Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/1529/kubba4.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/1836/kubba5.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2234/kubba6.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6696/kubba7.jpg[/IMG] Piotrek mówił, że Kuba to niejadek... u nas ma piękny apetyt. On tylko nie lubi suchej karmy, ryżyk z mięskiem mu bardzo przypadł do gustu ;) Zadek mu trochę przeczesałam, ale te kłaki mu wciąż wyłażą, muszę poprawić.
  2. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6480/jarakuba5.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6672/kubba.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2967/kubba1.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9767/kubba2.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/4526/kubba3.jpg[/IMG]
  3. Trochę fotek cobyście nie zapomnieli jaka z Jarej piękna panna :D [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8707/jaraa.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/1422/jarakuba.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/4716/jarakuba1.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2558/jarakuba2.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/5882/jarakuba3.jpg[/IMG]
  4. [quote name='elki7']Przecudny pies ,nie widac zeby byl problem w obcowaniu z dzieckiem. Koty, tez zaden problem .Musi szybko znalezc domek.No sama slodycz. :bigcool:[/QUOTE] On na dzieci fajnie reaguje, bardzo się cieszy, ale potrafi nawet wobec dorosłego wystartować z zębami jak coś go uszczypnie choćby przy czesaniu, więc do małych dzieci się nie nadaje niestety. [B]Ra dunia[/B], on ma wpisaną w książeczkę datę urodzenia 2005 rok i chyba gdzieś tak będzie miał.
  5. Niestety nikt się chłopakami nie interesuje :(
  6. Kuba ze swoją ukochaną piłeczką :) [video=youtube;fpNmu3kbg_g]http://www.youtube.com/watch?v=fpNmu3kbg_g[/video] Mam jeszcze trochę fotek :) ( przepraszam gallegro ;) ale Kuba jest tak wdzięcznym modelem, że nie mogłam się powstrzymać ;) ) Kuba ma teraz koleżankę podobną temperamentem i oboje szaleją na całego. [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/1422/jarakuba.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/4716/jarakuba1.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2558/jarakuba2.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/5882/jarakuba3.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6849/jarakuba4.jpg[/IMG]
  7. Balbinka mieszka w wewnętrznym pomieszczeniu, mieszka w dużej klatce kennelowej (musi mieć ograniczoną swobodę ruchu), opiekują się nią studenci, u których Balbinka zaskarbiła sobie (tak jak przypuszczałam) ogromną sympatię. Wszyscy są zachwyceni Balbinką i jej przyjaznym stosunkiem do wszystkich. Balbinka ma wyznaczonego opiekuna, który jest za nią odpowiedzialny. Cały czas ma dostęp do karmy i wody. Ma usztywnioną łapę opatrunkiem chirurgicznym, nie ma kołnierza. Na spacery oczywiście wychodzi. TZa oczywiście poznała i zaczęła się do niego wyrywać, piszczeć aż musieli ją przytrzymywać, bo chciała skakać :) Poznała też Rufiego :) Jeszcze nie miałam czasu przeszukać galerii w telefonie żeby znaleźć fotki Balbinki (tam jest takie dziwne zapisywanie i fotki są okropnie wymieszane). Dzisiaj postaram się wysłać je do Ulki.
  8. Rufi czuje się dzisiaj trochę lepiej, jest ruchliwszy, troszkę pograndził przez noc ;) na spacerze też podbrykiwał, troszkę zjadł karmy. Także wygląda na to, że dokuczają mu też stawy (Metacam właśnie na bóle stawów jest). Dzwonił wet jak się nasz Rufcio czuje; przestudiował jeszcze raz jego wyniki i prosił aby koniecznie zrobić Rufciowi jeszcze USG i zobaczyć jak wygląda śledziona (i przy okazji wątroba). Jeśli na USG nie da się jednoznacznie określić co ze śledzioną to trzeba będzie robić RTG. U nas w Janowie wet ma USG, ale szczerze powiem, że wolę, aby to USG zrobiła Beatka ze Stalowej Woli (tam w razie co można będzie od razu zrobić RTG). Także prawdopodobnie jeszcze dzisiaj Rufi znów wybierze się w drogę. Dobrze, że on chętnie jeździ i sam włazi do samochodu ;) Wczoraj wieczorem może nieskładnie napisałam, więc podsumowuję: Nerki - poprawa, leki działają Woda w płucach - poprawa, Furosemid utrzymany w minimalnej dawce Serce - ok Stawy - prawdopodobnie zostanie utrzymany Metacam, o ile śledziona będzie ok Wątroba - nadal kiepsko + coś jest jeszcze nie tak, we krwi jest rozpad czerwonych krwinek Za dwa tygodnie mamy przesłać krew do badania do Lublina.
  9. A do mnie dziś zadzwonili super państwo z Płocka, są zdecydowani na adopcję i chcą po Nutkę przyjechać w sobotę (!!!!). Domek zapowiada się naprawdę super, bardzo miła pani, domek szeregowy z małym ogródkiem, dwójka dzieci, do domu często przychodzi babcia, więc Nutka nie byłaby długo sama w trakcie dnia (gdy rodzice w pracy a dzieci w szkole). Chcą przyjechać całą rodziną. Mieli kiedyś pieska, ale zginął tragicznie i długo nie mogli się po tym pozbierać. Jest zgoda na wizytę przed i po adopcyjną. Rozmawiałam z Basią i ona jest za tym, aby nawet jeśli nie uda się sprawdzić tego domku przed sobotą to żeby Ci Państwo przyjechali po Nutkę i zrobi się wówczas wizytę poadopcyjną. Ten szmat drogi jaki Ci Państwo chcą zrobić dla suni dużo znaczy. No i odpada problem organizowania transportu. Tylko nie wiem co z sobotnią wizytą w Grudziądzu (od elinki nie mam info i nie wiem czy w ogóle i kiedy będzie wizyta w Barcinie), bo ja oczywiście powiadomię pozostałe domy o adopcji Nutki, ale wolałabym to zrobić jak już Nutka pojedzie żebyśmy mieli pewność, że ma już domek. Pewnie będzie trochę żalu, ale najważniejsza jest Nutka, żeby miała już domek. A tym pozostałym domkom może by inne pieski zaproponować??
  10. Rufi został przebadany wzdłuż i wszerz. Tak ogólnie to nie wiadomo do końca co Rufikowi jest. Prawdopodobnie sypie się wątroba, jest anemia. Parametery nerkowe są lepsze niż dwa tygodnie temu. Dostał dzisiaj Rufi solidną kroplówkę i coś tam jeszcze (chyba coś na wątrobę). Dostał też Metacam dożylnie i jak mu się jutro poprawi po tym to mamy mu to podawać stale. Jeśli mu się nie poprawi to trzeba będzie wejść ze sterydem + antybiotykiem. Rozpiska leków nie zmieniła się, tylko zmniejszona jest dawka leku na serce: faktura za wizytę (140 zł): http://img197.imageshack.us/img197/9278/rufifaktura1.jpg Zakupiliśmy puszki Renala do podawania leków i do dodawania do suchej karmy, może trochę go to zachęci do jedzenia (koszt 77 zł): faktura: http://img337.imageshack.us/img337/1884/rufifaktura.jpg Ze Stalowej Woli dostaliśmy trochę preparatów z kończącą się datą ważności (gratis): pasty witaminowe dla psów rekonwalescentów (po zabiegach i przewlekle chorych) i Rheumocam (środek przeciwbólowy i przeciwzapalny - Metacam w płynie). Konsultowaliśmy już dzisiaj z wetem lubelskim i pasty jak najbardziej można włączyć do leków dla Rufika, także będzie dostawał dwa razy dziennie pół tubki. Metacam będziemy podawać jak zadziała ten dzisiaj podany dożylnie. Już dzisiaj wieczorem zaserwowałam Rufciowi leki w konserwie Renala + pasta. Pięknie poszło! Wet stwierdził, że teraz będziemy się konsultować telefonicznie, bo nie ma sensu Rufika męczyć podróżami, zwłaszcza że jest bardzo zimno. Jutro mamy zdać relacje jak się czuje Rufi.
  11. Ale dostojna panienka :D
  12. z serii wariacje Samby ;) Przepraszam za niestabilność obrazu, ale byłam non stop w objęciach Całuska: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=eVfwOuC3cTQ[/IMG][video=youtube;eVfwOuC3cTQ]http://www.youtube.com/watch?v=eVfwOuC3cTQ[/video] [video=youtube;5v6gRE9PdmY]http://www.youtube.com/watch?v=5v6gRE9PdmY[/video]
  13. Fotka trochę z dalsza, bo nie chciałam podchodzić bliżej, bo zaraz by za mną banda psów pobiegła i Lorka by postawiła na nogi. A tak się pięknie wygrzewał w słoneczku na sianku ;) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/3439/lorie.jpg[/IMG]
  14. Chciałam Wam pokazać jak Kuruś biega na spacerze, ale chwilkę już był na ogrodzie i odmówił współpracy ;) Ale przynajmniej zobaczycie jak zgrabnie wskakuje po schodach ;) [video=youtube;yzsbjqpiOE4]http://www.youtube.com/watch?v=yzsbjqpiOE4[/video]
  15. Nie trzeba specjalnie jechać z karmą do Lublina. TZ jest dzisiaj od południa z Rufim w Lublinie, załatwił już sprawę z karmą (tzn. kupił i podrzucił Balbince). Najpierw chcieliśmy przywieźć karmę z hoteliku (jest jej sporo na koncie mielczaków), ale była mowa, że tak nie można, że trzeba zapłacić za karmę w klinice. Na miejscu okazało się, że nie trzeba płacić, bo karma jest "ukradziona" jakiemuś innemu psu; więc TZ zaoferował, że kupi karmę i dostarczy dla Balbinki jeszcze dzisiaj.
  16. Rufi jeszcze jest w Lublinie, badania trwają już od godziny ok. 15.00 Z tego co wiem to nie jest dobrze, coś kiepska wyszła krew. TZ pewnie wróci późnym wieczorem, ale postaram się dać znać przynajmniej w skrócie co z Rufciem.
  17. TZ odwiedził Balbinkę, na razie wszystko OK :D wszystko się dobrze goi i sunia grzeczniutka, ale chcą ją jeszcze z tydzień potrzymać. TZ zrobił kilka fotek komórką to jak wróci to prześlę komuś (Ulce?) kto mógłby to wstawić na forum. Dr Szponder nie chciał zwrotu za karmę, powiedział, że mieli jakąś pozostałość po innym psie. Ale na ten tydzień trzeba Balbinkę wyposażyć, więc ma coś tam kupić i podrzucić na kliniki.
  18. Taaaa... szczerze mówiąc to ja się już głowię nad tym co robić jak mu zacznie zdrowie szwankować i trzeba będzie badać/leczyć.
  19. Jessy dziś została wysterylizowana. Jest troszkę oszołomiona, ale poza tym wszystko ok :) zajęła tradycyjne miejsce dla rekonwalescentów w łazience. [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/9564/jessw.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/3117/jess1u.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5374/jess2t.jpg[/IMG] Na wpół przytomna, ale łapą sobie próbuje ściągnąć kołnierz :cool3: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5456/jess3v.jpg[/IMG]
  20. Maja na razie nie sika, jak się czegoś wystraszy i są otwarte drzwi to robi myk myk z kuchni. Na razie nadal ma koszyczek, ale szykuję jej niespodziankę; specjalnie dla niej wykonałam pewien zakup i czekam aż kurier przywiezie ;) Mam nadzieję, że się sprawdzi.
  21. Kuruś na razie jest biegający i wesoły. Byłam dziś w lecznicy w Stalowej Woli i dostałam dla Kurusia pastę witaminową dla niego (gratis), to takie cuś dla rekonwalescentów i psów przewlekle chorych. Rozmawiałyśmy o tym badaniu krwi i stwierdziłyśmy, że może to więcej szkody przynieść niż korzyści, bo jeśli przedtem (w Rzeszowie) krew była ok, to teraz prawdopodobnie też jest. A stres dla psa ogromny. Nie wiem czy pisałam o tym, że przy badaniu RTG i pobieraniu krwi w Rzeszowie Kuruś kilkakrotnie się posikał ze strachu... :( Dlatego profilaktycznie będzie dostawał nasz Kuruś jakieś witaminki.
  22. Cuuudowne zdjęcia :D Mam nadzieję, że uda się z tymi kropelkami. Czasem jesteśmy w Lublinie, mogliśmy odbierać receptę od dr Balickiego i wysyłać Ci leki (lub zlecać to aptece), ale nie wiem czy uda się to regularnie (chyba co miesiąc musielibyśmy taką akcję robić).
  23. Z Rufim jest nienajlepiej, od wczoraj niewiele zjadł, wodę pije, ale niedużo. Leki ogólnie zjada, ale np. wczoraj wieczorem musiałam trochę w niego wmusić, bo nie miał ochoty zbytnio. Na spacerach niby się rusza i nawet biega, ale w domu cały czas śpi. Powiem szczerze, że zawsze gdy do niego idę to najpierw patrzę na klatkę piersiową czy się rusza... Jutro Rufi jedzie do Lublina na kontrolę... Dokupiłam dzisiaj Esseliv Forte (30,20 zł), Hepatil (12,90 zł) i Furosemid (3,80 zł): http://img517.imageshack.us/img517/7074/rufiparagon.jpg
  24. Panca, a kiedy wysyłałaś? Sprawdzę, mogłam przeoczyć.
  25. Ok, to będę działać z domkiem w Barcinie, dzwoniłam właśnie zapytać czy są nadal zainteresowani i są :) Także piszę do elinki.
×
×
  • Create New...