Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [quote name='sacred PIRANHA']no jak patrze ba foty Fryzi to za każdym razem myślę to samo...żeby sklonować jakoś ten ds!!![/QUOTE] To fakt, że teraz dobrych domków dla psów jak na lekarstwo... :-(
  2. Zasiedział się Łaciasty :( W dodatku chyba trzeba będzie podjechać z nim na kontrolę jajecków, bo już drugi raz przyłapałam go w dziwnej pozycji: stał bez ruchu, lekko wygięty, ogon podwinięty i siurdak trochę wysunięty. Tak jakby go coś bolało. Liże się tam też często :roll: Kropelek jeszcze się nam nie udało zdobyć, bo ostatnio TZ jak był w Lublinie się nie wyrobił do apteki, zeszło mu psami u weta :-( Spróbuje poprosić o wysłanie pocztą, ale kiedyś jak próbowałam to robili problemy... A tu znów przyszedł czas na rozliczonko: [B]Stan konta na 13 październik +5,30 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Evelin 35 zł Dogo07 50 zł ketunia 20 zł Gosia T. 30 zł stonka1125 15 zł mari23 60 zł baldek2 [B]Razem: 265,30 zł[/B] [B]Koszty: 240 zł hotelowanie[/B] 265,30 zł - 240 zł = 25,30 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 12 listopad wynosi +25,30 zł[/B][/COLOR]
  3. Którym w dodatku nie ma zainteresowania :( A to taki fajny piesio :(
  4. Prawdę mówiąc nie wiem co wyjada Maja z ziemi, pomyślałam od razu o dżdżownicach, bo nasza Sonia tak robi ;) Ale Mai nie udaje mi sie podejrzeć, co podchodzę, żeby zobaczyć co wygrzebuje, to zwiewa. Z sikaniem jest już całkiem dobrze, w boksie są kałuże, ale to już nie jest non stop zlana podłoga. Kałuże są niewielkie, a podłoga nadąża wysychać ;) Majcia zresztą nie ma oporów, żeby zrobić też koo w boksie więc nie trzeba tego traktować jako wymiernik zachowywania czystości. Podejrzewam, że w domu wystarczą regularne spacerki i będzie ok. Na razie nie mamy gdzie jej ulokować w domu :( Jestem na 100% pewna, że Maja była bita... I nei chodzi tu na pewno o klapsa... Maja broni się i okazuje agresję lękową, czego NIGDY nie robiła! Można ją było wyciągać z budy i robić przy niej wszystko, pozwalała ze sobą zrobić wszystko, była lękliwa, ale super łagodna. Teraz niestety szczerzy zęby i próbuje się bronić, panicznie się boi :( Chciałam jej zakropić preparat na pchełki, bo obróżkę przeciwpchleną gdzieś zgubiła i chciałam ją za obrożę wyciągnąć z budy, żeby się dostać do karku. Nie dało rady, Maja łapała mnie zębami za kurtkę :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Potem wywybiłam ją z budy i przykucnęłam przy wejściu, aby nie mogła się schować. I w kucki do niej podchodziłam, aby ją zakropić. Maja wówczas również pokazywała zęby (aczkolwiek nie będąc do końca pewna, więcej było w tym strachu niż agresji) i straszyła, że kłapnie. Nie było łatwo, ale się udało. Boże, ona nigdy nawet jednego ząbka nie pokazała :-(:-(:-( Byłam po prostu w szoku.
  5. Kundziunia już ładnie zachowuje czystość i często nawet sama upomina się o wyjście! Szczeka wówczas niemiłosiernie, nie da się jej zignorować ;) Ona w ogóle jest dziamgaczka i w domu też często daje głos jak usłyszy coś z ogrodu. Doskonale zna już pory wychodzenia na spacerki. Kundzia musi wychodzić ok. 4-5 razy dziennie, wytrzymuje ok. 6 godzin. Najgorzej jest z nocą, bo wówczas musi wytrzymać ok. 7 godzin i nie zawsze się jej udaje, ale wpadki zdarzają się rzadko, ostatnio wystarczy ją wypuścić na sioo ok. 00-1.00 i rano 7.00-8.00 i jest czysto. Kundzia UWIELBIA inne psy. Z ludźmi na razie bez wielkich zmian, ale jakieś tam postępy są. Myślę, że jakby miała własny dom i własnych ludzi, którzy by ją zagłaskiwali i rozpieszczali to by się przełamała.
  6. Olszyna Lubańska k. Lubania ;)
  7. Zalogowałam się i już jedną fotkę umieściłam z sukcesem :multi: Jutro powrzucam od nowa fotki Jarej i Maksia (tam też poznikały), ostatni raz :multi:
  8. [quote name='Basia1968'][B]To czyli jest tak: 1) TSPZ płaci za hotelikowanie i dopłaca 150 zł do leczenia /jednorazowo?/, 2) z karteczek jest 250 zł /wpłacę na konto MUrki/[/B]- użyczam tą kwotę, bo muszę jechać dzisiaj zawieźć doktorowi do Stalowej Woli horrendalną kwotę około 800 zł/ ale pieniążki spłyną od ludzi, którzy wspierali Gucia/ to sie uzbiera, po niedzieli już będą na pewno - dlatego też po niedzieli wpłacę 250 zł na konto MUrki. Niestety nie mam aż tyle swojej kasy aby zapłacić za leczenie maluchów, [B]3) leczenie Margo spada na dogomaniaków? [/B][/QUOTE] Ad. 1. Leczenie jednorazowo, ale jakieś tam drobne koszty typu odpchelnie, szczepienie na pewno przejdzie. Hotelowanie opłaca do czasu bliżej nieokreślonego... Ad. 3 Niestety tak :(
  9. Szansa na pobyt w domu jest, tylko teraz mamy w domu full i się nic nie szykuje do wybycia :(
  10. Wszystko ok :) Ulokowaliśmy małą w domu. Bardzo się jej podoba ;)[IMG]http://img18.imageshack.us/img18/3129/sigmusia.jpg[/IMG]
  11. Też korzystałam z imageshacka, ale potem się coś tam porobiła i nie chciało mi się nic załadować. A jak jest teraz? Trzeba się logować?
  12. Lorek najlepiej reaguje na odwracanie głowy i ogólnie odwracanie się i nie zwracanie na niego uwagi ;)
  13. Cuda się zdarzają, ale fakt, że Górka wymaga naprawdę wyjątkowego domu.
  14. Moja szwagierka (była wówczas położną ;) ) karmiła jedno z dzieci ponad 3 lata... więc mam jeszcze czas :evil_lol:
  15. Nowa pasja Łatusia: pluszaki :p [IMG]http://i53.tinypic.com/2ikxibt.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/34obtw1.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/28rfitw.jpg[/IMG] [video=youtube;mfkWUfDa9ck]http://www.youtube.com/watch?v=mfkWUfDa9ck[/video]
  16. Nosek odpuścił, ale uszka znowu łuszczące się :shake: Odebrałam wczoraj maść od bianki0 i od dzisiaj smaruję. [IMG]http://i52.tinypic.com/mhzgg6.jpg[/IMG] Jeszcze krótki filmik Kubusia sprintera ;) [video=youtube;0Cr9Mt6XM5o]http://www.youtube.com/watch?v=0Cr9Mt6XM5o[/video]
  17. Parę fotek słodziaka, co byście nie zapomnieli jaki to słodziak ;) [IMG]http://i54.tinypic.com/259v48z.jpg[/IMG] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=0Cr9Mt6XM5o[/IMG][IMG]http://www.youtube.com/watch?v=0Cr9Mt6XM5o[/IMG][IMG]http://i54.tinypic.com/332xwk5.jpg[/IMG] Prezentujemy nosek, póki co bez strupów [IMG]http://i51.tinypic.com/2hx50fa.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/15iass2.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/i2ubza.jpg[/IMG]
  18. No, ale nie napisałam czym się upiję :p Hania wisi na cycusiu nadal więc napoje wyskokowe odpadają ;)
  19. Potwierdzam regułę dogomaniaczek... dzieci nigdy nie lubiłam, nie miałam do nich podejścia, unikałam jak ognia itd. Ale odkąd mam swoje to patrzę na to całkiem inaczej. W sumie to do ostatnich chwil ciąży martwiłam się jak to będzie, czy będę umiała się zająć, przerażała mnie myśl o narodzinach dziecka... No, ale jak się już to dziecko urodzi to wszystko się zmienia ;) Swego czasu też miałam do czynienia z dziećmi, prowadziłam warsztaty plastyczne... Do tego naprawdę trzeba mieć smykałkę i powołanie.
  20. Może mi ktoś powiedzieć o co chodzi z tinypic??? Co umieszczę fotki, to mi następnego dnia znikają :( Ale nei wszystkie, niektóre zostają. Już nie wiem co robić, przecież allegro nie może wyglądać tak: [URL]http://allegro.pl/sunia-jak-gonczy-polski-jara-szuka-domu-i1314209248.html[/URL] :-(:-(:-( A przy okazji filmik: [video=youtube;-fH0OQdAcvE]http://www.youtube.com/watch?v=-fH0OQdAcvE[/video]
  21. Reno się już zgodziła przekazać swoją wpłatę na leczenie, a halcia i Ulka18 - jakie Wasze zdanie? Karma (23,5 kg) w zapasie jest od halci i basi1968 więc też decyzja należy do nich. Koszty leczenia jeszcze się powiększą w związku z podawaniem autoszczepionki, trzeba będzie pewnie dowieźć Margo do Rzeszowa...
  22. Rufiemu nie dokuczają stawy, przynajmniej tego po nim nie widać. Ma dużo energii, bryka z Górką, czasem wydaje mi się, że aż za bardzo ją molestuje, ale czesem widzę, że ona też go zaczepia, więc chyba krzywda się jej nie dzieje ;) U nas ostatnio nie padało, fajnie jest, ciepło. Trochę błotniasto, ale znośnie. Aż się boję, że jak zima złapie to puści dopiero w kwietniu... Zakupiłam wczoraj Essentiale Forte (Esseliv Forte to to samo) i Hepatil:
  23. [quote name='Luna123']a Fryzia to wróble lubi, ale gonić:evil_lol: i inne tam latające, raz gołąbka i myszę upolowała:oops: jakoś mnie nie dziwi widok Maksia:evil_lol:[/QUOTE] Ta cała zryta ziemia wokół wybiegu Lorka to robota tylko i wyłącznie Maksia. Inne psy szczekną parę razy, pobiegną parę metrów z rozpędu i na tym się kończy, a dla Maksia biegać dookoła wybiegu jest sensem życia :razz: Próbowaliśmy wypuszczać go na drugi wybieg (przy domu), ale Maksio... przeskoczył płot i był z powrotem u ukochanego Lorka ;) W dniu, w którym wyekspediujemy Maksiątko do DS chyba się upiję ;)
  24. Ja nie wpisywałam na CK :shake: Maja to jest niezła aparatka ;) Muszę pamiętać, żeby zamykać na zasuwy boksy psiaków które są wypuszczone, bo gdy Maja wychodzi z boksu to od razu łapką otwiera sobie bramki :-o i wyjada wszystko z misek :mad: Poza tym jest wielbicielką... dżdżownic. Poluje na nie namiętnie, dzięki czemu coraz większy teren mamy zryty jak przez dzika :razz: [IMG]http://i55.tinypic.com/2ajysxv.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/4v1pxc.jpg[/IMG] Sika mniej, ale jeszcze sporo... Jeszcze dwa dni antybiotyku.
×
×
  • Create New...