-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Mała sarenka-Migotka z Mielca pojechała do domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ale dostojna panienka :D -
z serii wariacje Samby ;) Przepraszam za niestabilność obrazu, ale byłam non stop w objęciach Całuska: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=eVfwOuC3cTQ[/IMG][video=youtube;eVfwOuC3cTQ]http://www.youtube.com/watch?v=eVfwOuC3cTQ[/video] [video=youtube;5v6gRE9PdmY]http://www.youtube.com/watch?v=5v6gRE9PdmY[/video]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Fotka trochę z dalsza, bo nie chciałam podchodzić bliżej, bo zaraz by za mną banda psów pobiegła i Lorka by postawiła na nogi. A tak się pięknie wygrzewał w słoneczku na sianku ;) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/3439/lorie.jpg[/IMG] -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Nie trzeba specjalnie jechać z karmą do Lublina. TZ jest dzisiaj od południa z Rufim w Lublinie, załatwił już sprawę z karmą (tzn. kupił i podrzucił Balbince). Najpierw chcieliśmy przywieźć karmę z hoteliku (jest jej sporo na koncie mielczaków), ale była mowa, że tak nie można, że trzeba zapłacić za karmę w klinice. Na miejscu okazało się, że nie trzeba płacić, bo karma jest "ukradziona" jakiemuś innemu psu; więc TZ zaoferował, że kupi karmę i dostarczy dla Balbinki jeszcze dzisiaj. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi jeszcze jest w Lublinie, badania trwają już od godziny ok. 15.00 Z tego co wiem to nie jest dobrze, coś kiepska wyszła krew. TZ pewnie wróci późnym wieczorem, ale postaram się dać znać przynajmniej w skrócie co z Rufciem. -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
TZ odwiedził Balbinkę, na razie wszystko OK :D wszystko się dobrze goi i sunia grzeczniutka, ale chcą ją jeszcze z tydzień potrzymać. TZ zrobił kilka fotek komórką to jak wróci to prześlę komuś (Ulce?) kto mógłby to wstawić na forum. Dr Szponder nie chciał zwrotu za karmę, powiedział, że mieli jakąś pozostałość po innym psie. Ale na ten tydzień trzeba Balbinkę wyposażyć, więc ma coś tam kupić i podrzucić na kliniki. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Taaaa... szczerze mówiąc to ja się już głowię nad tym co robić jak mu zacznie zdrowie szwankować i trzeba będzie badać/leczyć. -
Pręgowana podlaska sunia JESSY - była bezdomna, ale ZNALAZŁA DOMEK :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jessy dziś została wysterylizowana. Jest troszkę oszołomiona, ale poza tym wszystko ok :) zajęła tradycyjne miejsce dla rekonwalescentów w łazience. [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/9564/jessw.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/3117/jess1u.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5374/jess2t.jpg[/IMG] Na wpół przytomna, ale łapą sobie próbuje ściągnąć kołnierz :cool3: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5456/jess3v.jpg[/IMG] -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Maja na razie nie sika, jak się czegoś wystraszy i są otwarte drzwi to robi myk myk z kuchni. Na razie nadal ma koszyczek, ale szykuję jej niespodziankę; specjalnie dla niej wykonałam pewien zakup i czekam aż kurier przywiezie ;) Mam nadzieję, że się sprawdzi. -
Kuruś na razie jest biegający i wesoły. Byłam dziś w lecznicy w Stalowej Woli i dostałam dla Kurusia pastę witaminową dla niego (gratis), to takie cuś dla rekonwalescentów i psów przewlekle chorych. Rozmawiałyśmy o tym badaniu krwi i stwierdziłyśmy, że może to więcej szkody przynieść niż korzyści, bo jeśli przedtem (w Rzeszowie) krew była ok, to teraz prawdopodobnie też jest. A stres dla psa ogromny. Nie wiem czy pisałam o tym, że przy badaniu RTG i pobieraniu krwi w Rzeszowie Kuruś kilkakrotnie się posikał ze strachu... :( Dlatego profilaktycznie będzie dostawał nasz Kuruś jakieś witaminki.
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Cuuudowne zdjęcia :D Mam nadzieję, że uda się z tymi kropelkami. Czasem jesteśmy w Lublinie, mogliśmy odbierać receptę od dr Balickiego i wysyłać Ci leki (lub zlecać to aptece), ale nie wiem czy uda się to regularnie (chyba co miesiąc musielibyśmy taką akcję robić). -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Rufim jest nienajlepiej, od wczoraj niewiele zjadł, wodę pije, ale niedużo. Leki ogólnie zjada, ale np. wczoraj wieczorem musiałam trochę w niego wmusić, bo nie miał ochoty zbytnio. Na spacerach niby się rusza i nawet biega, ale w domu cały czas śpi. Powiem szczerze, że zawsze gdy do niego idę to najpierw patrzę na klatkę piersiową czy się rusza... Jutro Rufi jedzie do Lublina na kontrolę... Dokupiłam dzisiaj Esseliv Forte (30,20 zł), Hepatil (12,90 zł) i Furosemid (3,80 zł): http://img517.imageshack.us/img517/7074/rufiparagon.jpg -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Panca, a kiedy wysyłałaś? Sprawdzę, mogłam przeoczyć. -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ok, to będę działać z domkiem w Barcinie, dzwoniłam właśnie zapytać czy są nadal zainteresowani i są :) Także piszę do elinki. -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie... odezwał się dzisiaj ponownie pan z Grudziądza... Ma przesunięte sanatorium na jesień i stwierdził, że w takim wypadku reflektowałby na Nutkę nadal. Zapytałam a co będzie z psiakiem jak znów wyjdzie sanatorium; z tego co zrozumiałam to chodziło o to, żeby Nutka podczas klimatyzowania się w domu (te pierwsze tygodnie/miesiące) była wraz z nim. Mam mieszane uczucia, ale wizyty chyba nie zaszkodzi zrobić... -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Joodith dodaj koniecznie zdjęcia z Hanią, zdjęcia z dziećmi bardzo dobrze działają na ludzi. Poza tym to świetnie obrazuje jej charakter :) Liza kończy tą cieczkę i nie może skończyć. Plamienie się już skończyło w poniedziałek, teraz testuję na Kurusiu, który mimo, że wykastrowany to od razu się Lizą zainteresował ;) Ale już chyba ostatnie chwile. Jak wszystko dobrze pójdzie to sterylizacja będzie ok. 1-ego marca. Także domki zgłaszać się! A co do książeczki to możemy założyć nową. Czip możemy odtworzyć czytnikiem. Wirusówki są zrobione to wet wpisze. Tylko wściekliznę trzeba by dorobić, ale to już po sterylizacji na spokojnie, najważniejsze, że wiemy, że wścieklizna jest kiedyś tam zrobiona. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozliczenie Rufcia: Stan konta na 18 styczeń wynosił +90,90 zł Wpłaty: 30 zł eloise 50 zł agusiazet 50 zł Ra dunia 200 zł Malibo57 200 zł Malibo57 (przeniesione z Loriego) 100 zł agata51 50 zł Beata Z. 300 zł bazarek Murki 200 zł jess 10 zł Dark Lord Razem: 1270,90 zł Koszty: 360 zł hotelowanie 24,90 zł Esseliv Forte 12 zł Spironol 70 zł przyjazd weta, badanie, leki 16,30 zł antybiotyk 20 zł wizyta w lecznicy 3,70 zł Furosemid 156 zł wizyta w klinice w Lublinie 70 zł transport do Lublina 12 zł Spironol 35 zł Immunoglukan 435 zł leki zamówione w Lublinie 52 zł Rubenal 75mg 60 zł Rubenal 300mg Razem: 1326,90 zł 1270,90 zł - 1326,90 zł = -56 zł Stan konta na 17 luty wynosi -56 zł. Rufi bardzo chętnie zjadł wieczorem leki, mało mi z ręki miseczki nie wyrzucił. Machał przy tym pociesznie ogonkiem, kochane psisko. Nadal bardzo dużo śpi. Myślę, że nie jest to związane z ciepłem i poczuciem bezpieczeństwa, bo w boksie też dużo leżał w budzie. Kiedyś ciężko go było zastać leżącego w budzie, przeważnie był "na nogach", jak kogoś usłyszał (zwłaszcza gdy przychodził czas spaceru) to donośnie szczekał przypominając o sobie. A przez ostatnie dni jak był w boksie to zupełna cisza i co się weszło do boksu to Rufcio zwinięty w sianku i tylko głowę leniwie odwracał czy warto wyłazić z budy. Także to niestety raczej kwestia osłabienia organizmu. Taki anemiczny ten nasz Rufcio :( spróbuję mu jutro okrasić czymś suchą karmę. Zainteresował się niestety kotem, a może stety, może to wróży poprawę jego stanu zdrowia... -
Kubusia zaciekawiło ostatnio dziwne zjawisko za płotem: kury ;) Obserwując to zaciekawienie myślę, że lepiej aby trafił do domu bez wolnochodzącego drobiu ;) Zaczyna się klimatyzować i próbować na ile sobie może pozwolić. Coraz trudniej wprosić go z wybiegu z powrotem do boksu. Trzeba będzie się wyposażać w parówki ;) Poza tym uwielbia się bawić, ma spory popęd do aportowania, biegnie za wszystkim co się rzuci. Ponad wszystko uwielbia piłeczki, które potrafi non stop nosić w pysku ;)
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Minął kolejny miesiąc Góreczki u nas więc informuję, że wpłaty od erki (165 zł) i Malibo (30 zł) wpłynęły do mnie. Miesiąc Górki to teraz 240 zł. Na moim koncie jest teraz +276,50 zł. O koszty związane z wyprawieniem Górki za granicę się nie martwcie, wystawię rachunek dla Fundacji. Górci kończy się ważność wścieklizny 1 marca, także przed wyjazdem będziemy musieli koniecznie doszczepić i to przed upływem terminu ważności, żeby się wszystko zgadzało w paszporcie. Myślę, że szczepienie zrobimy od razu razem z czipowaniem, za jednym wyjazdem do lecznicy co by oszczędzić Górci (i nam ;) ) stresu. -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mam cichą nadzieję, że jakiemuś czytelnikowi - psiarzowi PP wpadnie Jarcia w oko. Dopiero co wyszedł ten numer więc jeszcze czas na telefony. Jara ma cały czas allegro, adopcje.org, szerlok.pl i coś tam jeszcze odnawialnego (co mi przychodzi na maila to odświeżam). Postaram się w najbliższym czasie znów jej dorobić ogłoszeń. Ktoś się w końcu musi w Jarusi zakochać. -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No właśnie nie wiem co robić. Napisałam jeszcze do jednej osoby, ale nic z tego. Zostaje tylko elinka, ale tu potrzebne będzie zwrot kosztów transportu - to co uzgadniać z nią wizytę? Czy Ci ludzie nie zrezygnowali nie wiem, bo nie odzywają się póki co. -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Oprócz 500 zł za operację jeszcze dochodzą dwa wyjazdy do Lublina (2x 70 zł), wyjazd do Stalowej Woli + badanie moczu (40 zł). Aha i częściowe koszty podróży z Mielca (50 zł). Także trochę tego jest. Dojdzie jeszcze pewnie powrót z Lublina i koszty karmy podczas pobytu w klinice. Czy na tym koszty łapinkowe się skończą - nie wiadomo. -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
TZ będzie we wtorek to się dowie co u Balbinki. Dr Szponder ma do nas nr i ma dzwonić gdyby coś nagłego wynikło, także wnioskuję, że na razie wszystko ok. -
[quote name='kaa']Wyglada na to , że Pani która miała Plamę adoptować , zrezygnowała. :( Miałam telefon o niego od Pana z Siemianowic, w przyszłym tygodnie dziewczyny od huskich ,przeprowadzą wizytę.[/QUOTE] O, to trzymam kciuki :) A czemu pani zrezygnowała? :(