Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Będziemy leczyć aż wyleczymy. Mam nadzieję, że jednak będzie poprawa pod koniec kuracji antybiotykowej... Apetyt Maja ma kosmiczny, dosłownie łyka bez gryzienia... P.Iza i p. Wojtek widzieli: jak tylko Maja weszła do kuchni, nawet na psy nie zwróciła uwagi tylko od razu do misek i wszystko pochłonęła. Teraz jak jest w boksie to przy karmieniu szybko pochłonie swoje i przez siatkę wścieka się na sąsiednie psy, które zjadają ze swoim misek. To zachowanie też nabyte... ale czemu się dziwić, skoro taka chuda trafiła do Azylu :(
  2. Kubuś w drogę wybiera się w ostatni weekend listopada.
  3. Maja nadal dużo sika, ale jeszcze nawet nie poszło jedno opakowanie antybiotyku, także mam nadzieję, że to "normalne". Nie wiem czemu, ale ona panicznie boi się aparatu :( Kiedyś robiłam jej filmiki i zdjęcia i było w miarę ok, a teraz ucieka do boksu i chowa się w budzie :( A chciałam Wam pokazać jak robi kółka z radości, ech :( [B] Przyszły kolejne wpłaty na konto Mai:[/B] [B]30 zł eloise i 40 zł Ulka18[/B], dziękujemy bardzo! Wystarczy na szczepienie p. wściekliźnie :) Mam nadzieję, że nie dojdą jeszcze jakieś koszty związane z leczeniem Majci.
  4. Ojej, a za co ten ban? Musieliśmy dokupić Spironol, bo się kończy już, koszt 12 zł, poniżej paragon: http://i51.tinypic.com/2ajqkgn.jpg
  5. No Kundzia taka całkiem oswojona to nie jest, bo owszem cieszy się, ogonkiem macha, głaskać się daje, ale sama podchodzi jedynie na smaczki i to nie zawsze. Uwielbia za to inne psy, super bawi się z Kawą i Migotką :)
  6. Wszystko w porządku, Beatka zna się na sterylizacjach ;) Daisy jest jedynie trochę odporna na narkozę i trzeba jej było zapodać solidną dawkę. Wzięliśmy ją do domu na wszelki wypadek, na razie leży sobie i odpoczywa, ale końcówka ogona już się rusza kiedy się do niej mówi ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/rh1tok.jpg[/IMG]
  7. W poniedziałek odstawiliśmy antybiotyk Kurusiowi i już od wczoraj gorzej kaszle :( Wet wspominał jeszcze wcześniej, że można mu za jakiś czas znów podawać antybiotyk, to mu pomoże. Ale cały czas na antybiotyku nie może być przecież, muszę zapytać weta o radę jeśli stan Kurusia będzie się utrzymywał mimo leków. W dodatku zaczął posikiwać w domu i musimy go częściej wyprowadzać. Ale to normalne przy sterydzie. Z dobrych wieści z lecznicy ze Stalowej Woli dostaliśmy dla Kurusia trochę Fortekoru gratis, bo zbliżał się termin ważności, także jeden wydatek z głowy :multi:
  8. [quote name='agusiazet']Ogromne dzięki, na prawdę bardzo ogromne!!! Chyba jednak nie pojedziemy, bo będę mieć tymczasową sunie - więc bardzo proszę zamojskie ciotki o pomoc w transporcie, mogę się dołożyć do kosztów paliwa!!! Dajcie znać, czy wykombinujecie coś z transportem!!! Założę pieskowi watek wieczorem. Otrzymał imię Dexter:)[/QUOTE] [B]agusiazet[/B], my będziemy jechać pod koniec listopada do Mielca, jeśli Dexter dojedzie do nas, to do Mielca będzie miał transport. Data będzie ta sama co wyjazd suni z Brzyścia ;)
  9. Przydałaby się jeszcze wizyta przedadopcyjna... bo w sumie do 12 grudnia niedaleko, niewiele ponad miesiąc ;)
  10. Daisy jutro jedzie na sterylizację, mam nadzieję, że obejdzie się bez problemów :)
  11. Jestem niestety niemal pewna, że pani Z Maję biła :( Ona zawsze była lękliwa itp. ale to jak teraz reaguje na przedmiot trzymany w ręce, który np. niechcący dotknie jej ciała, czy na grest podniesionej ręki... :shake: totalna panika, nie da się jej uspokoić, chowa się do budy i za nic w świecie nie chce wyjść. Jest przerażona... Dopiero po kilku godzinach jej "przechodzi". :-(
  12. Spokojnie, ja zbieram kolejne rzeczy, mam m.in. nowe butki dla piesków, u nas raczej się nie przydadzą :lol:
  13. Dzisiaj Kundzia biegała swobodnie po ogrodzie (do tej pory wychodziła tylko na smyczy), jaka była jej radość! Ku mojemu zdziwieniu wcale nie uciekała ode mnie, trzymała się blisko i bez większych problemów dawała się podejść i pogłaskać. Zdała egzamin (sama wchodzi do domu, nie trzeba za nią ganiać), więc koniec z wychodzeniem na uwięzi ;)
  14. No właśnie to jest najgorsze, bo zwłaszcza Kitce przydałby się ciepły domek... :-( Podaję jej leki i chyba coś tam działają, bo Kitka co prawda nadal czasem utyka, ale nie podnosi tej łapki do góry, jak się jej wcześniej zdarzało, gdy np. siedziała. Wydam jej do końca cały listek Dolagisu (10 tabletek, Kitce daję 1/2 tabletki) i zobaczę jak się potem będzie czuła. Witaminki cały czas dostaje. Chyba się rozsmakowała w parówce nawet, bo zjada bez wiekszych oporów :-o Dla Czarnego też coś zawsze mam co by się zajął swoim skarbem i nie zakłócał Kitce konsumowania leków ;) A Czarnego ostatnio spotkała przyjemność wyczesania, drugiego Czarnego wyczesałam :crazyeye:
  15. Powoli sie szykujemy do oparacji, wg rozpiski ma być ok. 10-tego, czyli w przyszłym tygodniu. Zwróciłam uwagę na Pajcię zainteresowanemu adopcją pieska domkowi... reszta nie zależy ode mnie... :roll:
  16. Niestety, zero odpowiedzi, zero kontaktu. Odwowałałam ofertę, zresztą ten ktoś nie miał ani jednego komentarza nawet, chyba się mu nudziło w święta i sobie dowcipa postanowił zrobić :shake:
  17. Słodzizna, ale z pieprzykiem ;) Trzeba koniecznie uczulić przyszły DS, żeby nie rozpieszczali maleństwa, bo panna się może rozpanoszyć. Jakie toto dziamgotliwe :crazyeye:
  18. Frodziątku przestrzeni nie brakuje :multi::multi::multi: Prezentacja odjajczenia super :lol:
  19. [B]Jelena[/B], a może chcesz do kompletu rozpruwacza pluszaków? :cool3: Kundzia dostała jeszcze dwa misiaki, względnie ocalały, ale mają bardzo zgrabnie wydłubane oczka i noski ;) Jednemu się też dziwnym trafem zrobiła dziura w pyszczku ;) Kongiem nie bardzo się interesuje :roll: Za to koszyczek rozbiera nadal :mad: Z czystością lepiej, najgorzej bywalo po nocy, mimo spacerku ok. północy rano zawsze coś było, przeważnie kałuża. Ostatnio (także dzisiaj) zdarza się, że jest czysto ;)
  20. Ktoś zalicytował aukcję Jarej :mad: Oczywiście wcześniej zero kontaktu... mimo, że jest prośba na aukcji... wysłałam maila z pytaniem o co chodzi.
  21. To raczej to co zostało z misia ;)
  22. Wow, jakie Ania ma włosy!!! Widzę, że mój skromny prezencik jeszcze żyje, cieszę się :lol: Ja mam zmywarkę w postaci teściowej :evil_lol: Żadna szklaneczka nie uchowa się w zlewie dłużej niż godzinka ;)
  23. A może sunia nie jest z Polski? To pierwsze to mogłoby być 4... czyli np. 4263. Ale w takim przypadku odnaleźć hodowlę to chyba jest niemożliwe? :-(
  24. Ech, ten Lorek. Skapnął się, że coś za bardzo kombinuję i próbuję go podejść i teraz zrobił się mega ostrożny, nawet nie bardzo chce brać z ręki jedzonko :( Jest teraz panem sytuacji i on stawia warunki :mad: To jest taka trochę zabawa jak był na wolności: jestem, ale złapać się nie dam. Teraz będą święta, więc dostanie trochę wolnego. A potem... wszelkie pomysły na tego uparciucha mile widziane ;) Razem raźniej ;) [IMG]http://i51.tinypic.com/20ud4lk.jpg[/IMG] Przystojniak :p [IMG]http://i52.tinypic.com/e0hah0.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/19rzbt.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/30tm5o6.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2wqhj5t.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...