak ropa, ale uszy trzeba czyścić conajmniej raz na dwa dni (staram się codziennie), bo się zbiera takie coś brudne ciemnobrązowe. Czuje się chyba lepiej, bo wrócił jej apetyt (był czas, że niewiele jadła i schudła trochę), z wielkim entuzjazmem poluje na gryzonie (przeważnie cały czas wybiegu spędza w garażach lub stodole i ciężko ją stamtąd wyciągnąć ;) ). Nadal chodzi w kołnierzu, chciałabym jej zdjąć, ale boję się, że znów sobie rozwali uszy (kiedyś spróbowaliśmy i po godzinie uszy opływały krwią :( ). Czekamy z utęsknieniem na autoszczepionkę i będziemy się modlić, żeby zadziałała.
  14. Aprilka nadal boi się aparatu, trudno uchwycić jej zadowoloną minę, wiem coś o tym. Na pewno z czasem się Aprilka trochę rozkręci, najważniejsze że ma odpowiedni przykład (Charls) i cierpliwych opiekunów :)
  15. Będziemy leczyć aż wyleczymy. Mam nadzieję, że jednak będzie poprawa pod koniec kuracji antybiotykowej... Apetyt Maja ma kosmiczny, dosłownie łyka bez gryzienia... P.Iza i p. Wojtek widzieli: jak tylko Maja weszła do kuchni, nawet na psy nie zwróciła uwagi tylko od razu do misek i wszystko pochłonęła. Teraz jak jest w boksie to przy karmieniu szybko pochłonie swoje i przez siatkę wścieka się na sąsiednie psy, które zjadają ze swoim misek. To zachowanie też nabyte... ale czemu się dziwić, skoro taka chuda trafiła do Azylu :(
  16. Kubuś w drogę wybiera się w ostatni weekend listopada.
  17. Maja nadal dużo sika, ale jeszcze nawet nie poszło jedno opakowanie antybiotyku, także mam nadzieję, że to "normalne". Nie wiem czemu, ale ona panicznie boi się aparatu :( Kiedyś robiłam jej filmiki i zdjęcia i było w miarę ok, a teraz ucieka do boksu i chowa się w budzie :( A chciałam Wam pokazać jak robi kółka z radości, ech :( [B] Przyszły kolejne wpłaty na konto Mai:[/B] [B]30 zł eloise i 40 zł Ulka18[/B], dziękujemy bardzo! Wystarczy na szczepienie p. wściekliźnie :) Mam nadzieję, że nie dojdą jeszcze jakieś koszty związane z leczeniem Majci.
  18. Ojej, a za co ten ban? Musieliśmy dokupić Spironol, bo się kończy już, koszt 12 zł, poniżej paragon: http://i51.tinypic.com/2ajqkgn.jpg
  19. No Kundzia taka całkiem oswojona to nie jest, bo owszem cieszy się, ogonkiem macha, głaskać się daje, ale sama podchodzi jedynie na smaczki i to nie zawsze. Uwielbia za to inne psy, super bawi się z Kawą i Migotką :)
  20. Wszystko w porządku, Beatka zna się na sterylizacjach ;) Daisy jest jedynie trochę odporna na narkozę i trzeba jej było zapodać solidną dawkę. Wzięliśmy ją do domu na wszelki wypadek, na razie leży sobie i odpoczywa, ale końcówka ogona już się rusza kiedy się do niej mówi ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/rh1tok.jpg[/IMG]
  21. W poniedziałek odstawiliśmy antybiotyk Kurusiowi i już od wczoraj gorzej kaszle :( Wet wspominał jeszcze wcześniej, że można mu za jakiś czas znów podawać antybiotyk, to mu pomoże. Ale cały czas na antybiotyku nie może być przecież, muszę zapytać weta o radę jeśli stan Kurusia będzie się utrzymywał mimo leków. W dodatku zaczął posikiwać w domu i musimy go częściej wyprowadzać. Ale to normalne przy sterydzie. Z dobrych wieści z lecznicy ze Stalowej Woli dostaliśmy dla Kurusia trochę Fortekoru gratis, bo zbliżał się termin ważności, także jeden wydatek z głowy :multi:
  22. [quote name='agusiazet']Ogromne dzięki, na prawdę bardzo ogromne!!! Chyba jednak nie pojedziemy, bo będę mieć tymczasową sunie - więc bardzo proszę zamojskie ciotki o pomoc w transporcie, mogę się dołożyć do kosztów paliwa!!! Dajcie znać, czy wykombinujecie coś z transportem!!! Założę pieskowi watek wieczorem. Otrzymał imię Dexter:)[/QUOTE] [B]agusiazet[/B], my będziemy jechać pod koniec listopada do Mielca, jeśli Dexter dojedzie do nas, to do Mielca będzie miał transport. Data będzie ta sama co wyjazd suni z Brzyścia ;)
  23. Przydałaby się jeszcze wizyta przedadopcyjna... bo w sumie do 12 grudnia niedaleko, niewiele ponad miesiąc ;)
  24. Daisy jutro jedzie na sterylizację, mam nadzieję, że obejdzie się bez problemów :)
×
×
  • Create New...